Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jestem na zaproszenie w odwiedzinach u Leo.
Niestety na razie nie mogę wspomóc finansowo.
Mój pies był operowany i niestety czeka go
jeszcze jednen zabieg-duże koszty,pies 50kg.

  • Replies 865
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mysza 1 napisał(a):
Szkoda, ze będzie musiał czekać :( puchatek biedny :(
Tyle ludzi o nim mysli, pomoc blisko, mógłby już opuścić to miejsce.
Odległości i pieniądze :(


Opuści, potrzeba tylko cierpliwości. :)

Mamy cztery opcje transportu:

- Baksio,transport łączony z przewiezieniem labradorki z Białegostoku do Gdańska, trzeba zaczekać na naprawę samochodu, nie wiadomo jak długo (Gdańsk - Grudziądz - Białystok - Gdańsk) - koszt ok. 200 zł
- Transport niełączony, wyjazd z Łodzi (Łódź - Grudziądz - Białystok - Łódź) - - koszt. ok. 520 zł
- Transport łączony, w przyszły weekend tj. 25.02 (trasa: Warszawa - Gdańsk - Grudziądz - Białystok - Warszawa) - koszt ok. 700 zł do podziału zgodnie z liczbą kilometrów , zależy od decyzji osób odpowiedzialnych za labradorkę, czy się zdecydują.
- Transport niełączony (Warszawa - Grudziądz - Białystok - Warszawa) - koszt około 500 zł.

Posted

Niestety, ale Leo nie nadaje się na zewnątrz do boksu z budą. Musi być w pomieszczeniu, ponieważ trzęsie się na mrozie.

Z tego powodu w schronisku jest cały czas w tej stodole. Nie ma sensu fundowanie mu kojca z budą za 450 zł / msc.

Rozmawiałam dzisiaj z kilkoma osobami w schronie, także z wetem.

Posted

toyota napisał(a):
Niestety, ale Leo nie nadaje się na zewnątrz do boksu z budą. Musi być w pomieszczeniu, ponieważ trzęsie się na mrozie.

Z tego powodu w schronisku jest cały czas w tej stodole. Nie ma sensu fundowanie mu kojca z budą za 450 zł / msc.

Rozmawiałam dzisiaj z kilkoma osobami w schronie, także z wetem.


Co powiedział wet?

Posted

Czyli ktoś go wyrzucił, bo stary i chory?
Bardzo bardzo mi smutno.
Wszystko to się robi ogromnie skomplikowane, ale przecież nie możemy go tam zostawić, zwłaszcza jeśli to ostatnie jego miesiące.
Dogomaniaczka dogaduje ogrzewany kojec w tym hotelu, na pewno będzie droższy, ale...

Posted

_gos_ napisał(a):
Czyli ktoś go wyrzucił, bo stary i chory?
Bardzo bardzo mi smutno.
Wszystko to się robi ogromnie skomplikowane, ale przecież nie możemy go tam zostawić, zwłaszcza jeśli to ostatnie jego miesiące.
Dogomaniaczka dogaduje ogrzewany kojec w tym hotelu, na pewno będzie droższy, ale...


Tak, zapewne wywalony jak stary śmieć :(.
On jest bardzo spokojny, w boksie ciągle leży, został wyprowadzony i szedł powoli.
Przez tę chwilę nie widziałam, żeby miał problem z poruszaniem. Wet schroniskowy ocenia jedynie psy na oko, więc żadnej choroby nie stwierdził poza starością.
Moim zdaniem Leo ma chore oczy.

Posted

Może to, co teraz napiszę, wyda się niektórym szalone...

Zamierzam kontynuować to, co wspólnie zaczęliśmy. Leo zasłużył na to by godnie umrzeć? Więc dajmy mu godne warunki. Nie w stodole, bez spacerów i człowieka u boku. Mamy pieniądze, częściowe deklaracje, ale przede wszystkim mnóstwo determinacji... Możecie mi zarzucić, że te pieniądze przydałyby się innemu psu, ale zebraliśmy je dla Leo i dzięki niemu. Gdyby nie sprawa Leo, tych pieniędzy by nie było, bo nie byłoby tego wątku. Mamy dobre, zaufane miejsce dla niego. Mamy możliwości. Jeśli będzie trzeba wykopię pieniądze spod ziemi, a Leo przeżyje godną starość.

