Abrakadabra Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 dog193 napisał(a): Swoją drogą zostałam dziś zaatakowana przez yorka - na flexi, a jakże :diabloti: Idę sobie spokojnie, przede mną kobieta z yorkiem. Pies goni gołębie, lata tam i z powrotem na tej flexi - generalnie nie zwracałam na niego większej uwagi, po prostu szłam za nimi. Nagle (po jakiejś minucie, naprawdę nagle i bez żadnego powodu) pies się odwrócił, zaczął jazgotać i powarkiwać i na mnie ruszył. (...) Generalnie pies miał szczęście, że trafił na mnie, inaczej mogłaby mu się stać krzywda - nawet mój ojciec zapytał, czemu go nie kopnęłam w takim razie. Na pewno wielu ludzi właśnie tak by zrobiło na moim miejscu, co dla psa mogłoby się kiepsko skończyć. Boshheeeeeeeeeeeeeee! To straszne, dramat po prostu. Dobrze, że właścicielka nie dopuściła do morderstwa i powstrzymała bestię! Twój Tatuś jest moim idolem. To bardzo, bardzo mądry człowiek :) Quote
Kasi i Lena Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 Abrakadabra napisał(a):Boshheeeeeeeeeeeeeee! To straszne, dramat po prostu. Dobrze, że właścicielka nie dopuściła do morderstwa i powstrzymała bestię! Twój Tatuś jest moim idolem. To bardzo, bardzo mądry człowiek :) Mały pies też ma zęby i potrafi boleśnie ugryźć. Mnie kiedyś ugryzł pekińczyk biegający luzem, do tej pory mam bliznę na stopie a minęło już z 10 lat. Quote
vege* Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 Abrakadabra napisał(a):Boshheeeeeeeeeeeeeee! To straszne, dramat po prostu. Dobrze, że właścicielka nie dopuściła do morderstwa i powstrzymała bestię! Twój Tatuś jest moim idolem. To bardzo, bardzo mądry człowiek :) Czemu piszesz z taką irytacją? :roll: Każdy wie, że większość właścicieli małych psów, głównie yorków myśli, że wszystko im wolno bo ich pies jest mały :shake: Jak mój pies raz tak grzmotnął yorka, bo ta (tak jak ty to napisałaś) "bestia" rzuciła się na mojego psa i ugryzła go w klatkę piersiową, więc Nuka się wkurzyła i grzmotnęła yorka, oczywiście właściciel awantura na pół osiedla, więc mu powiedziałam, że to nie mój pies nie ma smyczy i szelek/obroży i nie mój pies nie ma kagańca i nie mój pies biega sobie bez kontroli właściciela :diabloti: Quote
dog193 Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 Abrakadabra, tak, zostałam zaatakowana :) To że pies jest małych rozmiarów to nie znaczy, że nie potrafi zaatakować i zrobić użytek z zębów :) Nie rób ze mnie idioty, bo sobie na to nie pozwolę :) A poglądów mojego taty w sprawach psich i ogólnie zwierzęcych również nie podzielam i często się z nim kłócę na ten temat, ale też nie pozwolę go obrażać, więc daruj sobie takie komentarze ;) Quote
vege* Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 dog193 napisał(a):Abrakadabra, tak, zostałam zaatakowana :) To że pies jest małych rozmiarów to nie znaczy, że nie potrafi zaatakować i zrobić użytek z zębów :) Z tym się zgadzam, kiedyś idąc gdzieś wyskoczył na mnie pekińczyk i mnie dziabnął przez jeansy w nogę, uwierz, że poczułam jego zęby przez spodnie na mojej nodze, mimo, że pekińczyk jest psem małym to potrafi ugryźć :/ Quote
Sybel Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 Ja zostałam kiedyś zaatakowana przez pinczera typu sarenka i raz przez sznaucerka miniaturkę, który wisiał mi na nogawce na przystanku autobusowym, bo szłam. Po prostu. Tym razem psa kopnęłam. Tak, te psy potrafią poharatać nogę. Quote
Abrakadabra Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 vege* napisał(a):Z tym się zgadzam, kiedyś idąc gdzieś wyskoczył na mnie pekińczyk i mnie dziabnął przez jeansy w nogę, uwierz, że poczułam jego zęby przez spodnie na mojej nodze, mimo, że pekińczyk jest psem małym to potrafi ugryźć :/ Vege* z Krainy Czarów :) - jeśli "widzisz" :crazyeye:Irytację i sądzisz iż KAŻDY wie , że.... bla, bla , bla...to zejdź na Ziemię (to Kraina Rzeczywista). Dog193 - nadinterpretujesz moją wypowiedź :) Chociaż przychylam się do Twojej wypowiedzi: pamiętaj, żeby nikt nigdy nie robił z Ciebie idioty. Pozdrów Tatę ! Quote
Naklejka Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 Mojemu tacie, jakiś kurdupel kiedyś roztargał spodnie.... A mały kundel pogryzł moją siostrę, dość mocno. Pies w schronisku, malutki 4-5kg, rozwalił palca koleżance... Jej! małe psy mogą zrobić krzywdę!:crazyeye: Quote
