Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 504
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agusiazet napisał(a):
Jeśli to nie nosówka, lepiej Ednę leczyć w domu, przynajmniej ja tak uważam!!!

Ja też tak uważam, ale osoba która się zdecyduje ją wziąść do domu musi mieć taką świadomość. Każdą chorobę zdecydowanie lepiej leczy się w domu niż w schronisku.

Posted

Ja też tak uważam, ale osoba która się zdecyduje ją wziąść do domu musi mieć taką świadomość.

Sorki ale ja nie bardzo rozumiem. Przecież weterynarz wykluczył nosówkę, więc dlaczego teraz sie wmawia ze Edna ma nosówkę. Jak tak popatrzeć w poradniku weterynaryjnym to te objawy moga wskazywac na kilka innych chorób.
I od tego są weterynarze po studiach aby ludzie nie diagnozowali z poradnika i bawili się w weterynarzy.
AgusiaZet ma rację lepiej aby przeziębienie leczyc w warunkach domowych.

Posted

W chwili obecnej nie ma domku dla Edny,a pajunia nie moze jej zabrac póki jest chora-cokolwiek by to nie była za choroba.Ma szczeniaki u siebie i nie moze ryzykowac.

Posted

To zdjęcia Małej Sahary. Mam więcej, ale nie ma sensu zaśmiecać wątku.
" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">
" class="ipsImage" alt="">
Ja wiem, że cięzko Wam zrozumiec co się dzieje, ale jeżeli w pomieszczeniu jest około 25 stopni ciepła, a na zewnątrz dzisiaj mamy około -5, w nocy było -9, to przeziębić się nie jest trudno. Szczególnie jak odporność po szczepieniu słaba.
Ja obydwie swoje suki brałam w lipcu. Obydwie kasłały i miały katar. Pumę leczyłam trzy miesiące. Mychę krócej, ale ona była starsza, pewnie odporniejsza. Mycha była tak zasmarkana, ze zaschłe gluty musiałam odmoczyć. Po dwóch miesiącach dopiero nosek wrócił do formy.
Skusiłabym się na to żeby je zabrac do siebie dopóki cos się nie znajdzie, ale w tej chwili nie miałabym ich gdzie umieścić. Moje zwierzęta zajmują pomieszczenia w których jest ciepło. Do domu nie ma szansy z tego samego powodu.

Posted

Bardzo duzo psów choruje po schronisku i mogą rozłożyć sie w domu, bo w schronisku się trzymaja bo walcza o przetrwanie. Wiec zawsze jest ryzyko, a przeziebienie moze dopasć nawet tego domowego, nie zależnie czy mamy psa ze schronu czy nie.

Posted

Pajuniu, wieczorem albo jutro rano. mam je zgrane na innym kompie.
Ona jest troszeczkę większa od Edny i najbardziej to mi przypomina szczeniaka ow belgijskiego.

Posted

LALUNA napisał(a):
Bardzo duzo psów choruje po schronisku i mogą rozłożyć sie w domu, bo w schronisku się trzymaja bo walcza o przetrwanie. Wiec zawsze jest ryzyko, a przeziebienie moze dopasć nawet tego domowego, nie zależnie czy mamy psa ze schronu czy nie.


Niestety, na to nie ma rady.
Często psy brane z domu, po szczepieniach i przenoszone w nowe środowisko, chorują. Na to nie ma reguły.
Postaram się dowiedzieć jak się dzisiaj czują. :lol:

Posted

agusiazet napisał(a):
Radomianki napiszcie, co u Edny i Sahary? Idzie ku lepszemu!!!???

Wczoraj odwiedziłam nasze kochane siostrzyczki. Edna faktycznie czuje się dobrze, jest wesoła, skora do zabawy. Sahara natomiast jest troszkę apatyczna. Też się cieszyła, ale tak bardziej powściągliwie. Nie jest w każdym razie gorzej. Objawy chorobowe utrzymują się nadal, aczkolwiek wydaję mi się, że wysięk z nosków jest mniejszy. Będę jeszcze u nich na tygodniu i jestem pełna optymizmu, że będę miała coraz lepsze wieści o naszych dziewczynkach. MUSI BYĆ DOBRZE!!!!;) One są szczęściarami!!!;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...