Maruda666 Posted January 10, 2015 Author Posted January 10, 2015 Przed godziną - odważniejszy maluszek z wujkiem Guciem 2 Quote
Martika&Aischa Posted January 10, 2015 Posted January 10, 2015 Zapraszamy na cegiełkowy bazarek dla Dulci żeby mogła pojechać do domku :) http://www.dogomania...12015-do-20-00/ ciocia przepraszam za prywatę ale sprawa bardzo pilna ...sunieczka ma szansę na wspaniały domek :) Quote
Martika&Aischa Posted January 10, 2015 Posted January 10, 2015 Przed godziną - odważniejszy maluszek z wujkiem Guciem ależ cudnie :wub: :wub: :wub: Quote
Maruda666 Posted January 10, 2015 Author Posted January 10, 2015 Zapraszamy na cegiełkowy bazarek dla Dulci żeby mogła pojechać do domku :) http://www.dogomania...12015-do-20-00/ ciocia przepraszam za prywatę ale sprawa bardzo pilna ...sunieczka ma szansę na wspaniały domek :) Już byłam :) Marticzka, u mnie zawsze można, nawet trzeba :) 1 Quote
Martika&Aischa Posted January 10, 2015 Posted January 10, 2015 Już byłam :) Marticzka, u mnie zawsze można, nawet trzeba :) :wub: :wub: :wub: :wub: Quote
NikaEla Posted January 11, 2015 Posted January 11, 2015 Danusiu do Wrocławia na kawkę albo na obiadek się nie wybierasz ? np w 2 połowie stycznia (mam ferie to cały dzień jestem ) Quote
Maruda666 Posted January 11, 2015 Author Posted January 11, 2015 Danusiu do Wrocławia na kawkę albo na obiadek się nie wybierasz ? np w 2 połowie stycznia (mam ferie to cały dzień jestem ) Dziękuję za zaproszenie:) - nawiedzę Cię :) Quote
Maruda666 Posted January 11, 2015 Author Posted January 11, 2015 No i narobiłam sobie bałaganu :( - całe stado ma pchły :( Tzn na pewno ma Kota, Gucio, na maluszku też znalazłam jedną młodą - albo to pryskanie nie wszystkie zabiło, albo nowe pokolenie się kluje :( U mojej Koty pojawiło się na grzbiecie coś takiego jak u Szeryfa. U Koty to jest typowa reakcja na pchły, wystarczy nawet jedna. Że ja wcześniej nie pomyślałam o tym w związku z Szeryfem - wymieniłam mu obróżkę, bo już trochę chodził, ale nie pomyślałam, że mógł w międzyczasie coś przynieść do domu i że też może tak reagować na pchły :( Duże paradują od kilku godzin w gustownych kolorowych obróżkach. Lolek dumny, że też coś dostał na własność :) Jutro muszę wyciągnąć dzikiego spod łóżka i pojechać z małymi na ,, oprysk" No i dla dużych też chyba na wszelki wypadek wezmę coś na grzbiet. Maluszek na zdjęciu wyszedł taki jakiś szarawy, ale wygląda już naprawdę ładnie :) To dziksze wychodzi do jedzenia. Jeżeli nie wejdę do pokoju to mogę nawet na niego popatrzeć ;) Dziś rano ( też zza drzwi) widziałam go w kuwecie - też mnie widział i nie uciekł :) Quote
Martika&Aischa Posted January 15, 2015 Posted January 15, 2015 Dziewczynki zajrzyjcie proszę do naszej nowej podopiecznej Elenki :( każda pomoc na wagę złota .... http://www.dogomania...osi-o-wsparcie/ Quote
Maciek777 Posted January 18, 2015 Posted January 18, 2015 Z życzeniami świątecznymi się spóźniłam, to na Nowy Rok z wyprzedzeniem :) Myszko, Marticzko, Asieńko, Maćku i wszystkim którzy tu zaglądają i nie zaglądają a zwierzaki kochają: http://naforum.zapodaj.net/thumbs/e595343b83dc.jpg Ja już ze wszystkimi życzeniami spóźniony, ale dziękuję i też dużo szczęścia w każdej dziedzinie życia życzę Tobie i wszystkim odwiedzającym :) Maluch mniejszy lata już okresowo po mieszkaniu, większy niestety bez zmian :( - siedzi pod łóżkiem. Mój paznokieć do połowy granatowy i pewnie tak zostanie póki nie odrośnie. Nie sądziłam, że taki maluch ma taką mocną szczękę. Ale mu wybaczyłam :) Ale Ci się siłacz trafił ;) Guć kończy dzisiaj antybiotyk. Przy okazji wizyty u weta wzięłam dla niego nową suchą karmę - za 400g dałam 45zł ( dalej nie mam emotek, było by tu zgrzytanie zębami ). Gucio zjada niechętnie, po kilka pestek, ale wczorajszy urobek był już całkiem sensowny. Niestety moje dwa największe spaślaki ( Cinka i Maruda) wyraźnie w karmie zasmakowały - nieźle się gimnastykujemy w obronie Guciego jadła ;) Że Cię nie wstyd, że Guciowi taką taniznę kupujesz ^_^ A jemu jeszcze nie smakuje... A mokrej z tego gatunku nie ma? Quote
