Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kajko uściski dla stadka Twojego;) Jak Ty się ładnie zwracasz do Laurki, ton i intonacja mówią: kocham:):):);) Laurka miała szczęście, to pewne, ale jest też śliczna i taka pocieszna. Oby łapinka zdrowiała jak do tej pory, brawo Kajko, dobra robota:) To są ręce, które leczą łapy...:)

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Ja tez tak mysle, ze to jest niezla informacja i tak po przemysleniu , wolalabym chyba poczekac jeszcze ten tydzien. Lornetka to naprawde zywiol trudny do opanowania, nie wyobrazam sobie zadnego usztywnienia na tej lapince. ona by to rozpracowala w 3sek:mad: ale ufam dr i zobaczymy co on na to powie:-)
Agata ale sie usmialam z tego ocieplenia :evil_lol::evil_lol::evil_lol: prawda , mniej zimno na zewnatrz, mniej zimno lapce z metalem :evil_lol::evil_lol:
Jolus, zaraz wstawie RTG , ciekawe co Ty o tym sadzisz.
Doneczko....wygladal piesek strasznie ...myslalam, ze juz po nim. Ryczalam z jego pania przez cala operacje ale dr przyszla do mnie z chusteczkami i mowi :" nie ryczec! bedzie zyl i jeszcze brykal " :multi: potracil go motor na chodniku jak szedl z pania :(
Jolu, chyba powinnam podeslac Ci wieksze? ;-)

Edited by Kajka_72
Posted

Kajeczko, skopiowałam i powiększyłam, ale wyszło troszkę nieostre
jeszcze wróciłam do zdjęcia z postu 752 ;)
Goi się pieknie :multi: nie raz na śrubach gojenie trwa miesiącami a tu niemal w mig:multi:
wydaje mi sie, ze w rzucie szczeliny jest mineralizująca młoda kostnina tzn młoda kość ale właśnie przez nia przebiega jedna ze śrub- tu dr może decydować czy utrzymuje całość i czeka na jej pełną mineralizację tzn takie samo wysycenie jak pozostałe kości czy wyjmuje tę jedna śrubę z 6ciu , czeka i wyjmuje płytkę- sa różne szkoły w zależności od pacjenta i jego stylu życia , wieku itd, Laureczka wiadomo- młoda zawodniczka, chętnie już by pokickała i pobiegała oraz Pańcie na stojąco wylizywała :evil_lol:.
Kości sa super oblane tez ta kostniną co bardzo dobrze rokuje :) nie ma co sie przejmować, że jakby trochę grubsza;) ciągle pracuje
super robota Kajko, gratulacje!!! masz złote leczące raczki:loveu:

Posted

Ufffff , Jolus dziekuje ... to dobrze:-) no i konsultacja radiologiczna sie odbyla ;-)
Odczytalam ja brylantowi, ktory rzekl byl tak :
" powiedz Joli, ze dziekuje jej za ostanie zdanie ...z poprzednich niewiele zrozumialem":evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Ja zrozumialam wiecej i sie ciesze. Potwierdzasz slowa mojej dr , ze kosteczki sie goja :-) Dr zadzwonil, ze jutro przeanalizuje dokladnie RTG ( jest klika pozycji) i ustalimy szczegoly przyjazdu. Chyba idziemy dobra droga :-)

Posted

No to mała coraz bliżej biegania i tak krok po kroczku kostki się goją, nóżki robią się sprawniejsze, a mała księżniczka w coraz większej gotowości do szaleństwa. Wytrzymaj mała trochę, choć wiem, że cię rozsadza energia :) Kawał dobrej roboty Kajko.