Zrozumiem, jeśli część osób nie widząc celowości przeniesienia Leo, wycofa swoje deklaracje.

A teraz to, co udało mi się ustalić:

Jeżeli Leo będzie tego potrzebował, zamieszka w ogrzewanym boksie. Będzie to opcja droższa o 150 zł (razem z _gos_ pokryjemy tą różnicę). Kiedy przyjdą cieplejsze dni, Leo nie będzie raczej potrzebował ogrzewanego boksu, ale prawdopodobnie pozostanie w kojcu usytuowanym w pomieszczeniu (tylko z wyłączonym ogrzewaniem) lub przeniesiemy go do kojca na podwórku (wszystko będzie dostosowane do jego bieżących potrzeb).

W przyszłym tygodniu wraz z p.Rafałem pojedziemy dużym samochodem po Leo (dzień jest jeszcze do ustalenia). Przy okazji zawieziemy do Gdańska labradorkę. Transport będzie kosztował około 300-350 zł. Na Leo czeka fachowa opieka weterynaryjna i miejsce w hotelu.

Posted

Tamta opcja chyba nie jest już aktualna.
Dogomaniaczka włożyła mnóstwo pary, żeby w Białymstoku znaleźć dobrych lekarzy, którzy zajmą się staruszkiem po kosztach. I będzie tam mogła do niego zaglądać.
Tę różnicę, tak jak pisała, bierzemy na siebie.
Deklaracji szukamy tylko na tę kwotę, o której była mowa na początku.

Posted

Anula napisał(a):
To może jednak skorzystać z domowego DT Paseczka? Co o tym sądzicie Ciocie?


Moim zdaniem, jeśli Leo jest stary, może nawet schorowany, to potrzeba mu spokoju, a nie sfory innych psów. Poza tym, Paseczka przyjmuje już inne psy. Inna sprawa - mamy umieścić u Paseczki Sabę - labradorkę. Saba ma na dniach jechać, a kontaktu i umowy brak... Nie widzę, żeby w taki sposób dało się cokolwiek ustalić.

Posted

Witam wszystkich, ja deklaruję 30 zł miesięcznie dla Leo do końca jego pobytu w DT (od marca, za luty jednorazowo wysłałam inną kwotę - kontakt z Eweliną przez fb).

Posted

adrianaa napisał(a):
Witam wszystkich, ja deklaruję 30 zł miesięcznie dla Leo do końca jego pobytu w DT (od marca, za luty jednorazowo wysłałam inną kwotę - kontakt z Eweliną przez fb).


Cieszę się, że jesteś.:loveu:

Przelew jednorazowy już dotarł.
Uaktualniłam już post rozliczeniowy.

Posted

juliaikamil napisał(a):
i to chyba najlepsze wyjście - gos i dogomaniaczko jesteście wielkie :)

jak tylko będę miała możliwość to dorzucę coś ponad deklaracje


Podpisuje sie pod postem powyzej, ja też oczywiscie, w miare mozliwości, bedę starała się dorzucic cos więcej, dziekuję Wam za wielkie serce i determinację i zycze powodzenia w ratowaniu Leosia :)

Posted

Stary, schorowany, człowiekowi nie potrzebny, bo po co. Tylko koszta i miejsce zajmował.

Jak on się musiał czuć jak samotnie przemierzał ulice....
Cieszę się, że będzie w dobrym miejscu.
Trzymam kciuki.

Posted

Oj, kilka dni mnie nie było, a tu kilka zwrotów akcji!
Dogomaniaczko, w pełni popieram Twoją decyzję (po przeczytaniu tych kilku ostatnich stron).
Po pierwszych opisach byłam pewna, że pies jest w lepszy stanie :/

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...