Maruda666 Posted January 18, 2015 Author Posted January 18, 2015 ja już ze wszystkimi życzeniami spóźniony, ale dziękuję i też dużo szczęścia życzę w każdej dziedzinie życia :) Ale Ci się siłacz trafił ;) Że Cię nie wstyd, że Guciowi taką taniznę kupujesz ^_^ A jemu jeszcze nie smakuje... A mokrej z tego gatunku nie ma? Maćku, toż bym chyba z torbami poszła ;( - Gucio generalnie to przepada za kurczakiem i indykiem i na tym zostanę - musi jeść dużo białka. Ta sucha ma mieć takie działanie zagęszczające i chyba trochę faktycznie działa. Niestety znów gorzej z tym jego paskudnym katarem - chyba z 10 dni po antybiotyku był spokój i znów nam smarczy. Męczy się w nocy, budzi wszystkich kichaniem i do tego jeszcze od kilku dni ubzdurał sobie, że poduszka męża należy do niego. W nocy gdy wszyscy śpią, układa się mu na głowie, koło niego odważny maluch, który ostatnio towarzyszy Guciowi krok w krok, no i oczywiście Lolek, wierny cień Gucia - na poduszce jest niezły tłok :( Tej nocy walczyłam do czwartej z podstępnymi poduszkozaborcami. O czwartej stwierdziłam, że mam ich dość - zabrałam butelkę maślanki i przez godzinę na podłodze w łazience ( najcieplejsze pomieszczenie :) ) czytałam sobie książkę. Quote
róża35 Posted January 19, 2015 Posted January 19, 2015 ...Czyli towarzystwo kotowe:) postawiło na swoim:),aby mięciutko spędzić nockę wyeksmitowało Ciebie Marutko do łazienki ,a co ,przecież zawsze ostatnie słowo należy do kota:):) Quote
Maruda666 Posted January 19, 2015 Author Posted January 19, 2015 ...Czyli towarzystwo kotowe:) postawiło na swoim:),aby mięciutko spędzić nockę wyeksmitowało Ciebie Marutko do łazienki ,a co ,przecież zawsze ostatnie słowo należy do kota:) :) Powiedziałabym - wredne towarzystwo kotowe ;)Jesteśmy po wizycie u weta - Gucio ma nowy antybiotyk. Kota i Szeryf dostały po zastrzyku na uczulenie - tzn Szeryf dostał, bo był z nami, Kocie zamierzamy lada moment z Sonką podać - ciekawe co z tego wyniknie ;)? - za podanie doustnie tabletki Kocie nie bierze się nikt, nawet wet. Quote
Mysza2 Posted January 19, 2015 Posted January 19, 2015 Jesteśmy po wizycie u weta - Gucio ma nowy antybiotyk. Kota i Szeryf dostały po zastrzyku na uczulenie - tzn Szeryf dostał, bo był z nami, Kocie zamierzamy lada moment z Sonką podać - ciekawe co z tego wyniknie ;)? - za podanie doustnie tabletki Kocie nie bierze się nikt, nawet wet. Przecież wet nie samobójca:):) Nie to co wy :):) Quote
joanka40 Posted January 20, 2015 Posted January 20, 2015 Maćku, toż bym chyba z torbami poszła ;( - Gucio generalnie to przepada za kurczakiem i indykiem i na tym zostanę - musi jeść dużo białka. Ta sucha ma mieć takie działanie zagęszczające i chyba trochę faktycznie działa. Niestety znów gorzej z tym jego paskudnym katarem - chyba z 10 dni po antybiotyku był spokój i znów nam smarczy. Męczy się w nocy, budzi wszystkich kichaniem i do tego jeszcze od kilku dni ubzdurał sobie, że poduszka męża należy do niego. W nocy gdy wszyscy śpią, układa się mu na głowie, koło niego odważny maluch, który ostatnio towarzyszy Guciowi krok w krok, no i oczywiście Lolek, wierny cień Gucia - na poduszce jest niezły tłok :( Tej nocy walczyłam do czwartej z podstępnymi poduszkozaborcami. O czwartej stwierdziłam, że mam ich dość - zabrałam butelkę maślanki i przez godzinę na podłodze w łazience ( najcieplejsze pomieszczenie :) ) czytałam sobie książkę. No to pałka się przegła...poduszkozaborcy na balkon i do łazienki szorować kafle futrami. Quote
