Marycha35 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Kajko uściski dla stadka Twojego;) Jak Ty się ładnie zwracasz do Laurki, ton i intonacja mówią: kocham:):):);) Laurka miała szczęście, to pewne, ale jest też śliczna i taka pocieszna. Oby łapinka zdrowiała jak do tej pory, brawo Kajko, dobra robota:) To są ręce, które leczą łapy...:) Quote
kika_krk Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Super wieści - dziękujemy!!!! Najważniejsze , ze powolutku do przodu :). Moc glasków dla wszystkich futerek Pozdrawiamy Kika i Czaki Quote
joteska Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 uff... tydzien czy dwa to nie jest dużo czasu, najważniejsze, że kostki pracują :):multi: Quote
Kajka_72 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 (edited) Ja tez tak mysle, ze to jest niezla informacja i tak po przemysleniu , wolalabym chyba poczekac jeszcze ten tydzien. Lornetka to naprawde zywiol trudny do opanowania, nie wyobrazam sobie zadnego usztywnienia na tej lapince. ona by to rozpracowala w 3sek:mad: ale ufam dr i zobaczymy co on na to powie:-) Agata ale sie usmialam z tego ocieplenia :evil_lol::evil_lol::evil_lol: prawda , mniej zimno na zewnatrz, mniej zimno lapce z metalem :evil_lol::evil_lol: Jolus, zaraz wstawie RTG , ciekawe co Ty o tym sadzisz. Doneczko....wygladal piesek strasznie ...myslalam, ze juz po nim. Ryczalam z jego pania przez cala operacje ale dr przyszla do mnie z chusteczkami i mowi :" nie ryczec! bedzie zyl i jeszcze brykal " :multi: potracil go motor na chodniku jak szedl z pania :( Jolu, chyba powinnam podeslac Ci wieksze? ;-) Edited February 13, 2012 by Kajka_72 Quote
joteska Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Kajeczko, skopiowałam i powiększyłam, ale wyszło troszkę nieostre jeszcze wróciłam do zdjęcia z postu 752 ;) Goi się pieknie :multi: nie raz na śrubach gojenie trwa miesiącami a tu niemal w mig:multi: wydaje mi sie, ze w rzucie szczeliny jest mineralizująca młoda kostnina tzn młoda kość ale właśnie przez nia przebiega jedna ze śrub- tu dr może decydować czy utrzymuje całość i czeka na jej pełną mineralizację tzn takie samo wysycenie jak pozostałe kości czy wyjmuje tę jedna śrubę z 6ciu , czeka i wyjmuje płytkę- sa różne szkoły w zależności od pacjenta i jego stylu życia , wieku itd, Laureczka wiadomo- młoda zawodniczka, chętnie już by pokickała i pobiegała oraz Pańcie na stojąco wylizywała :evil_lol:. Kości sa super oblane tez ta kostniną co bardzo dobrze rokuje :) nie ma co sie przejmować, że jakby trochę grubsza;) ciągle pracuje super robota Kajko, gratulacje!!! masz złote leczące raczki:loveu: Quote
Kajka_72 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Ufffff , Jolus dziekuje ... to dobrze:-) no i konsultacja radiologiczna sie odbyla ;-) Odczytalam ja brylantowi, ktory rzekl byl tak : " powiedz Joli, ze dziekuje jej za ostanie zdanie ...z poprzednich niewiele zrozumialem":evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ja zrozumialam wiecej i sie ciesze. Potwierdzasz slowa mojej dr , ze kosteczki sie goja :-) Dr zadzwonil, ze jutro przeanalizuje dokladnie RTG ( jest klika pozycji) i ustalimy szczegoly przyjazdu. Chyba idziemy dobra droga :-) Quote
kika_krk Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Idziecie dziewczynki jedyną słuszną drogą i tak 3maj !!! Spokojnej nocki Kika i Czaki :) Quote
Cantadorra Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 No to mała coraz bliżej biegania i tak krok po kroczku kostki się goją, nóżki robią się sprawniejsze, a mała księżniczka w coraz większej gotowości do szaleństwa. Wytrzymaj mała trochę, choć wiem, że cię rozsadza energia :) Kawał dobrej roboty Kajko. Quote
Marycha35 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 W powietrzu wisi triatlon, maraton to pikuś, nawet nie pan;):):):) Quote
Kajka_72 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Podsylam wam jeszcze brzusio Laurki z wczoraj ;-) Oczywiscie brylant przy dziewczynie...niechetnie zostawia sunie sama ;-) nawet z lekarzem :evil_lol::evil_lol: A noz sie przebudzi i spadnie ze stolu? ;-) asekuracja pana byc musi....nie ma , ze boli hehehhe Quote
wolf122 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 (edited) Dobrze ,że Lornetce:lol::lol::lol: kosteczki się prawidłowo leczą.Lepiej długo poczekać niż ryzykować nie daj....kolejny uraz.Przy okazji Walentynek duże buziaki od wszystkich zwierzaków ,które mnie upoważniły do przekazania życzeń dla wszystkich Pań:oops:;):lol: Próbuję dowcipkować ale nie jest mi do śmiechu,bo dziś takiego kochanego misia oddałem do schronu:-(Jakaś nieludzka zaraza go wczoraj porzuciła.Całą noc podobno czekał na przystanku autobusowym.Nakarmiłem go i później po niego przyjechali.Dałem ogłoszenie ale tylko dla zasady,bo ewidentnie wyrzucony.Gdybym miał możliwość to byłbym go u siebie przetrzymał,teren mam duży ale moje psy nie mam jak odseparować.I tak miałem niezłą jazdę na podwórku.Jazgot przez parę godzin.Szkoda mi go strasznie,przytulanka niemiłosierna:-( :-( Edited February 14, 2012 by wolf122 Quote
