BIANKA1 Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 pucka69 napisał(a):i mam tam wpłacić 60 zł tak? tylko dane tez niech poda adresowe - bo mój bank żąda! ale czekaj to mam do niej zadzwonic tak? zeby mi podała? a hahaha - jak ty masz na nazwisko? mam powiedziec "chcę zapłacic zaległe za Biankę z dogo"? hehehe Dokładnie :evil_lol: Za te szczeniaki ze schroniska z którymi byłam . Safi , bardzo mi przykro .:-( Moja wetka też stawiała na nosówke . Moje się trzymają . Jeden bulgota , a reszta w stanie zadawalającym . Zachorował kocio . mój tymczasik . Klasyczny kk . Malutki nie jest zaszczepiony , a namiętnie wymyka sie z domu . Oczka zaropiałe , gorączka . Dostał wieczorem leki bo dopiero wieczorem go obejrzałam . Myśleliśmy że wydoroślał i dlatego taki spokojny . Rano chyba zrobiło mu sie lepiej , bo wyskoczył znienacka mi pod nogi , a ja żeby go nie nadepnąc wpadłam na stół , a potem na krzesło i wybiłam sobie palec w prawej ręce . Boli mnie całe ścięgno aż do łokcia , dłoń i palec . TZ zrobił zakupy , oczywiście śwince kupił suszone warzywa w pudełku zamiast karmy . Na szczęście mam pszenicę i owies dla kur , to mu sypnę :lol: Z maluchami jest kłopot , bo bardzo rozrabiają w nocy . Piszczą , szczekają warczą . Oczywiście jedzą po nocach . Trzeba je karmić około 1 . Jutro dostają ostatnią dawke antybiotyku . Za parę dni te najlepsze mogą zmienić adres tymczasowania . lub iść do DS . Bardzo proszę o pomoc , choć po jednym . One powinny już byc z człowiekiem , a nie same z sobą . Na wydzielonym skrawku jest im ciasno . Quote
agnieszkal2 Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 ciesze sie Bianko,ze Twoje maluchy zdrowieja:) Quote
BIANKA1 Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Chłopak 1 Uploaded with ImageShack.us Chłopak 2 Uploaded with ImageShack.us Chłopak 3 Uploaded with ImageShack.us Chłopak 4 Uploaded with ImageShack.us Chłopak 5 Uploaded with ImageShack.us Czyli męskie klony . Quote
BIANKA1 Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Dziewczynka 1 Uploaded with ImageShack.us Dziewczynka 2 Uploaded with ImageShack.us Dziewczynka 3 Uploaded with ImageShack.us Quote
BIANKA1 Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Razem W środku widać tego najmniejszego co nie jadł . Jeszcze sie przewraca ale jest bardzo dzielny . Uploaded with ImageShack.us Nieporadna zabawa . Uploaded with ImageShack.us Chyba pchełka ugryzła . Póki co mamy zakaz odpchlenia . Uploaded with ImageShack.us Quote
nescca Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Jackuś odszedł (*)(*)(*) Safii załamana. Umarł śpiąc z Nią w łóżeczku. Tak bardzo nam smutno .Tak dzielnie walczył chłopak. Quote
agnieszkal2 Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Nigdy nie zapomnę tak dzielnego Jacka:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( A Jack na pewno biega już bez bólu i zapamięta na zawsze to,co Safii dla niego zrobiła:-(:-(:-(:-(:-( Quote
pucka69 Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Biedny mały [*] Bianko to podaj mi tel do pani dr Karoliny Quote
agnieszkal2 Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Safii zrobiła prześliczne zdjęcie łapeczki Jacka( w oryginale kolorowe)... te łapki mogły mieć przed sobą wiele lat beztroskiego biegania i zabawy...:-(:-(:-(:-(:-( Quote
