wtatara Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Adka ma kolezankę.3 tyg. kotka zostawionego przez mamusię. Czy zostanie na stałe nie podjęta decyzja.Na razie kotek pije mleczko strzykawka i tuli sie do futra Adki. Kasiu fotki Quote
Isabel Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Fotki Adki z kotkiem baaardzo mile widziane:loveu: Quote
wtatara Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Adka nadal bez zdjęć. Dzisiaj tam jadę to porobie i wkleję Quote
ANETTTA Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 24.08 juz dawno był i cio obiecaki cacanki P> Wtara .....pozdr Quote
wtatara Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Adunia odeszła dzisiaj w nocy w domku- po prostu zasnęła:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
Jagienka Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 [quote name='wtatara']Adunia odeszła dzisiaj w nocy w domku- po prostu zasnęła:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: :-o SZOK Myszko kochana :-( Gdzie Ci się tak spieszyło? :placz: Adunia ['][']['] Quote
Isabel Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Dlaczego??? Przecież nic tego nie zapowiadało:placz: Aduniu [*] [*] [*] Quote
wtatara Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Ostatnio byłam bardzo zajeta, więc dokładnie jeszcze niewiem. Kasia urodziła córeczkę, do tego ja miałam egzamin , wiec świat sie krecił wokół tego. Wiedziałam że Adzia ma problemy ze wstawaniem że siadają jej stawy. Dowiedziałam się 2 dni temu ze nie wstaje , ze byli u weta i było trochę lepiej przez kilka dni a teraz znów coraz gorzej. A rano dowiedziałam sie że zasnęła w nocy . Ona spała razem z panem. Quote
Isabel Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Stawy to bardzo częsty problem u dużych psów, ale przyczyną śmierci musiało być coś innego...:-( Ktoś umiera, ktoś inny się rodzi...samo życie... Gratulacje dla Mamy i Babci:Rose: Quote
t_kasiek Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 dopiero teraz dałam rade tutaj wejsc....nie wiedzialam nawet ze mama juz napisala co sie stalo....przepraszam, ale nie umiem narazie napisac nic wiecej, niz przepraszam Adziu......może gdybym cie czesciej odwiedzala wiedziałabym co sie dzieje.... :placz::placz::placz::placz: Quote
Gemini666 Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Adzia na pewno jest teraz w psim raju - i tak znalazła miłość i czułość. Spij dobrze Adziu [*] Quote
Lipizzan Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Wyrazy szczerego współczucia. Biegaj sobie Aduniu szczęśliwa za TM:placz: Quote
Jagoda1 Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Dopiero zauważyłam....:shake: Tak mi przykro.... [*] Quote
wtatara Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 nie doczekała następnych Swiąt Bozego Narodzenia Quote
t_kasiek Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 a ja wciąż nie moge uwierzyc....to sie stało jakoś tak "obok mnie"....chyba przez to, że było to na krótko po urodzinach Iwonki.....ale teraz jak jade do teściów to tak bardzo tam pusto bez niej :( Quote
wtatara Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Kasiu wpiszmy ją do piesków , które odeszły za TM Quote
wtatara Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Kasiu wpiszmy ją do piesków , które odeszły za TM Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.