Jump to content
Dogomania

Myjecie psom zęby???


Marek W.
 Share

Recommended Posts

My zaczęłyśmy od dzisiaj- kupiłam zestaw Triexie, psina niezbyt zadowolona, chyba szczególnie ze smaku pasty- miętowa, bardzo dziwne miny robi po szczotkowaniu, ale chyba na początek może być :evil_lol: Załuję, że nie kupiłam Petosanu, ale wszystko przed nami. Najgorzej, że ma małe "usta" i ciężko jest mi się dobrać do tylnych zębów :lol: Otwierania paszczy jeszcze nie nauczyła się, ale popracujemy nad tym :cool3:
Mam jeszcze pytanko: chyba wszystkie pasty dla psów nie wymagają płukania? Wiem, głupie pytanie, ale tak na wszelki wypadek...

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 211
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Czy psia pasta może wywołać sensacje żołądkowe. Albo zbieg okoliczności, albo może przeterminowana, albo wina ciasteczek pedegree, albo cosik innego :shake: Wiecie może gdzie na tubce pastyTriexie (tej z zestawu ze szczoteczkami) sprawdza się datę ważności? Bo się nie mogę doczytać...

Link to comment
Share on other sites

Mojemu psu nie myje zebow. I nie bardzo to sobie wyobrazam. On wpada w panike jak ma sie kapac, czy czyscic uszy a co dopiero jak mialabym mu gmerac w szczece.. :-) Zamiast tego gotuje mu jedzenie, nie kupuje puszek, gotuje mu kosci i kupuje suszone swinskie uszy (nie lubi surowego miesa). Ale z tymi sucharami to tez jest pomysl. Musze sprobowac. A jak radza sobie koty? Przeciez nikt im nie myje zebow. A wilki? Moze po prostu wystarczy dawac odpowiednie jedzenie?

Link to comment
Share on other sites

My właśnie kupiliśmy takie szczoteczki nakładane na palec
[IMG]http://www.karusek.com.pl/img_prod/b/b_2105.jpeg[/IMG]
i apropo tych szczoteczek, jedna jest zwykła a druga taka gumowa- do czego ona służy? :hmmmm:

Narazie jednak przecieram jej ząbeczki kawałkiem gazy owiniętej na palcu, żeby się sunia przyzwyczaiła do grzebania jej w paszczy :cool3:
Muszę kupić jeszcze pastę, wetka doradziła mi firmy Petosan o smaku kurczaka, myślę że taki smak o wiele lepiej zaakceptuje niż miętowy ;)

Link to comment
Share on other sites

A mojej nie pomaga mycie:roll: Pasta jej smakuje (Dogadent), ale i tak ropa leci z dziąsła, szczególnie przy jednym z kiełków. Kamień miała zdjęty półtora roku temu i znowu jej rośnie. Ma 10 lat, niektórym psom wypadają zęby w tym wieku...

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Koma']My właśnie kupiliśmy takie szczoteczki nakładane na palec
[IMG]http://www.karusek.com.pl/img_prod/b/b_2105.jpeg[/IMG]
i apropo tych szczoteczek, jedna jest zwykła a druga taka gumowa- do czego ona służy? :hmmmm:
[/quote]
Wyczytałam, że do masażu dziąseł- popatrz tu, podobne są i jest opis:
[url]http://www.krakvet.pl/product_info.php?cPath=23_49_103&products_id=3818[/url]

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Guest Kamcia_14

Hm.....ja też nie myje psu zębów (jeszcze) bo moja Kami (west) ma dopiero 2,5 miesiąca. W sumie to nie wiem od kiedy zacząć i jak ją do tego przezwyczaić. PLISSKA POWIEDZCIE :)

Link to comment
Share on other sites

Mycie pierwszych ząbków chyba nie ma sensu. :roll:
Ale przyzwyczajać już powinnaś zacząć, żeby piesek później poddał się zabiegowi bez specjalnego oporu.
Moje lubią myć zęby, a najbardziej jeść pastę, bo ma smak kurczaka. :diabloti:

Link to comment
Share on other sites

ja Sparkulcowi dopiero zaczełam myć zeby, pewnie bede robiła to 1-2 razy w tygodniu, na razie pies nie jest zachwycony myciem kłów, ale znosi to dzielnie ;) mamy paste o smaku mietowym i to mu sie podoba, tylko jest jeden problem - on mi zżera szczoteczke :diabloti: daje mu też greenies - baardzo mu smakuja
słyszałam też, że gazik zmoczony sokiem z cytryny pomaga usuwać osad i kamień nazębny. próbował ktoś tego?

Link to comment
Share on other sites

ja myje zęby psiakowi gazikami. on ma predyspozycje do tworzenia sie kamienia (mial niedawno usuwany), wiec czyszcze je codziennie. czasami suchymi gazikami, czasami zmoczonymi w soku z cytryny, albo nanosze na gaze paste do zebów dla psów. gaza bardzo dobrze usuwa wszelkie osady z zebortów:lol:
jestem jeszcze na etapie uczenia edinka zeby pozwalał mi grzebac w jego paszczy, wczescniej bardzo sie buntował,stad miał straszny kamień. ale teraz juz nie dopuszcze do tego. od ponad 2 miesiecy myję mu codziennie i jest git:razz:

Link to comment
Share on other sites

Mój pies ma 12-cie i pół roku, nigdy niczym mu nie myłam zębów.
Jak narazie ma wszystkie zdrowe zęby.

Nie uczyłam Go do czego "służy cukierek" taki dla ludzi.
Jako nagrodę, albo zabawkę dostawał surowe warzywa
nie krojone, takie w całości.
trudniej było dać buraka czerwonego [w mieszkaniu]
ale na ogródku ... nie było problemów.

Teraz mam drugiego psa, 3 miesięczną sunie
i podobnie postępuje.
brak podawania słodyczy, warzywa surowe na pierwszym miejscu.

pozdrawiam wszystkich

Link to comment
Share on other sites

[quote name='spacerowiczka Gosia']brak podawania słodyczy, warzywa surowe na pierwszym miejscu.

pozdrawiam wszystkich[/quote]

nie do konca tak jest. moje psy nigdy nie dostawały słodyczy. karmie ich tak samo. grzywacz nie ma najmniejszych problemow z zebami(ma 8 lat), a york (11 lat) niestety ma bardzo duze predyspozycje do odkładania sie kamienia.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='paniMysza'] niestety ma bardzo duze predyspozycje do odkładania sie kamienia.[/QUOTE]
Otóż to, decydujące są predyspozycje. Jak już pisałam, mój pierwszy pies żył 17 lat i zęby miał piękne przez całe życie, ani śladu kamienia. A Kreśka niedługo kończy trzy lata i widzę, że zaczyna się jej odkładać kamień. Dietę oba psy mają mniej więcej taką samą... U mnie psy nigdy nie jadają słodyczy i zawsze jedzą dużo warzyw :cool1:

Pytanie, czy mycie zapobiegnie odkładniu się kamienia u psa, który ma takie predyspozycje?

Link to comment
Share on other sites

[quote name='coztego']Pytanie, czy mycie zapobiegnie odkładniu się kamienia u psa, który ma takie predyspozycje?[/quote]

wydaje mi się, że tak. edi miał usuwany kamień juz 3 razy. po dwoch pierwszych nie myłam mu zebów i praktycznie po dwoch tygodniach zaczęło mu smierdzieć z mordki i zaczął pojawiać się osad. teraz myje codziennie i nie ma sladu osadu i nieprzyjemnego zapachu z pyszczka. wiem, ze dwa miesiace (czysczone miał na początku czerwca) to bardzo krótki okres, ale myśle, ze bedzie ok:lol:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...