Kajka_72 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Witamy dzisiaj i dziekujemy jak nieustannie, za serdecznosci :loveu: Hulan witaj u nas( pisze u NAS bo Laurka ma swoje wiernie ciocie i wujka, a to nasza kawiarnia do pogadania :eviltong:. Piszesz....napisac ksiazke? :evil_lol::evil_lol: ustalilam juz z Ilusia , ze najpierw kucharska napisze pt. "Przepisy na oko" ;-) w tym dopiero jestem specjalistka :oops: szczegolnie w tym "na oko" ;-) Hulan , Laurka jest u nas 1,5 miesiaca , a w schronisku Karolinka wypatrzyla ja ok. 2 tygodni wczesniej. Dzisiaj dzien troszke cieplejszy , pare stopni odpuscilo i nareszcie zolnierze w ilosci sztuk 5 i pol (ta polowka to Prezes;-)) solidnie wybiegane i wyspacerowane :multi: Powiem Wam, ze i moje samopoczucie sie poprawilo :evil_lol: Mam jakies dziwne wyrzuty swojego nie zawsze czystego sumienia:eviltong:, jak psiaki nie maja tego, czego potrzebuja :-) Unixenko juz porwala legowisko do konca:mad: , strzepy wspomnien dzisiaj wywalilam. Nie mialam sumienia zeby spala w takim porwanym barlogu. Dostala nowe, a w zasadzie zapasowe, na ktorym spia chlopaki ( Max i Bas) jak nas odwiedzaja...zobaczymy na jak dlugo jej wystarczy :roll: Straszny chuligan z niej...Krysiu, nauka idzie niezle. To madra dziwczynka, chociaz wciaz "radosnie" nie do konca zrownowazona ale pracujemy nad jej spokojem i opanowaniem i pierwsze postepy sa :lol: Wie, zeby pancia wycalowala, trzeba przestac piszczec, gryzc i skakac. Chwile to trwa ale powolutku lapie :evil_lol: Dzisiaj nawstydzilam sie u pani rehabilitantki za szczyla strasznie :mad: Bylysmy bo czas na nowe prady i lekcje pogladowa dla mnie. Pojechalysmy w nastroju pokojowym. Bez bialej flagi ale calkiem pokojowo. Weszlysmy do gabinetu i na "dzien dobry" oberwalo sie bernardynce bo chyba ....byla za duza :eviltong: Nasza slodka Laurka zlapala ja za ogon i nim zdazylam zareagowac to wytarmosila niezle. Bernardynka ogromna,nie za bardzo zorietowala sie o co chodzi ...na szczescie ;-) Na pradach oszczypala pania rehabilitantke, nim zdazylysmy zareagowac obie....normalnie glowa Laurki z zabkami pomykala z predkoscia swiatla. Dostala namordnik i zdziwienie bylo wielkie :evil_lol: Prady jakos sie odbyly. Wrocilam z Olsztyna lzejsza z Laurka...nie zeby mi kilogramow ubylo :eviltong: ...ubylo kilkaset zlotych;-) nie wszystko oczywiscie na rehabilitacje, a leki, masci, cortaflex i rozgrzewacz na lapke. Musze bardzo pilnowac by lobuz nie wzial tego na zabek.....skubana gryzie wszystko :mad:Nie sa to jednak wyrzucone pieniadze:lol:. Pani dzisiaj byla zachwycona efektami naszej pracy.:multi: Mam nadzieje, ze dr tez bedzie,ze ta nieszczesna lapka w koncu sie zrosnie i bedzie mozna wyciagnac plytke. To tyle z dzisiejszych nowosci :-) sciskamy cieplo :loveu: Quote
DONnka Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 (edited) No to z Laurki zaczyna mały "killer" wyłazić :evil_lol: Cudownie, że są postępy w rehabilitacji :multi: :multi: :multi: Kajko, mam dla Ciebie nowy nick: RĘCE, KTÓRE LECZĄ Naprawdę jestem pełna podziwu :modla: :modla: :modla: Wycałuj ode mnie czarną mordkę słodkiego łobuza :loveu: :loveu: :loveu: Edited February 7, 2012 by DONnka Quote
Kocurek Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Laurka-szkodnik:)hihi Taka cudna z niej "psuja":) Quote
kika_krk Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Gratulacje Dziewczyny - jesteście niesamowite! Dzięki za wspaniałe wieści, dzień bez wieści o Laurce, to smutny dzień... Bardzo się cieszę, że rehabilitacja jest tak skuteczna :multi:. No cóż, z małą niewybieganą ONeczką są takie właśnie atrakcje. Już niedługo Kangurek pobryka sobie na luzie i przestanie masakrować posłanko, wszystko się powoli poukłada i będziesz tęsniła Majko za małą demolką (żartuję ;) ). Przesyłam moc pieszczotek dla wszystkich futerek - spokojnej nocki Kika i Czaki Quote
