Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

justysiek napisał(a):
chciałyśmy, ale wetka się nie zgodziła, powiedziała, że albo wszystkie albo żaden, nie można robić selekcji.



Boze, co za bzdura. Ta wetka robi to za darmo, jestescie od niej zalezne? Ja nie rozumiem takiej sytuacji. Oczywiscie usypiajac wszystkie szczeniaki zadbala o zatrzymanie laktacji? Jesli nie to nie powinna zajmowac sie zywymi zwierzetami, bo nie ma ani krzty empatii.
Suka cierpi podwojnie- fizycznie z powodu nie oproznianych sutkow (kto mial zapalenie piersi po porodzie wie o czym mowie, bol jest nie do zniesienia) i psychicznie. Ludzie zabrali jej dzieci i zamkneli sama w ogrodzeniu. Przelozcie sobie to ma ludzka matke, to wcale sie tak duzo nie rozni - -instynkt macierzynski to ogromna sila.
Wiem, ze ciezko, ze takie warunki itd., ale nie mozna tak pomagac, czesc rzeczy mimo wszystko trzeba zrobic jak nalezy. W innym razie to nie jest pomoc tylko utylizacja, w dodatku zakonczona cierpieniem zwierzecia.
Przepraszam, wiem ze latwo pisac, ze czasami jestesmy nie sprawiedliwi. Ale ja mam na koncie okolo 200 adopcji, kilkadziesiat interwencj i uwazam ze mimo wszystko, mimo rozmiarow problemu, kazdego psa trzeba traktowac jednostkowo. Inaczej to nie ma sensu.
Ktos napisal ze suka czolga sie na widok czlowieka. A czlowiek chcac jej pomoc jak pisze wyrzadza jej kolejna krzywde, najwieksza w perspektywie macierzynstwa. My rozumiemy zasadnosc takiego postepowanie w skali masowej, pies nie.
Pomoge, jak bede mogla.

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Biedna sunia.
Dziewczyny, rozumiem Wasze odczucia, ale myślę, że jednak nie ma wyjścia, trzeba do tego podchodzić bardziej "na chlodno". Uczucia macierzynskie u psów nie sa tak rozbudowane jak u ludzi, az tak sie tym nie martwcie, sunia naprawdę szybko zapomni, gdy tylko zmieni sie chemia jej mózgu po sterylce. Tylko nie myślcie, że nie współczuję! Oczywiście, że tak, ale życie nauczyło mnie, że czasem trzeba zrobić to, co sie musi i nie należy sie obarczać emocjonalnie, bo to tylko może przeszkadzać w dalszym działaniu. Pięć razy w zyciu podejmowałam decyzję o uśpieniu, bo to bylo konieczne. Miłość wyraża sie także w ten sposób, że ratuje sie od skrajnego cierpienia. Dlatego popieram także eutanazje u ludzi, jeśli moje zycie kiedys bedzie juz tylko skrajnym cierpieniem, życzyłabym sobie, aby mnie uspiono i byłabym za to wdzięczna.
Nie chce absolutnie wszczynać dyskusji na takie tematy! Tylko mówię Wam, zapomnijcie o uspieniu szczeniąt, to było najlepsze, co mogły dziewczyny zrobic i dobrze, że to zrobiły. Jasne, że byloby najlepiej, gdyby uspiono ślepy miot, natyczmiast po oszczenieniu, ale nie bylo tego luksusu. Rownie dobrze moznaby gdybać, że najlepiej byloby, gdyby sunia nie była szczenna i nie była bezdomna, a swiat był idealny.

TERAZ SKONCENTRUJMY SIE NA RATOWANIU SUCZKI.

Edited by beta ata
Posted

Jestem załamana sytuacją suni...:( Te biedne maleństwa..:( Kiedy wreszcie zostanie rozwiązany problem bezdomności w naszym Kraju?????????? Ile jeszcze cierpienia zwierząt i ludzi, którzy stają przed takimi dylematami:( ...Do d... to wszystko !!!

Posted

Tak, tez chcialabym to wiedziec.
Wczoraj w Interwencji pokazywali 3 psy uwiazane w polu,na sloncu bez picia,jedna suka szczenna:-(Przeciez ona nie miala szans uciec od tych psow:placz:
I one tak uwiazane od wiosny do jesieni:placz:Zastanawia mnie tylko czego one pilnowaly:stupid:
Paranoja..

Posted

Agato69 niestety nie było innego wyjscia poza wysłaniem suki ze szeniakami do hycla, czego ja bym nie zrobiła. Szukałam tej suni przez 5 dni po 12 godzinach pracy z dwoma emerytkami, niestety nie udało nam sie wczesniej jej znaleźć. Po znalezieniu suczki powiadomiłysmy SM i dlatego sterylizacja i uspienie miotu idzie na ich koszt.

Musimy zebrac deklaracje na suczke, dzis została zbadana przez wet, po pracy do niej pojadę. Obecnie i opiekuje się nia pani ktróra ma pod opieka kilkadziesiąt bezdomnych kotów i kilka psów i sama bardzo potrzebuje pomocy, dlatego najlepiej będzie jak najszybciej pojedzie do dt. Tylko do tego potrzebne sa deklaracje.

Czy ktos mógłby zrobić bazarek, mam fanty niestety ze wzgledu na brak czasu nie jestem w stanie go wystawic.

Posted

Ania102 napisał(a):
Agato69 niestety nie było innego wyjscia poza wysłaniem suki ze szeniakami do hycla, czego ja bym nie zrobiła. Szukałam tej suni przez 5 dni po 12 godzinach pracy z dwoma emerytkami, niestety nie udało nam sie wczesniej jej znaleźć. Po znalezieniu suczki powiadomiłysmy SM i dlatego sterylizacja i uspienie miotu idzie na ich koszt.

