M&S Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 jaka wdzięczna panienka:):) http://imageshack.us/photo/my-images/252/p1160410.jpg/ dobrej nocy okruszku!!! Quote
zozolina Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Witanko !!! miłego dzionka kruszyno !!!! Quote
taxelina Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 http://img252.imageshack.us/img252/3776/p1160410.jpg Jaka cudna :loveu: Quote
Agnieszka Co. Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Na kolankach mojego męża nie jest tak źle. Nawet parówek cielęcych nie trzeba było :) Quote
sacred PIRANHA Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 no fajowska jest! Tylko zeby nie posiedziała za długo, bo sie zasiedzi w tym dt, coś o tym wiem;-) Quote
M&S Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 jak wygodnie.... http://imageshack.us/photo/my-images/716/p1160393.jpg/ Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Witamy pięknie:loveu: Ale śliczne zdjęcia, jak sobie Księżniczka na kolankach siedzi:loveu: Filmik postaramy się zrobić w poniedziałek, bo jedziemy do Tequilki na kawkę:multi: Zabieramy moje stadko i jedną chi od Mamy, więc Agusia będzie miała tornado w domciu:evil_lol: hehe Quote
RUDA ZUZIA Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Śliczna panienka.I u pana na kolanach:lol: Quote
Agnieszka Co. Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Nie odzywałam się po południu bo miałam gości. Byłam też dziś z Tequilką u weterynarza (ktoś napisał, że dzień bez weta to dzień stracony ;) ). Głaskając ją, położyłam ją sobie brzuszkiem do góry (bo moja Lusi bardzo lubi głaskanie po brzuszku) i zauważyłam zgrubienie w okolicy pępka. Weterynarz potwierdził moje przypuszczenia, że to przepuklina pępkowa. Jest nieduża i dlatego nie zauważył jej badając Tequilkę w poniedziałek w pozycji stojącej. Nie zagraża to uwięźnięciem jelita bo otwór jest zaczopowany. Będzie to można zoperować przy okazji sterylizacji. Poza tym Tequlka dziś szalała po śniegu z Dyziem. Bardzo boi się smyczy - skula się w sobie i ani kroku. Quote
M&S Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Miała pewnie złe doswiadczenia ze smyczą......mizianki dla malutkiej:) Quote
Gosiapk Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Aga, ja Ci współczuję! Jak w poniedziałej Romi przyjedzie ze swoją bandą, to będziesz miała tornado w domu ;) Quote
Agnieszka Co. Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 mshume napisał(a):raczej miała zero doświadczenia ;) Tak to wygląda, choć Frida podobno chętnie chodzi na smyczy. Quote
Agnieszka Co. Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Gosiapk napisał(a):Aga, ja Ci współczuję! Jak w poniedziałej Romi przyjedzie ze swoją bandą, to będziesz miała tornado w domu ;) Ja już nie mogę się doczekać, choć obawiam się, czy moje psy będą umiały się zachować :) Quote
M&S Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 mshume napisał(a):raczej miała zero doświadczenia ;) Tak też może być.... Quote
monia&nero Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Chiquita&DeeDee napisał(a):Witamy pięknie:loveu: Ale śliczne zdjęcia, jak sobie Księżniczka na kolankach siedzi:loveu: Filmik postaramy się zrobić w poniedziałek, bo jedziemy do Tequilki na kawkę:multi: Zabieramy moje stadko i jedną chi od Mamy, więc Agusia będzie miała tornado w domciu:evil_lol: hehe To ale bedzie fajna zabawa tyle czilek w jednym miejscu super! Czekamy na foty! Zdjecia na kolanach super-swietnie ze Teqilka sie otworzyla! Quote
mshume Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Ja to akurat na 100% wiem ;) a Fridzia może ma to we krwi, tylko psy wystawowe, które zabrałyśmy potrafiły chodzić na smyczy. Agnieszka Co. napisał(a):Tak to wygląda, choć Frida podobno chętnie chodzi na smyczy. Quote
taxelina Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Problemy ze smycza, ze sie boi, to ja teraz z Milka przerabiam :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.