Cantadorra Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Pozdrawiamy szczypawkę i nieśmiało przypominamy, że Kajka wydaje kasę na rehabilitację. Jakby ktoś mógł, to proszę o grosik dla pięknej Laurki..... Quote
ag2709 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Czy mogę poprosić o numer konta? prześlę grosik od siebie.. Całusy dla wszystkich ludziowych, psich i Prezesowych (ba, przede wszystkim :p) Quote
Kajka_72 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Dziekuje Cioteczki, ze jestescie :-) ja qrcze na chwile wsiaklam w watek Sako :( echhh...porazka. Doneczko postepy sa i to niezle :-) jutro postaram sie nakrecic krotki filmik. zobaczycie jak panna juz drepta pewnie :-) A na nowy nick nie zasluguje....leczy moja maszyna do pradow;-) ja tylko troszeczke pomagam ;-) Ewcia jak ksiegowa :-) dziekuje. Ewuniu, z kosztami biezacymi musze sobie radzic , a kase zbieramy na operacje. To w koncu nastapi i mam nadzieje, ze juz szybko :-) Agatko ...dziekuje slicznie :-) oczywiscie nie pogardzimy groszem :-) Krysiu, masz racje ....ja wiem, ze Laurke rozpiera energia. To mlody szczylek jeszcze i widze jak chcialaby poskakac, pobiegac ale jeszcze nie wolno :( niestety. Ide Cioteczki :-)jeszcze zajrze na moment do Laurki i do lozeczka :-) dobrej nocy Wam zyczymy :-) Quote
kika_krk Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Co ciekawego słychać u pięknej SzczylONki Psujki Doskonałej? Jaki bilans strat na dzisiaj? Pewnie dziewczynka poganiała trochę na świeżym powietrzu i wyładowała lekkie nadwyżki energii (chyba chwilowo mróz u was troszkę zelżał ?). Kajko- szepnij Laurce na uszko, ze jest śliczna :loveu:, chętnie obejrzałabym jakieś foteczki. Mała tak szybko rośnie i się zmienia. A z tym podszczypywaniem, może trochę głupie pytanie, ale Laurka jest już po wymianie ząbków? Przesyłamy buziaczki w mokry nochalek Laurki i reszty wspaniałych zwierzątek, nie wiem, czy Prezes lubi takie spoufalanie, na wszelki wypadek głaski dla Blondyna ;). Pozdrawiamy cieplutko Kika i Czaki Quote
Kajka_72 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Ojojjj jaka u nas cisza dzisiaj:roll: Ale ciocia Krysia niezawodna :loveu: Laurka jest juz po wymianie zabkow, trudno jest okreslic jej dokladny wiek ale po zachowaniu , "kosteczkach", zabkach widac, ze roku na pewno nie ma :-) Krysiu to prawda, u nas dzisiaj prawie wiosna ;-) do -10 . Wszyscy wybiegani, a Laurka przedreptrala cale pol godziny :multi:dzielnie , bez bolu...oczywiscie od czsu do czasu lapeczki chore podnosila-odciazala ale wcale nie czesto :evil_lol: Mialam dzisiaj nakrecic jakis krotki filmik ale przyznam sie, ze zapomnialam:oops: Obiecuje , ze zrobie kilka fotek:-) Dziewczynka sie zmienila moim zdaniem. Nie chce zawalac watku zdjeciami bo wtedy nie widac roznicy ale piekny ten moj kangurek sie zrobil :loveu: Krysiu ...prezes, a i owszem...lubi przytulanki ale tylko wtedy, kiedy on ma na to ochote ;-) On wybiera czas i miejsce .....nie ma, ze musi, blondyn tylko moze ...on nic nie musi :evil_lol: Quote
Cantadorra Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Prezesi mają to do siebie, że uważają, że nic nie muszą........ Gorsi prezesi są w wersji ludzkiej.......... :) Miziaki dla jedynego kangurka na Mazurach :) Quote
kika_krk Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Tak myślałam, że kangurek jest po wymianie ząbków, a to "delikatne" podgryzanie, to pewnie rodzaj szczególnych Laurkowych pieszczotek ;). Charakterek Małej objawia się powoli, acz wyraziście, toż to małe kamikadze - atakować ogon bernardynki, hm to próba samobójcza, a może ona tak dzielnie broniła Ciebie Kajko? Kto zrozumie Laurkę? Pozdrawiamy wiosennie - u nas też było w dzień tylko ok. -12 - chyba odwilż :multi: Buziaczki Kika i Czaki Quote
unixena Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 I ja ciagle Kajciu podgladam na watku poczynania pieknej Laurki .Nawet jak nic nie pisze ,to tu codziennie zagladam .Tradycyjnie przesylam buziaki dla panienki .Kajciu i dla Ciebie ogromny cmokas za to ,ze jestes taka konsekwentna w tym co robisz i dzieki Tobie kangurek odzyskuje sprawnosc w lapkach . Quote