Kajka_72 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Dziekujemy Wolf:loveu: Dobry z Ciebie czlowiek , o wielkim sercu :loveu: Pies przesliczny ....Boze , Ty patrzysz i nie grzmisz :-( Brak slow na te nieszczescia :shake: I moja ciocia sie dziwi, ze ja w konflikcie z niebiosami .....no jak tu byc w zgodzie? ...nie da sie ...normalnie sie nie da :shake: Quote
DONnka Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 No i słowo ciałem się stało ... ;) Zapraszam wszystkie ciocie i wujka na BAZARECZEK DLA ONeczek: Taszy i ... oczywiście LAURKI :loveu: http://www.dogomania.pl/threads/223085-BAZARECZEK-dla-ONeczek-Taszy-i-Laury-JU%C5%BB-OTWARTY-!!!?p=18631298#post18631298 Pomóżcie chociaż podnosić i reklamować :) A brzusio Laurki takie bezbronne na tym stole... Dobrze, ze choć Brylant czuwał ;) Quote
Kajka_72 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Doneczko , psi Aniele:loveu: dziekujemy i juz lecimy na bazarek :-) Quote
necianeta89 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 tak sobie ostatnio pomyślałam... Kajka, czy po tych wszystkich przygodach z Małą oddasz ją do adopcji? ;) Quote
Kajka_72 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 necianeta89 napisał(a):tak sobie ostatnio pomyślałam... Kajka, czy po tych wszystkich przygodach z Małą oddasz ją do adopcji? ;) Nigdy w zyciu ;) Na razie nie jest moja, nie mam umowy adopcyjnej ale jak tylko ja wylecze , mysle, ze oddadza mi ja po wczesniejszym skontrolowaniu warunkow- do adopcji :lol: Inaczej sila beda musieli odebrac, a jako swoje wojsko wystawie cztery owczary i prezesa :eviltong:Latwo jej nie odbija :mad: Quote
unixena Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 (edited) Walentynkowe odwiedzinki u pieknej Laurki Edited February 14, 2012 by unixena Quote
Iljova Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Buziaczki dla Lauruni przesyłam bo od wczoraj jeszcze tu nie byłam :-) Niech porządnie zrośnie się lapeczka, żeby Laurunia mogła biec do ogródeczka Quote
kika_krk Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 My też pozdrawiamy walentynkowo :multi:. Hm... z fantastycznych, pełnych ciepła opisów Kajki wydawało mi się, że o żadnej adopcji mowy być nie może :shake:. Nie zgodziłby się ani Brylant (czuwa nad małą u weta i nie tylko), ani reszta stada. Ale ta Laurka świetnie trafiła - wszyscy stoją za nią murem :loveu:. Teraz tylko zdrowieć i nadrabiać beztroskie szczenięce harce :evil_lol:. Życzymy miłego wieczoru Kika i Czaki :) Quote
ag2709 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Przesyłamy z moją psiunką walentynkę miziankową dla Laurki i dla wszystkich innych psio-ludzkich istot! :):) Quote
ag2709 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Mój tata zobaczył właśnie zdjęcie Laurki ze śniegiem na nosie i aż się roześmiał :) Quote
_Goldenek2 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Zapraszam na wspaniały bazarek http://www.dogomania.pl/threads/2230...rek-dla-Tinusi Quote
azalia Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Laurko,zdrowiej śliczna dziewczynko.Wolf,załóż temu miłemu,ładnemu pieskowi wątek,proszę,daj mu szansę. Quote
wolf122 Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 (edited) Witam na wątku Laureczki.Śnieżyca okropna.Pewnie dlatego tak cichutko.Kajeczko pozdrawiam i proszę o wyrozumiałość,bo chcę po założeniu nowego wątku wykorzystać medialność Twojego wątku sunieczki.Mam nadzieję,że nie będziesz się z tego powodu gniewać:mad:;).Nowy wątek oczywiście będzie dotyczył psiaka którego wczoraj oddałem do schroniska. Azalia masz rację ,trzeba psiaka jakoś wspomóc i dać mu szansę/dziękuję za natchnienie:oops:.Później wstawię linka i proszę o wsparcie w adopcji:loveu: Oto link zapraszam serdecznie wszystkie dobre Cioteczki i Wujków http://www.dogomania.pl/threads/223148-Wspania%C5%82y-m%C5%82odziutki-Mi%C5%9B-szuka-domu-!!!?p=18639863#post18639863 Edited February 15, 2012 by wolf122 Quote
kasiapsiaki Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Kajka_72 napisał(a):Nigdy w zyciu ;) Na razie nie jest moja, nie mam umowy adopcyjnej ale jak tylko ja wylecze , mysle, ze oddadza mi ja po wczesniejszym skontrolowaniu warunkow- do adopcji :lol: Inaczej sila beda musieli odebrac, a jako swoje wojsko wystawie cztery owczary i prezesa :eviltong:Latwo jej nie odbija :mad: Czyli Laurka ma dom na stałe:):):)i to jaki dom!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.