dog193 Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 Abrakadabra, nie wydaje mi się, żebym nadinterpretowała ;) Ironia w twoim poście aż ścieka. Nie życzę ci w takim razie, aby taka "bestia" naprawdę kiedyś na ciebie ruszyła, bo dokładnie tak to dzisiaj wyglądało. York to też pies, na dodatek terier. I też ma zęby. Quote
Abrakadabra Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 dog193 napisał(a):Abrakadabra, nie wydaje mi się, żebym nadinterpretowała ;) Ironia w twoim poście aż ścieka. Nie życzę ci w takim razie, aby taka "bestia" naprawdę kiedyś na ciebie ruszyła, bo dokładnie tak to dzisiaj wyglądało. York to też pies, na dodatek terier. I też ma zęby. Ojej :( To sorry... Myślałam, że przesadzasz... Naprawdę:roll:, York to PIES:crazyeye: Będę trzymała się od nich z daleka:angryy: Ps. Tak czy inaczej: pozdrów Tatę. Quote
motyleqq Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 Szura napisał(a):abrakadabra, to jest żenujące... :roll: też tak sądzę.. Quote
Naklejka Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 Szura popatrz na avatar abrakadabry ;) wszystko jasne Idę z koleżanką, głaszczę przez płot psa sąsiadów ( zabiedzona psina :() Idą ludzie ze sznupem mini na flexi. Pies zaczyna ujadać i idzie w naszą stronę, podlaz mi pod nogi i na mnie szczeka, a ja patrzę na niego, żeby mi na łeb nie wlazł.... A właściciel do mnie: nie bój się, bo pies to wyczuwa! Mam patrzyć się przed siebie, a może w chmury? jak pies mi na stopy włazi, bo chce na mnie poszczekać?:roll: W dupie mam takiego ujadacza, troszku dalej natchnął się na mojego psa stojącego pod płotem na moim ogródku:evil_lol: jak szybko sznup spierniczał:evil_lol: Quote
dog193 Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 Kończę z tobą dziewczyno dyskusję, bo nie ma sensu ;) I to nie mnie ośmieszasz w tym momencie swoimi postami :) Quote
Cockermaniaczka Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 no i wlasnie przez takie myslenie jak preentuje abrakadarba powstal ten watek i panuje ogolna awersja dla ras malych... york czy"sarenka" tez ma zeby...A jak podbiega i dziabie mojego osobistego psa po nogach to wybacz...Mam sie temu przygladac?Nie tak dawno to przerabialam,i gdyby nie to ze szkoda mi bylo tego psa co atakowal bo staruszek i naprawde kurdupel to powinien zarobic kopa... A jak by sie moj pies odgryzl i nawet niechcacy go skaleczyl to bedzie moja wina tak?... Moze faktycznie lepszym wyjsciem jest noszenie yorkow w torebkach,przynajmniej nie robia krzywdy i nie sa narazone na urazy a wlasciciele innych psow na pokrywanie kosztow leczenia ... Quote
moni12 Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 [quote name='dog193'] York to też pies, na dodatek terier. I też ma zęby.[/QUOTE to fakt:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Saththa Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Napisał arielka186 Taaak, z tym się zgodzę :-D. I małe, i duże, powinny znać podstawowe komendy- jest jeszcze tylko charakter, który u różnych ras jest inny. I tak psy z grII FCI moim zdaniem obowiązkowo powinny mieć szkolenie na PT, teriery są szczekliwe, więc tu trzeba pracować nad szczekliwością (co jest cholernie trudne, bo leży w genach tych psów), pieski tzw."ozdobne" powinny mieć szkolenie posłuszeństwa co najmniej w warunkach domowych. Może źle to ujęłam z tym że "tak powinno być", ale co rasa to inny charakter- i z tym trzeba się liczyć. A to o skakaniu na człowieka zrozumiałam właśnie tak, jak napisałam...chociaż chyba masz rację- źle zrozumiałam, za co przepraszam. Tak czy inaczej- trochę nieprzyjemna by to była sytuacja... arielka186 napisał(a):I ma teraz biedny uraz? Ja też miałam podobną przygodę- wywróciła mi szczeniaka (na smyczy) wolno biegająca suka w typie husky. Ariel była mała, jeden z pierwszych spacerów- ale do dzisiaj muszę schodzić hyskowatym z drogi bo by było szarpanie się smyczy w ich stronę (zapamiętała to, a że to staffik, to zadziora bywa). Wg tego co piszesz to i gr II i gr III powinny miec obowiązkowe PT skoro gr II jest szczekliwa a przedstawiciel gr III jest zadziorny :) Psy zadziorne tez powinny mieć obowiązkowe, a skoro tak rozmawiamy to wg mnie dlaczego przedstawiciel gr II Pinczer miniaturowy ma miec obowiązek PT A York nie? Ostatnio "napadły" na mnie dwa Yorki... Doskoczyły do mnie i oszczekiwac mnie zaczeły...( bez smyczy włąściciel 50m dalej) York= Terier a, że w III grupie się znalazł to juz nie ważne trudno. Obawiam się, że w każdej grupie znajdzie się chociażby jedna rasa która "sprawia trudności" Skoro wymagamy PT dla GrII wymagajmy go dla grupy każdej. Od A-Z. Quote