ag2709 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Serdecznie dziękuję za numer konta :):) Jutro wpłacę :) Urocza maleńka kangurka wreszcie szczęśliwa :) Pewna siebie się zrobiła to nawet i bernardynka nie straszna :) ;p Quote
Iljova Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Witam Laurunie i wszystkich tutaj :-) życzę cudownej nocy :) Quote
Kajka_72 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Kochane jestescie :-) jak to dobrze, ze nasz watek jest spokojny ....nawet nie wiecie jak bardzo to doceniam :-) strasznie dla mnie to wazne. Przyznam, ze ostatnie dwa dni jestem myslami przy Sako :( 3majcie prosze kciuki za pieska ...bardzo tego potrzebuje. Agatko , to my pieknie dziekujemy :-)Krysiu, ja mysle, ze Laurka ciagle uczy sie zycia..., niezbyt intensywnie bo ma ograniczenia ale sie uczy. Nakrzyczenie i oszczypanie bernardynki , masz racje ....prawie samobojstwo ale sunia byla tak powolna i leniwa, ze tylko sie obejrzala na bakterie atakujaca. To byla chwilka, pozniej ogonek poszedl w ruch ale co sie natlumaczylam siedzacym w poczekalni to tylko ja wiem ;-) Quote
Cantadorra Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Dobranoc Kajko, utul kangurka, sama przytul się do Brylanta i śpij dobrze....... Dużo emocji dzisiaj, czas odpocząć....... Quote
DONnka Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 (edited) [quote name='Kajka_72']Kochane jestescie :-) jak to dobrze, ze nasz watek jest spokojny ....nawet nie wiecie jak bardzo to doceniam :-) strasznie dla mnie to wazne. Przyznam, ze ostatnie dwa dni jestem myslami przy Sako :( 3majcie prosze kciuki za pieska ...bardzo tego potrzebuje. Agatko , to my pieknie dziekujemy :-)Krysiu, ja mysle, ze Laurka ciagle uczy sie zycia..., niezbyt intensywnie bo ma ograniczenia ale sie uczy. Nakrzyczenie i oszczypanie bernardynki , masz racje ....prawie samobojstwo ale sunia byla tak powolna i leniwa, ze tylko sie obejrzala na bakterie atakujaca. To byla chwilka, pozniej ogonek poszedl w ruch ale co sie natlumaczylam siedzacym w poczekalni to tylko ja wiem ;-) Masz rację Kajko :loveu: Właśnie wracam z wątku Sako :placz::placz::placz: Z trudem powstrzymałam się tam od komentarza, bo za to, co chciałam napisać dostałabym bana jak nic, a mam tu na dogo parę zobowiązań i jeszcze trochę do zrobienia :shake: Przerabiałam już wcześniej temat tzw. "ONkowego raju" z unixeną, gdy był tam Donio, od którego właściwie zaczęła się moja "przygoda z dogo". Na szczęście zdarzył się cud i Donio znalazł wspaniały dom, choć i bez tego miałam już dla Niego przygotowane "wyjście awaryjne" ;) No cóż, nie wiem co Sakusiowi jest pisane, ale cieszę się ogromnie, że czas, który Mu pozostał spędzi w godnych warunkach :multi: :multi: :multi: Przepraszam trochę się rozpisałam, a to jest przecież Laurkowy wątek :):):) A ja przyszłam tutaj, żeby w miłym towarzystwie ogrzać moje serce, ucieszyć oko i ucałować mordkę cudną :loveu: :loveu: :loveu: Edited February 9, 2012 by DONnka Quote
wolf122 Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Zaglądam do kangurka i do innych psiaczków na szybko,bo mam przez te mrozy dodatkowo awarię z instalacją odpływową-pozdrawiam gorąco i spójrzcie proszę na ten wątek http://www.dogomania.pl/threads/222316-Bunia-owczarek-niemiecki-tak-d%C5%82ugo-juz-czeka-czy-ma-szanse-na-dom?p=18580003#post18580003 Quote
Kajka_72 Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Doneczko, ja juz mam punkty karne za prawde, nie zdziwie sie jak dostane bana ....za nic! Ale nie bede milczala tylko dlatego, ze boje sie bana. Nie boje sie. Dogo dla mnie to nie wszystko...jest jeszcze real , a tam moderowanie podlega juz innym zasadom :-) Sakus da rade :-) jestem pewna . Sciskamy Wszystkich i lecimy z Laurka na spacer :-) pozniej mam troche roboty przy komputerze wiec w tzw. "miedzyczasie" bede dogo podgladac ;-) Quote