BIANKA1 Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Biedny Jacki :-( Byłam pewna , ze mu sie uda . A u mnie ten co nie jadł , znowu nie je . Nie wiem co to się dzieje :shake: Gosiu , wysłałam pw . Dziękuję . Quote
agnieszkal2 Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Dzielny Maleńki Jack.... (autorem oryginału jest Safii) Quote
AMIGA Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Ojeeej, biedne malenstwo. Taką mialam nadzieję, że jemu się jednak uda, choć już na filmiku widac bylo jak mu ciężko oddychać. Biedactwo [*] A Safii z butami do nieba kiedyś pójdzie . Bianka zresztą też. Słodkie są te zdjęci z czeredką. Oby już teraz bylo tylko z górki :-) Quote
agnieszkal2 Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 AMIGA napisał(a): A Safii z butami do nieba kiedyś pójdzie . Bianka zresztą też. Dokładnie!Też tak uważam! Quote
BIANKA1 Posted November 27, 2011 Posted November 27, 2011 Ile psów ocalało z tych zabranych z działki ? Jak doczytałam , to był pies , 3 suczki i 18 szczeniąt ? Tak ? Pirania . Uploaded with ImageShack.us Quote
agnieszkal2 Posted November 27, 2011 Posted November 27, 2011 Bianko,Twoje maleństwa są przesłodkie!Niech zdrowieją i rosną na super psiaki! Ja też ostatnio liczyłam,ile tam psiąt było...straciłam rachubę,muszę nesccy zapytać...;) Quote
Safii Posted November 27, 2011 Posted November 27, 2011 [FONT=Calibri]Bardzo przepraszam, że nie pisałam wczoraj, ale…nie byłam w stanie.[/FONT] [FONT=Calibri]Jack w piątek po południu już bardzo źle się czuł. ok. 23ciej podałam mu 50ml.kroplówki. [/FONT] [FONT=Calibri]Nie jadł, był cieniem szczeniaczka. Bardzo się męczył. [/FONT] [FONT=Calibri]Zawsze spał na fotelu, albo z Polą pod łóżkiem, ale sobotniej nocy…cały czas spędził na poduszce nad moją głową. [/FONT] [FONT=Calibri]Sam wdrapywał się na łóżko i układał przy mojej twarzy – jakby wiedział i chciał być jak najbliżej. [/FONT] [FONT=Calibri]Schodził siusiu i wracał na poduszkę. [/FONT] [FONT=Calibri]Spędziliśmy tak całą noc – jego główka na mojej szyi… [/FONT] [FONT=Calibri]O 6 rano zasnęłam po całonocnym czuwaniu. Obudziłam się o 9te. [/FONT] [FONT=Calibri]Jack nie żył. [/FONT] [FONT=Calibri]Musiał umrzeć w przeciągu tych cholernych 3 godzin. [/FONT] [FONT=Calibri]Leżał spokojnie przy mojej twarzy. Nie wierzyłam. [/FONT] [FONT=Calibri]Przytuliłam go i jeszcze ok.godziny leżałam z nim, mając chyba nadzieję, że się obudzi. [/FONT] [FONT=Calibri]Pochowałam go na mojej działce, obok grobu Szczekusia (moja psinka). [/FONT] [FONT=Calibri][/FONT] [FONT=Calibri]Zawinęłam go w kocyk i włożyłam mu między łapki jego ukochaną zabawkę – mój pędzelek do makijażu. [/FONT] [FONT=Calibri]Latem posadzimy mu kwiatuszki… to takie trudne, on był jeszcze małym dzieckiem. [/FONT] [FONT=Calibri]Był taki dzielny, tyle wytrzymał… nie mogę o tym mówić…[/FONT] [FONT=Calibri]Ciągle mam nadzieję, że zaraz tu wskoczy. Widzę go sikającego na środku pokoju, czuję jego sierść pod palcami...[/FONT] [FONT=Calibri]Nie mogę się pozbierać...[/FONT] [FONT=Calibri][/FONT] [FONT=Calibri]Wiki chyba wie, co się stało. Cały wczorajszy dzień była dramatycznie smutna. Nie chciała wychodzić na dwór, jeść - leżała tylko wpatrzona w dal.[/FONT] [FONT=Calibri]Myślicie, że wie, że jej synek nie żyje?