Posted

Podsylam wam jeszcze brzusio Laurki z wczoraj ;-) Oczywiscie brylant przy dziewczynie...niechetnie zostawia sunie sama ;-) nawet z lekarzem :evil_lol::evil_lol: A noz sie przebudzi i spadnie ze stolu? ;-) asekuracja pana byc musi....nie ma , ze boli hehehhe



Posted (edited)

Dobrze ,że Lornetce:lol::lol::lol: kosteczki się prawidłowo leczą.Lepiej długo poczekać niż ryzykować nie daj....kolejny uraz.Przy okazji Walentynek duże buziaki od wszystkich zwierzaków ,które mnie upoważniły do przekazania życzeń dla wszystkich Pań:oops:;):lol:
Próbuję dowcipkować ale nie jest mi do śmiechu,bo dziś takiego kochanego misia oddałem do schronu:-(Jakaś nieludzka zaraza go wczoraj porzuciła.Całą noc podobno czekał na przystanku autobusowym.Nakarmiłem go i później po niego przyjechali.Dałem ogłoszenie ale tylko dla zasady,bo ewidentnie wyrzucony.Gdybym miał możliwość to byłbym go u siebie przetrzymał,teren mam duży ale moje psy nie mam jak odseparować.I tak miałem niezłą jazdę na podwórku.Jazgot przez parę godzin.Szkoda mi go strasznie,przytulanka niemiłosierna:-(

:-(

Edited by wolf122
Posted

Dziekujemy Wolf:loveu: Dobry z Ciebie czlowiek , o wielkim sercu :loveu:
Pies przesliczny ....Boze , Ty patrzysz i nie grzmisz :-( Brak slow na te nieszczescia :shake:
I moja ciocia sie dziwi, ze ja w konflikcie z niebiosami .....no jak tu byc w zgodzie? ...nie da sie ...normalnie sie nie da :shake:

Posted

necianeta89 napisał(a):
tak sobie ostatnio pomyślałam... Kajka, czy po tych wszystkich przygodach z Małą oddasz ją do adopcji? ;)


Nigdy w zyciu ;)
Na razie nie jest moja, nie mam umowy adopcyjnej ale jak tylko ja wylecze , mysle, ze oddadza mi ja po wczesniejszym skontrolowaniu warunkow- do adopcji :lol: Inaczej sila beda musieli odebrac, a jako swoje wojsko wystawie cztery owczary i prezesa :eviltong:Latwo jej nie odbija :mad:

Posted

My też pozdrawiamy walentynkowo :multi:.
Hm... z fantastycznych, pełnych ciepła opisów Kajki wydawało mi się, że o żadnej adopcji mowy być nie może :shake:. Nie zgodziłby się ani Brylant (czuwa nad małą u weta i nie tylko), ani reszta stada. Ale ta Laurka świetnie trafiła - wszyscy stoją za nią murem :loveu:. Teraz tylko zdrowieć i nadrabiać beztroskie szczenięce harce :evil_lol:.
Życzymy miłego wieczoru
Kika i Czaki :)

Posted (edited)

Witam na wątku Laureczki.Śnieżyca okropna.Pewnie dlatego tak cichutko.Kajeczko pozdrawiam i proszę o wyrozumiałość,bo chcę po założeniu nowego wątku wykorzystać medialność Twojego wątku sunieczki.Mam nadzieję,że nie będziesz się z tego powodu gniewać:mad:;).Nowy wątek oczywiście będzie dotyczył psiaka którego wczoraj oddałem do schroniska. Azalia masz rację ,trzeba psiaka jakoś wspomóc i dać mu szansę/dziękuję za natchnienie:oops:.Później wstawię linka i proszę o wsparcie w adopcji:loveu:

Oto link zapraszam serdecznie wszystkie dobre Cioteczki i Wujków

http://www.dogomania.pl/threads/223148-Wspania%C5%82y-m%C5%82odziutki-Mi%C5%9B-szuka-domu-!!!?p=18639863#post18639863

Edited by wolf122
Posted

Kajka_72 napisał(a):
Nigdy w zyciu ;)
Na razie nie jest moja, nie mam umowy adopcyjnej ale jak tylko ja wylecze , mysle, ze oddadza mi ja po wczesniejszym skontrolowaniu warunkow- do adopcji :lol: Inaczej sila beda musieli odebrac, a jako swoje wojsko wystawie cztery owczary i prezesa :eviltong:Latwo jej nie odbija :mad:

Czyli Laurka ma dom na stałe:):):)i to jaki dom!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...