Maciek777 Posted January 20, 2015 Posted January 20, 2015 Właściwe koty na właściwym miejscu :D Zawsze mogło być gorzej ;) http://lovemeow.com/wp-content/uploads/2012/03/chillcat59.jpg Quote
Maruda666 Posted January 20, 2015 Author Posted January 20, 2015 Przecież wet nie samobójca:) :) Nie to co wy :):) Okazało się, że wet miał rację ;) - Kocie tylko w iniekcji!! - zastrzyk poszedł nad podziw spokojnie :) Na wysoki połysk oczywiście :) Tylko jak je do tego przekonać ?? Właściwe koty na właściwym miejscu :D Zawsze mogło być gorzej ;) http://lovemeow.com/wp-content/uploads/2012/03/chillcat59.jpg Tzn masz na myśli, że mogły zająć moją poduszkę ?? U nas to nie wygląda aż tak jak na tym obrazku :) - Guć układa się równiutko za Krzyśka głową. Tylko, że jest strasznie uparty, można go przenosić, wynosić z pokoju, wraca jak bumerang. Póki nie miał kataru, to nieraz nawet nie wiedziałam, że tam leży. Budzę się, mówię coś do Krzyśka i nagle z za jego głowy pojawia się głowa Gucia - tak jakby sądził, że do niego mówię. Tak się zastanawiam, czy w tym miejscu nie ma jakiegoś cieku. Często leży też pod łóżkiem ( Gucio, nie mąż) ale też w tym samym miejscu. A w ogóle, to muszę znów ponarzekać :( Wyszłam wieczorem z jedzeniem dla dzikusów i widzę, że domek dla kotów stoi pod śmietnikiem. Nie wiem komu przeszkadzał tam gdzie bylł? :( Pozbierałam i zaniosłam na stare miejsce ( stoi pod żywopłotem, praktycznie jest widoczny tylko z naszych okien - tzn moich i jeszcze kilku sąsiadów - w tym tego od samochodu ,, pochodzonego" przez Szeryfa). Po kilkudziesięciu minutach wyszłam po Marudę ...i okazało się, że domku znów nie ma. Była 22 :00, ciemno, praktycznie nikt już tu nie chodzi. Wróciłam po latarkę i znalazłam domek , tym razem już w śmietniku. Powiedzcie mi, czy to jest normalne??? Quote
róża35 Posted January 21, 2015 Posted January 21, 2015 Ludzie nieuświadomieni,nie wiedzą ,że domek dla kotów szczególnie w czasie zimy jest dla nich potrzebny ,tak mówią przepisy o ochronie kotów.... 1 Quote
Martika&Aischa Posted January 23, 2015 Posted January 23, 2015 Dziewczynki walczymy o wyciągnięcie ze schroniska tych biedaków :( proszę zajrzyjcie :( Dziękuję. http://www.dogomania.com/forum/topic/145148-raft-i-czaret-nieszcz%C4%99%C5%9Bcie-i-rozpacz-w-schroniskupilne/ Quote
joanka40 Posted January 26, 2015 Posted January 26, 2015 Kotem myślę sobie można wiele rzeczy zrobić. Mam kilka pomysłów i je tu zamieszczę :) Poniżej wklejam filmik: jak wyfroterować kotem podłogę. Podobnie robimy z kaflami w łazienkach - bierzemy kota i szorujemy. Mam jeszcze pomysł na kota, czyli: kot jako wiatromierz, ale obrazowanie wiatromierza zamieszczę w innym terminie. Kot też nieźle zasysa odpadki żywnościowe z kubła, więc mamy catsowy recycling :) Kot może pełnić dużo funkcji w gospodarstwie domowym. Już nawet nie wspomnę o powszechnym poborze kotów do służby deratyzacyjnej /szczury/ i o wykorzystaniu kotów do dezynsekcji /owady/. Zaznaczam, że koty przy tępieniu szkodników stosują tylko metody naturalne. Bez chemii. 1 Quote
joanka40 Posted January 26, 2015 Posted January 26, 2015 Tylko jak je do tego przekonać ?? Przekonujemy w ten oto sposób: 2 Quote
joanka40 Posted January 26, 2015 Posted January 26, 2015 Znowu poległam na cytowaniu rozległych postów :) zawsze cuś źle kliknę i wyskakują masowo niechciane posty... Danusiu i co z tą budką wyrzucaną do śmietnika ? Rany, ale potwory...co im budka przeszkadza ? Czy sprawę dało się jakoś rozwiązać, czy też pojawiła się bariera w postaci "zakutej pały" ? Rozumiem, że budka wyglądała inaczej niż ta poniżej, ale nawet taka, jak ta poniżej ma dużo recyclingowego uroku :) 3 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.