wtatara Posted August 6, 2007 Posted August 6, 2007 Dziękujemy wszystkim za to że pamiętali o naszej uroczystości, a szczególnie Isabel . Byłam ogromnie mile zaskoczona . Dziękuję Ci jeszcze raz że razem z Nami uczestniczyłaś w tak ważnej chwili dla Kasi , Łukasza i dla nas Quote
Jagoda1 Posted August 6, 2007 Posted August 6, 2007 Szczęśliwym, jeszcze więcej szczęścia.:Rose: :lol: Quote
Isabel Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 Ach, co to był za ślub!!! Młodej parze jeszcze raz wszystkiego co najlepsze, najwspanialsze. Oby przez całe życie byli tak szczęśliwi, jak szczęśliwi byli w tym wielkim dniu. Quote
t_kasiek Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Isabel - widzę, że mama Ci już podziękowała, ale ja dziękuje Ci raz jeszcze. To było bardzo miłe, że przyjechałaś :) Byłyśmy z mamą bardzo mile zaskoczone i wzruszone :) Pozdr. bardzo serdecznie AgusiaTerierka, shirrrapeira - dzięki za życzenia !!!!! Quote
karusiap Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 :loveu:Gratuluje:loveu: a jak tam Adka??:lol: Quote
akucha Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 T_kasiek, wielkie gratulacjie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bądź zawsze szczęśliwa, niech każdy Wasz wspólny dzień będzie tak piękny jak ten pierwszy! Byłaś zachwycającą panną młodą :loveu: Ogromne buziaki przesyłam :buzi: :buzi: :buzi: Wtatara, gratuluję wspaniałej córy i zięcia!!! :lol: Quote
t_kasiek Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 jak będę mieć zdjęcia od fotografa to napewno wrzucę jakieś fotki....myślę, że Adka się nie obrazi, że to w jej wątku. A tak wogóle to muszę się do niej wybrać i orobić jakieś zdjęcia, bo dawno nic nie było :D wczoraj był u niej mój mąż i mówi, że chyba ją jakaś osa ugryzła w ucho bo ma spuchnięte. Martwię się tym :( Quote
Isabel Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Tak, tak, czekamy na kolejne ślubne zdjęcia, z wielką przyjemnością pooglądamy. A jak uszko Adusi, są jakieś wieści? Quote
t_kasiek Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Isabel napisał(a):Tak, tak, czekamy na kolejne ślubne zdjęcia, z wielką przyjemnością pooglądamy. A jak uszko Adusi, są jakieś wieści? no wlasnie nic nie wiem, ale poproszę Łukasza, żeby jutro spróbował się czegoś dowiedzieć :roll: Quote
wtatara Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Adka jest po wizycie u weka.Jest to krwiak, który się chyba już nie wchłonie i trzeba usunąć. Ma alergie, dlatego tak trze głową o co się da. Uszka są zdrowe, czyste, tylko to swędzie prawdopodobnie spowodowane alergią.To jest jeden problem a do tego na co uczulona. Drugi problem to sutki. jak była brana ze schronu miała małego guzka na sutki. Niestety sie powieksza, trzeba usunąć. Opiekun bardzo boi się narkozy. Jego poprzedni bernardyn -2.5 lata zmarł po narkozie- nie wytrzymało serce Quote
Jagoda1 Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Adusiu, będzie dobrze, najważniejsze, że masz troskliwych i kochających ludzi wokół siebie. Quote
ANETTTA Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 no kurcze jak nie urok to skr........a miało byc tak cudownie .....ma kochjacy dom i ludzi ...bedzie dobrze :multi::multi::multi: Quote
Isabel Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 A z czego ten krwiak? Uderzyła się o coś? Myślę, że jeżeli serduszko ma zdrowe, to narkozę powinna dobrze znieść. Moje aktualne zwierzaki przeszły po dwie-trzy operacje i nic złego się nie działo. Ale na wszelki wypadek lepiej Adusi zbadać serduszko przed zabiegiem. Quote
wtatara Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 na pewno o cos uderzyła albo od tarcia uszami o co się da. Ta alergia powoduje że swędzą ją uszka i ona tak trze o korę drzew , o ściany domu a wdomu drapie łapami .Wetka osłuchiwała jej serduszko , tak niby wszystko w porzadku. Berek miał zdrowe serce ale najpierw jedna narkoza, a potem krwotok i druga narkoza. Bernardyny to psy , które nie mają za mocnych serduszek Quote
Jagoda1 Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 Wymiziajcie Adusię, od Sunieczek buziaki... Quote
wtatara Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 tak , tak na pewno to zrobimy. Pani weterynarz gdy ja zobaczyła była zaskoczona jej widokiem.Piękna , błyszcząca sierść, śliczny ogon. Waży 55 kg.A jest to ta wetka co leczyła ja na włosogłówkę, gdy została zabrana ze schronu Quote
Jagienka Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 Trzymam kciuki za Adkę... trzymaj się mała!!! Gratuluję Kasiu!!! :loveu: Quote
ANETTTA Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 kurcze ja jutro wyjezdzam na wakacje bede cały czas myslec o dogi molosach i adce oczywiscie zycze powodzenia trzymam kciuki a tak na mrginesie co adka je .....bo moj dragon cos gotowanego suchego brita i teraz royalka tego zwyklego ...i oooooooooooo leni sie na potege .....to jest nie do opanowania kłaki w całym domu :shake::shake::shake::shake: moze macie na to jakies lekarstwo :cool3::cool3::cool3:domowy sposób poza szczotkowaniem Quote
wtatara Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 też się własnie leni i tylko szczotkowanie i tak w kółko Quote
t_kasiek Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Pamiętacie....kiedyś moja mama przedstawiła wam cała naszą gromadkę zwierzaków....wśród nich był także żółw o imieniu Tomasz....niestety dziś odszedł za TM....a miał dopiero 10 lat. Niestety nie wiemy co mu się stało:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
Isabel Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Biedny żółwik, 10 lat to mało dla takiego zwierzątka, bardzo mi przykro. Quote
t_kasiek Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 no bardzo to prześyliśmy....a najbardziej chyba mój brat - on tak bardzo go kochal !!!!! i nawet na razie nie chce słyszeć o nowym żółwiku :( Quote
Jagoda1 Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Tak, śmierć ukochanego zwierzaka, to wielka trauma, nawet dla dorosłego.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.