Telimena Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 ja też zaglądam stale do Laury, czekam na zdjęcia i trzymam kciuki za małą, kiedy jedziecie na RTG Kajko? Quote
Kajka_72 Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Telimenko, jutro lub pojutrze jedziemy na RTG. Termin byl na jutro ale cyfrowka sie zepsula i nie wiadomo czy do jutra bedzie zrobiona. Jesli nie , to w poniedzialek. Mysle, ze do wtorku dr podejmie decyzje czy lapka sie wystarczajaco zrosla i mozna wyjac plytke. Jesli tak, w przyszlym tygodni na pewno dr ustali termin operacji. Byc moze sroda lub czwartek trzeba bedzie wyjechac do Wroclawia. Oczywiscie damy znac kiedy dokladnie :-) Teraz tylko potrzebne zacisniete kciuki zeby lapeczka byla juz zrosnieta odpowiednio :-) pozdr., a Twoj avatarek znowu doprowadza mnie do smiechu :-) ten slodziak jest obledny :loveu: Quote
joteska Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 trzymamy kciuki i nasze wszystkie łapki mocno i wytrwale za zrośnięcie łapeczki Laury :) Kajko, tez odwiedziłam wątek Sako i się załamałam, ze swojego niedługiego doświadczenia na dogo wiem jedno, jeśli ktoś odmawia mi eutanazji i wezwania weta do konającego zagłodzonego po 2 operacjach cierpiącego psa bo jest sobota-niedziela, bo to będzie drogo choc na koncie psa są zebrane niemałe środki, fundacja widząc jego stan wiezie go do raju pisząc , że jest senny bez żadnych zdjęć i konkretnych info to we mnie budzi się więcej niże czerwona lampka... Ten pies konał w męczarniach 2 dni:-(:-(:-( , skonał w grymasie i skurczu ale podobno bezbólowo bo na Traumeelu...nie boję sie bana, bardziej zależy mi na psach i mocno trzymam kciuki za Sako, podziwiam i dziękuję Winter za jej determinację! Słowa to nie wszystko a zwłaszcza pisane... Wolf122- dużo wcześniej była Sara i długo czekaliśmy na jej nowe zdjęcia, nie było odzewu na wątku owczarkowym - na szczecie Marta szybko jej znalazła domek po założeniu odrębnego watku, może teraz Bunia też będzie miała nowe aktualne zdjątka od Marty co może dopomóc w ogłoszeniach bo te co sa na wątku są dość stare Kajko, tak bardzo z głebi serca się cieszę,że Laura jest u Ciebie,za ten komfort i czystość sumienia, że kangurek ma najlepszą opiekę :) przesyłami buziaczki:loveu: Quote
Kajka_72 Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 (edited) Jolus- dokladnie :-( , Ja mam 3dzien przewalony z powodu Sako :( zawalilam swoja robote bo na niczym skupic sie nie moge. Bardzo trzymam kciuki i za Kasie -Winter i za Sako. Oby im sie udalo. Wiem, ze odpowiednie leczenie i opieka potrafia zdzialac cuda. Na glupote nie ma rady...idzie ona za zwyczaj w parze z bezdusznoscia. Nie moge pojac jak maja odwage pisac jeszcze cokolwiek w swojej obronie. Na takie COS nie ma wytlumaczenia. Uwazam, ze los zwraca wszystko z nawiazka. A Laurce wlasnie nakrecilam krociutki filmik zeby pokazac Wam , ze dziewczynka jest zaopiekowana, czysciutka, piekna i wracajaca do zdrowka ...powoli ale jednak :-) i straszny z niej szkodnik ...nadgryzla dzisiaj drzwi :mad: ale zrobila taka mine jakby chciala mi powiedziec ..."jakbys dala mi kostke , to bym ich nie ruszyla;) a zabawkami to sama sie baw" :evil_lol::evil_lol: Nie potrafie sie na nia wqrzac i co ja na to poradze ? ;-) sciskamy mocno :loveu: edit: A tutaj Laurka pozujaco-strozujaca ;-) fotki zrobiona przed chwileczka :-) Zauwazcie prosze, ze siedzi juz prosto i ma oparta lapeczke :-) kochane, dzielne moje zwierzatko :loveu: Mysle, ze musi byc dobrze i ta lapeczka sie juz zrosla :-) Zauwazcie tez jak jej siersc blyszczy :multi: ale sie chwale :oops: A to krociutki filmik z "chodzenia" Laurki ;-) Chcialam poprawic jakosc i cos napsulam . Kontrast filmu jest jak po "pijaku" ale zawsze cos tam widac ;-) Kiedys sie naucze obslugiwac swoj aparat;-) obiecuje ;-) [video=youtube;M-480Opql1A]http://www.youtube.com/watch?v=M-480Opql1A&feature=youtu.be[/video] Edited February 9, 2012 by Kajka_72 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.