[/FONT] [FONT=Calibri][/FONT] [FONT=Calibri][/FONT] [FONT=Calibri]Teraz walczę o życie Poli, której stan jest ciężki…[/FONT] [FONT=Calibri]Gorączkuje, straciła apetyt, kaszle tak jak Jack i zasmarkana jest zielonymi glutami.[/FONT] [FONT=Calibri]Nie potrafię nawet opisać, jak bardzo się boję.[/FONT] [FONT=Calibri]Jej kaszel mnie paralizuje, bo słyszę w nim Jack'a.[/FONT] [FONT=Calibri][/FONT] [FONT=Calibri]Boże CHOLERA - masz już szczeniaczki - zostaw Polę!!!![/FONT] [FONT=Calibri]W domu mam całą aptekę, ale cholera, że nie ma lekarstwa pokonującego wirusy!!!! [/FONT] [FONT=Calibri]Antybiotyki zwalczają toważyszące powikłania bakteryjne, ale wirus dalej szaleje i modle się, żeby jej ciałko zaczęło produkować przeciwciała.[/FONT] [FONT=Calibri]Jezu - ona musi żyć!!![/FONT] [FONT=Calibri][/FONT] [FONT=Calibri]Przepraszam jeszcze raz, że wczoraj nic nie napisałam, ale nie mogę się pozbierać, do tego sama dziś mam gorączkę i chyba początek anginy, ale to nieważne.[/FONT] [FONT=Calibri]Proszę, dajcie mi troszkę czasu na pozbieranie się...[/FONT] [FONT=Calibri]I trzymajcie kciuki za Polę i Wiki[/FONT] Quote
BIANKA1 Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Safii . bardzo mi przykro że malutki nie żyje . Tyle dla niego robiłaś . Żeby Poli się udało . Ta karma co przyszła z krakvetu nie jest dobra . To RC starter , tak jak miało być , ale dla psów olbrzymich . Jest bardzo tłusta , aż kółeczka karmy są posklejane . Póki mieszałam ją z karmą od Amigi , to było ok . Teraz jedza tylko to , i kupki robią się lużne . One sporo jedzą i tego oleju chyba mają zbyt wiele jak na swoje potrzeby . Maluchy są całe posrane , bo tego nie ma jak pozbierać . Potrzebna jest jakaś najzwyklejsza karma dla szczeniąt , żeby mieszać z tą co mam . Quote
malagos Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 w tym przypadku sprawdza sie powiedzenie "jak nie urok, to sraczka" z naciskiem na to ostatnie słowo.............. Quote
BIANKA1 Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Moje to już sie takie typowe kundle robią . Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
ilmina Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Bianko, ukradnę Toje zdjęcia szczeniaków, te na których są osobno , do ogłoszeń. Jedna dziewczyna mnie o nie pytała, mogłaby wziąć 2 na DT, rozumiem, że chętnie je oddasz, jeśli one będzie chciała wziąć?? A tak w ogóle, to te wszystkie brązowe, wyglądają jak nasz Frodo, chyba mają jednego tatusia :) Quote
BIANKA1 Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 ilmina napisał(a):Bianko, ukradnę Toje zdjęcia szczeniaków, te na których są osobno , do ogłoszeń. Jedna dziewczyna mnie o nie pytała, mogłaby wziąć 2 na DT, rozumiem, że chętnie je oddasz, jeśli one będzie chciała wziąć?? A tak w ogóle, to te wszystkie brązowe, wyglądają jak nasz Frodo, chyba mają jednego tatusia :) ilmina , oczywiście że chętnie oddam . To są Wasze psy i Wy decydujecie o domkach dla nich . Bierz fotki które chcesz . Tego najmniejszego zdechlaka jedynie bym jeszcze chwile odkarmiła . Reszta już od wczoraj nie bierze leków . Moga iść do domów , tylko dom musi je nadal obserwować , bo ja pojęcia nie mam co w nich jeszcze siedzi . Na obecną chwile sa zdrowe . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.