Sybel Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Tak swoją drogą moja siostra ma dużego psa, Tyfusa, którego mama była w typie rottweilera, a ojciec zupełnie nieznany. Tyś ma jakoś tak rok już chyba, wazy około 30 kg i jest łagodnym, towarzyskim szczylkiem nadal. Niestety w okolicy, w której mieszka z siostrą, są głownie yorki. Ostatnio jeden pogryzł go po nogach. Jak kiedyś ja z nim szłam, to urządziłam małe piekło właścicielowi 4 agresywnych yorków, który stwierdził "ale one nic nie zrobią", kiedy te małe potwory oblegly Tysia i zaczęły go gryźć po łapach i brzuchu. Normalnie pies w panice, a facet się cieszy, bo one NIC nie zrobią. Jak wyciągnęłam gaz pieprzowy drąc się, ze wzywam tu i teraz straz miejską na te agresywne bydlaki, ale najpierw dostaną po pysku gazem, to je nawet wziął i się obraził, ze na słitasne pieseczki się złoszcze. Cała sytuacja miała miejsce przy ruchliwej jezdni, bo Tyś zaczął się wycofywać właśnie ku ulicy, a tamte małpy za nim. Bałam się, ze cała czereda wlezie pod samochód. Quote
filodendron Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Naklejka napisał(a):Idą ludzie ze sznupem mini na flexi. Pies zaczyna ujadać i idzie w naszą stronę, podlaz mi pod nogi i na mnie szczeka, a ja patrzę na niego, żeby mi na łeb nie wlazł.... A właściciel do mnie: nie bój się, bo pies to wyczuwa! A to dobre! Hyhyhyhy :D To ta sama kategoria odzywek, co metoda "na dobrego człowieka" - cudzy pies uwala Ci spodnie błotem aż po kolana a wtedy właściciel podchodzi i mówi "pani, to musi być dobrym człowiekiem - mój pies zawsze to wyczuwa" :D Quote
Luzia Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Szczerze powiedziawszy nie mam nic do małych psów ( choć wolę większe ), ale idąc ulicą bardziej obawiam się takiego małego "jazgota" - typu York, Pinczer czy Pekińczyk ( rasy nie są wybrane przypadkowo ), niż na przykład amstaffa czy ONka. I nie jest to winna psów tylko ich właścicieli, bo tak na prawdę bardzo mały odsetek ludzi potrafi odpowiednio wychować takiego "kurdupla". Zwykle są to psy słabo zsocjalizowane i rozpuszczone jak diabli. W swoim życiu jak na razie trafiłam na 4 może 5 dobrze wychowanych Yorków, reszta zachowywała się jak się zachowywała. Quote
Martens Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 York to terrier, tak? Tak. York łapał i zabijał szczury, które do malutkich łagodnych zwierzaczków w momencie walki nie należą, tak? Tak. York ma zęby, tak? Tak. To co do cholery jest śmiesznego w tym, że do kogoś ów york leci z zębami? Może sfazowani miłośnicy yorasków lubią mieć podarte spodnie czy nadgryzione łydki - przypadkowi przechodnie niekoniecznie i wypadałoby to zrozumieć, tak samo jak oczekuje się od innych, żeby ich jamniki/ONki/amstaffy też z zębami nie leciały, i tyle. Quote
Sybel Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Ależ Martens! York to NIE Yorkshire Terrier! :D No nie myl pojęć :> Tak btw., kuzyn mojego TZ kupił sobie za 300 zł yoraska, ma 8 tygodni, wazy ponad 3 kg. Quote
anorektyczna.nerka Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 York, to York. To nie jest pies. A zęby są dla ozdoby i po to, by cieszyły oko swoją bielą. Sybel, taieog Iwana z osiedla ten pies nie przebije, ten "york" waży... 7kg. Jest dość wysoki, ale ma leciutką budowę. Quote
filodendron Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Sybel napisał(a): Tak btw., kuzyn mojego TZ kupił sobie za 300 zł yoraska, ma 8 tygodni, wazy ponad 3 kg. Oo, to będzie pewnie york królewski :) Quote
motyleqq Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 filodendron napisał(a):Oo, to będzie pewnie york królewski :) hoho, no 'miniaturowych' to już dużo widziałam, ale o królewskim nie miałam pojęcia.. ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.