justysiek Posted June 16, 2012 Author Posted June 16, 2012 prosze o chwile cierpliwosci cioteczki z tym nr konta, Ania codziennie pracuje i ma tez mase swoich obowiazkow po pracy i swoje psy. sunia ma trafic na dt do jaaga. jutro tez pewnie Ania napisze co u suni. Quote
Agata69 Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 [quote name='justysiek']prosze o chwile cierpliwosci cioteczki z tym nr konta, Ania codziennie pracuje i ma tez mase swoich obowiazkow po pracy i swoje psy. sunia ma trafic na dt do jaaga. jutro tez pewnie Ania napisze co u suni. Nareszcie dobra wiadomosc. Quote
Jaaga Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Aniu, nie chcę przeszkadzać Ci w czasie dyżurów. jak będziesz wolna, to zadzwoń proszę. Też byłam za zostawieniem chociaż jednego maluszka dla zdrowia i psychiki suki. Skoro stało się inaczej, to mam pomysł. Gdyby ktoś tu mógł zgłosić sunię do sterylkowej skarbonki lub załatwić opłacenie zabiegu przez jakąś organizację, to nie musiałaby w Starachowicach siedzieć tyle czasu w oczekiwaniu na zabieg. Mogłabym ją wziać do domu, do moich suczek z dziećmi. W jej stanie psychicznym zabawa z maluchami, wylizywanie ich, na pewno dużo dałyby. do tego moje sunie pokazałyby jej normalne zachowania, że człowiek nie jest zły i nie trzeba przed nim pełzać ze strachu. Od mamy suczka, jak straciła swojego maluszka, to odchowała kilka miotów schroniskowych kociąt. Jej było obojętne, jaki gatunek potomstwa ma. Ważne, że miała kogo lizać i przytulac, kim się opiekować. Do tego stale byłaby z człowiekiem, bo śpię u maluchów, a w dzień często dzieci się u nich bawią. Ja jestem tam ciagle , bo w pokoju szczeniakowym mam jeszcze na odkarmieniu gołębie sieroty. Quote
paula_t Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 justysiek napisał(a):prosze o chwile cierpliwosci cioteczki z tym nr konta, Ania codziennie pracuje i ma tez mase swoich obowiazkow po pracy i swoje psy. sunia ma trafic na dt do jaaga. jutro tez pewnie Ania napisze co u suni. Jak super:multi: Będziemy czekać cierpliwie:) Quote
egradska Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Jaaga napisał(a):Aniu, nie chcę przeszkadzać Ci w czasie dyżurów. jak będziesz wolna, to zadzwoń proszę. Też byłam za zostawieniem chociaż jednego maluszka dla zdrowia i psychiki suki. Skoro stało się inaczej, to mam pomysł. Gdyby ktoś tu mógł zgłosić sunię do sterylkowej skarbonki lub załatwić opłacenie zabiegu przez jakąś organizację, to nie musiałaby w Starachowicach siedzieć tyle czasu w oczekiwaniu na zabieg. Mogłabym ją wziać do domu, do moich suczek z dziećmi. W jej stanie psychicznym zabawa z maluchami, wylizywanie ich, na pewno dużo dałyby. do tego moje sunie pokazałyby jej normalne zachowania, że człowiek nie jest zły i nie trzeba przed nim pełzać ze strachu. Od mamy suczka, jak straciła swojego maluszka, to odchowała kilka miotów schroniskowych kociąt. Jej było obojętne, jaki gatunek potomstwa ma. Ważne, że miała kogo lizać i przytulac, kim się opiekować. Do tego stale byłaby z człowiekiem, bo śpię u maluchów, a w dzień często dzieci się u nich bawią. Ja jestem tam ciagle , bo w pokoju szczeniakowym mam jeszcze na odkarmieniu gołębie sieroty. to byłoby najlepsze rozwiązanie w tej sytuacji. Quote
monika083 Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Jaaga napisał(a):Aniu, nie chcę przeszkadzać Ci w czasie dyżurów. jak będziesz wolna, to zadzwoń proszę. Też byłam za zostawieniem chociaż jednego maluszka dla zdrowia i psychiki suki. Skoro stało się inaczej, to mam pomysł. Gdyby ktoś tu mógł zgłosić sunię do sterylkowej skarbonki lub załatwić opłacenie zabiegu przez jakąś organizację, to nie musiałaby w Starachowicach siedzieć tyle czasu w oczekiwaniu na zabieg. Mogłabym ją wziać do domu, do moich suczek z dziećmi. W jej stanie psychicznym zabawa z maluchami, wylizywanie ich, na pewno dużo dałyby. do tego moje sunie pokazałyby jej normalne zachowania, że człowiek nie jest zły i nie trzeba przed nim pełzać ze strachu. Od mamy suczka, jak straciła swojego maluszka, to odchowała kilka miotów schroniskowych kociąt. Jej było obojętne, jaki gatunek potomstwa ma. Ważne, że miała kogo lizać i przytulac, kim się opiekować. Do tego stale byłaby z człowiekiem, bo śpię u maluchów, a w dzień często dzieci się u nich bawią. Ja jestem tam ciagle , bo w pokoju szczeniakowym mam jeszcze na odkarmieniu gołębie sieroty. mysle,ze to swietny ponysl, na sterylke mozna sie zrzucic i skarpeta moze pomoze. Quote