Musimy zebrac deklaracje na suczke, dzis została zbadana przez wet, po pracy do niej pojadę. Obecnie i opiekuje się nia pani ktróra ma pod opieka kilkadziesiąt bezdomnych kotów i kilka psów i sama bardzo potrzebuje pomocy, dlatego najlepiej będzie jak najszybciej pojedzie do dt. Tylko do tego potrzebne sa deklaracje.

Czy ktos mógłby zrobić bazarek, mam fanty niestety ze wzgledu na brak czasu nie jestem w stanie go wystawic.



ja robię bazarki ale niestety mieszkasz daleko.....

Posted

witajcie Dziewczyny, Ania, justysiek, poczytałam, szok...ja ze względu na Melę na razie nie pomogę, ale jakby znalazła dom od razu się pisze na deklaracje

Posted

justysiek napisał(a):
Historia tej suczki jest smutna, rodziła co cieczkę, błąkała się długie miesiące bez schronienia i jedzenia, bez domu i bezpiecznego miejsca:shake:
Pojawiała się i znikała, do dziś... została znaleziona w leśnych zakamarkach a z nią 8 szczeniaków (5 piesków i 3 suczki):-(
szczeniaki zostały uśpione przez weterynarza który przyjechał na miejsce interwencji
potrzebujemy pomocy, sunia jest teraz w awaryjnym dt - jutro jedzie do weta na oględziny a potem... ulica:shake:
potrzebne deklaracje na dt, ok 250zł, pomóżmy jej tyle już przeszła, zasługuje na lepszy los.


dlaczego wet uspil wszystkie szczeniaki? przeciez jej to mleko bedzie kapalo samo teraz...!

Posted

Ania102 napisał(a):

Czy ktos mógłby zrobić bazarek, mam fanty niestety ze wzgledu na brak czasu nie jestem w stanie go wystawic.


moge wystawic i poprowadzic ale nie moge wyslac, czy bedziesz mogla po zakonczeniu wyslac fanty do ludzi? zrobimy licytacje na 10 dni do 2 tyg max i potem wplaty a wyslesz wszystko na raz jak juz ludzie powplacaja. Co ty na to?

Posted

krakowianka.fr napisał(a):
dlaczego wet uspil wszystkie szczeniaki? przeciez jej to mleko bedzie kapalo samo teraz...!


to już nie pytanie do mnie a do wetki...
suka miała dostać leki na laktacje, na pewno je dostała bo miala byc dzis u weta.

Posted

justysiek napisał(a):
to już nie pytanie do mnie a do wetki...
suka miała dostać leki na laktacje, na pewno je dostała bo miala byc dzis u weta.


To super w takim razie, że ktoś się tym zajął, żeby sunia nie cierpiała.
Ja też poproszę nr konta, przeleję jakiegoś grosika jednorazowo chociaż.

Posted

paula_t napisał(a):
To super w takim razie, że ktoś się tym zajął, żeby sunia nie cierpiała.
Ja też poproszę nr konta, przeleję jakiegoś grosika jednorazowo chociaż.

tak, sunia opiekuje sie Ania102
jak sie pojawi to na pewno napisze cos wiecej.
a nr konta podesle

Posted

Ania102 napisał(a):
Malgoska a jakbym przesłała Ci fanty? Może justysiek 1 wystawi.


możesz wysłać,
można też zrobić tak jak mówi krakowianka, porobisz zdjęcia wyślesz do kogoś, ktoś będzie nadzorował bazar ale potem pieniądze będą wpłacac do Ciebie i Ty będziesz wysyłać. Trochę to jednak skomplikowane w momencie gdy np ktoś chce zapytać o jakąś rzecz dokładniej a krakowianka jej nie będzie miała przy sobie żeby odpowiedzieć...

zadecyduj, my jesteśmy chętne do pomocy.

Posted

Krakowianko ja nie mam czasu na zrobienie zdjęć, częściej nie ma mnie w domu jak jestem i w tym problem. Przychodzę po 19, wychodze z moimi psami i jeżdzę do suczki, justysiek mogłabyś zrobic?
Nie ma sensu teraz zastanawiać się nad szczeniakami i tak nie było co z nimi zrobić, poza wysłaniem do rakarza czego ja nie zrobie, suczka będzie miała sterylkę za jakieś 3 tygodnie a do tego czasu nie ma tymczasu bezpiecznego. W tym momencie jest w kenelu w którym czuje się chyba najbezpieczniej, na podwórku z wolnożyjącymi kotami i 2 psami,w związku z nieszczelnym ogrodzeniem chodzi tylko na smyczy, koleżanka która ją trzymała moze ją wziąć ale boje się że ucieknie, prawdopodobnie i tak zaryzykujemy.
Dzisiaj była wetka, mnie przy wizycie nie było. Suczka dostała leki i została odrobaczona. Je dużo w małych porcjach.

Proszę o deklaracje. U Jaagi byłoby dla niej miejsce, do tego trzeba zorganizować transport.

Dzisiejsze zdjęcia







Posted

Malgoska napisał(a):
możesz wysłać,
można też zrobić tak jak mówi krakowianka, porobisz zdjęcia wyślesz do kogoś, ktoś będzie nadzorował bazar ale potem pieniądze będą wpłacac do Ciebie i Ty będziesz wysyłać. Trochę to jednak skomplikowane w momencie gdy np ktoś chce zapytać o jakąś rzecz dokładniej a krakowianka jej nie będzie miała przy sobie żeby odpowiedzieć...

zadecyduj, my jesteśmy chętne do pomocy.


Zrobię paczkę w niedziele, bo mam wtedy wolne i poproszę żeby ktoś wysłał. Nie mam naprawdę kiedy porobić zdjęc.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...