egradska Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Fundacja Kastor wspomagała sterylki, o ile dobrze kojarzę Quote
Ania102 Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Jaaga ja już nie wpłacam na Skarpetę ale rzeczywiście to dobry pomysł, tylko myslę, że zanim zorganizujemy transport to sunia będzie na miejscu wystetylizowana. Jest teraz u Ani, która ma 3 psy i 4 koty. Bawi się z córka Ani, z psami dogaduje się świetnie. Ania podaje jej galastop 2 razy dziennie. Mam podjechać wieczorem i zawieźć Ani jodynę, bo tak zalecił wet, zeby jej smarować. Myślę, że u Ani jej dobrze i na siłę nie musimy przyspieszać transportu, w dodatku brakuje deklaracji i opłacenie dt pójdzie z wpłat jednorazowych więc jeśli przekażemy te pieniądze na transport to za co opłacimy dt? A czy na FB jest jakiś odzew? Nie jestem tam zalogowana. Agata jest w łodzi jak wróci ma mi napisać nr konta i go tu wstawię. Quote
ewakrakow Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 przepraszam za offa, ale potrzebna tu pomoc Mega pilne!!! Boston ma tylko kilka dni życia!!! http://www.dogomania.pl/forum/thread...TNIE-DNI-ZYCIA! Quote
__Lara Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Trzeba dozbierać te deklaracje - jakby pojechała do Jaagi to byłoby cudownie! Quote
Ania102 Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Transport do Jaagi jakieś 150 zł i jeszcze trzeba znaleźć kierowcę, może Andrzej Jaagi mógłby przyjechać. Potrzebne są jednak pełne deklaracje, mam u Jaagi suczkę Tosię, której brakuje 150 zł deklaracji. Pomoc była zanim Tosia była bezpieczna, teraz prawdopodobnie róznicę będę musiała pokryć sama. Drugiego psa nie mogę utrzymać bez pełnych deklaracji. Czy mógłby ktoś pomóc rozsyłać watek? Bardzo o to proszę. Jeśli ktoś jest deklarowiczem na kundelkowej skarbonce to proszę również o zgłoszenie suni do wsparcia, ja zgłosiłam ostatnio Tosię, a wycofałam się z wpłat stałych po stracie pracy. Teraz mam niepewną sytuację i nie moge póki co nic zadeklarować. Umówiłam się dziś z Anią, ze podjadę do suńki wieczorem, nie wiem czy zdąże ale będę się starać, najpóźniej we wtorekbędę miała zdjęcia. Córka Ani mówi na nią Kulka, chociaż niewiele z kulka ma wspólnego, ma ktoś jakiś pomysł na imię? Mi pasuje Lora albo Leni. Quote
aagataa8 Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Jestem na wątku. Niestety ze względu na ciężką sytuację rodzinną nie mogę bywać często. Podaję dane do wpłat na sunię: 23 1140 2004 0000 3202 7408 2760 Agata Gilewska ul. Leśna 14/54 27-200 Starachowice Bardzo proszę o zapisanie numeru konta, ponieważ chciałabym za jakiś czas usunąć ten post. Quote
ewakrakow Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Dziękuję, zapisałam dane. Jutro wyślę przelew. Quote
ewu Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Ania102 napisał(a):Transport do Jaagi jakieś 150 zł i jeszcze trzeba znaleźć kierowcę, może Andrzej Jaagi mógłby przyjechać. Potrzebne są jednak pełne deklaracje, mam u Jaagi suczkę Tosię, której brakuje 150 zł deklaracji. Pomoc była zanim Tosia była bezpieczna, teraz prawdopodobnie róznicę będę musiała pokryć sama. Drugiego psa nie mogę utrzymać bez pełnych deklaracji. Czy mógłby ktoś pomóc rozsyłać watek? Bardzo o to proszę. Jeśli ktoś jest deklarowiczem na kundelkowej skarbonce to proszę również o zgłoszenie suni do wsparcia, ja zgłosiłam ostatnio Tosię, a wycofałam się z wpłat stałych po stracie pracy. Teraz mam niepewną sytuację i nie moge póki co nic zadeklarować. Umówiłam się dziś z Anią, ze podjadę do suńki wieczorem, nie wiem czy zdąże ale będę się starać, najpóźniej we wtorekbędę miała zdjęcia. Córka Ani mówi na nią Kulka, chociaż niewiele z kulka ma wspólnego, ma ktoś jakiś pomysł na imię? Mi pasuje Lora albo Leni. Leni - bardzo ładnie:) Wątek będę dalej rozsyłać. Quote
egradska Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 od nas kasa poleciała. trzymamy kciuki za sunie Quote
ewu Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 [quote name='ewakrakow']Dziękuję, zapisałam dane. Jutro wyślę przelew. A ja durna wysłała zaproszenie na wątek:oops::oops::oops::oops::oops::oops: Przepraszam, wysyłam hurtowo zaproszenia i poszło niechcący. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.