Golson Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 [quote name='gops']To było prawie śmieszne . Brat ma 30lat i według mnie to całkiem normalne że nie pozwoli jakimś kretynom wyzywać swojej siostry a jeśli Twój o ile takiego masz by to olał to współczuje brata . Czyli lat 30 i intelektualne gimnazjum? Quote
gops Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 [quote name='Golson']Czyli lat 30 i intelektualne gimnazjum? Na prawde Ci współczuje . Quote
Golson Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 [quote name='gops']Na prawde Ci współczuje . Zamiast współczuć wyślij brata Niech postraszy Quote
gops Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 W sumie u nas wszyscy właściele owczarków mają coś z głową, może coś w tym jest .;) Quote
omry Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 [quote name='Golson']Zamiast współczuć wyślij brata Niech postraszy Zaspokoisz moją ciekawość? :cool3: Co byś zrobił, jakby jakieś typy wyzywały Ci siostrę? Quote
gops Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 omry napisał(a):Zaspokoisz moją ciekawość? :cool3: Co byś zrobił, jakby jakieś typy wyzywały Ci siostrę? Pewnie by im kupił piwo i powiedział żeby następnym razem ją zbutowali :) Quote
Czekunia Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 omry napisał(a):Zaspokoisz moją ciekawość? :cool3: Co byś zrobił, jakby jakieś typy wyzywały Ci siostrę? Jak to co?? Kita między nogi i słowem by się nie odezwał:diabloti: Penerzyć w internecie każdy potrafi. Quote
a_niusia Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 moj brat mowi, ze gdyby ktos mnie zwyzywal, to by mu je...no wiecie, ale moj brat jest w gimnazjum^^ Quote
gops Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 a_niusia napisał(a):moj brat mowi, ze gdyby ktos mnie zwyzywal, to by mu je...no wiecie, ale moj brat jest w gimnazjum^^ :evil_lol: masz dobrego brata . A np. Twój TŻ ? nie wierze że istnieje normlany facet który pozwoli wyzywać swoją kobiete . Gdyby to byli obcy ludzie ok , ale to są faceci których mijam codziennie , może następnym razem puściliby na nas tego psa ? nie wiem , są zdeka nienormalni to pewne inaczej by mnie nie wyzywali tym bardziej że tamta sytuacja była ich winą bo pies miał za długą smycz zostawioną . Quote
omry Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 Ej no kurcze nie trzeba nikogo punktować od razu, jak się jest przekonującym to wystarczy kilka dobitnych słów. Ja jestem :cool3::evil_lol: i nie musiałam się bić od czasu gimnazjum właśnie. Quote
gops Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 omry napisał(a):Ej no kurcze nie trzeba nikogo punktować od razu, jak się jest przekonującym to wystarczy kilka dobitnych słów. Ja jestem :cool3::evil_lol: i nie musiałam się bić od czasu gimnazjum właśnie. Ja też potrafie się sama obronić ale nie byłam taka hop do przodu jak widziałam dwóch podpitych kretynów z wielkim rzucającym sie owczarkiem . Jakos wolałam sie ewakuować w tej sytuacji . Dokładnie czasami wystarczy dobrze nagadać . Quote
omry Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 gops napisał(a):Ja też potrafie się sama obronić ale nie byłam taka hop do przodu jak widziałam dwóch podpitych kretynów z wielkim rzucającym sie owczarkiem . Jakos wolałam sie ewakuować w tej sytuacji . Dokładnie czasami wystarczy dobrze nagadać . No ja też samobójcą nie jestem :evil_lol: Ale też mam dobre plecy hahhah :diabloti: Wiem, jestem patola. Quote
gops Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 omry napisał(a):No ja też samobójcą nie jestem :evil_lol: Ale też mam dobre plecy hahhah :diabloti: Wiem, jestem patola. No to żółwik bo wychodzi na to że ja też :evil_lol: Quote
a_niusia Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 powiem wam, ze ja sie nie wdaje w pyskowki i jakos radze sobie w zyciu na tyle, zeby nie musiec skarzyc bratu ani chlpakowi. ale za to raz jak bylam dzieckiem i jakis pijany malolat powiedzial do mnie, mojej siory i naszej kolezanki brzydkie wyrazy, to moj tatus chcial go utopic i mama nie byla zadowolona z tego jak jej o tym podekscytowane opowiedzialysmy:)))) Quote
gojka Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 gops napisał(a)::evil_lol: masz dobrego brata . A np. Twój TŻ ? nie wierze że istnieje normlany facet który pozwoli wyzywać swoją kobiete . Gdyby to byli obcy ludzie ok , ale to są faceci których mijam codziennie , może następnym razem puściliby na nas tego psa ? nie wiem , są zdeka nienormalni to pewne inaczej by mnie nie wyzywali tym bardziej że tamta sytuacja była ich winą bo pies miał za długą smycz zostawioną . Właściwie nie rozumiem za bardzo tej dyskusji.Ale być może dlatego,że dzieli nas róznica wieku:) Nie pozwoliłabym na to by mój mąż rzucał się z pięściami do pięciu chłopaków z ostrymi narzędziami w kieszeniach dlatego,że mnie zwyzywali.Nagrałabym gości i dowód przedstawiła policji.Nie dyskutuję z takimi ludźmi podobnie jak Aniusia. Quote
Beatrx Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 a to zawsze trzeba od razu się z pięściami rzucać?:crazyeye: Quote
gops Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 Ej ale kto tu mówi o pięściach ! Dziewczyny nikt nikogo nie pobił/nie uderzył . To są jego "byli" kumple z którymi biegał za dzieciaka po podwórku i wystarczyła ostrzejsza rozmowa (to takie drobne cwaniaczki). Quote
Golson Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 [quote name='omry']Zaspokoisz moją ciekawość? :cool3: Co byś zrobił, jakby jakieś typy wyzywały Ci siostrę? Na pewno nie poleciał bym do bandy idiotów pod sklep bo mądremu tłumaczyć nie trzeba, a głupi i tak nie zrozumie. Tak przy okazji - tak jak stado gołębi, które nasra jej na kurtkę tak i kilku żuli pod sklepem nie jest w stanie jej obrazić - no ale zawsze przecież można "pobiec postraszyć", no nie? Quote
Golson Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 [quote name='Czekunia']Jak to co?? Kita między nogi i słowem by się nie odezwał:diabloti: Penerzyć w internecie każdy potrafi. O proszę, moja "ulubienica" też w końcu odszczekała Poopowiadasz coś jeszcze? Quote
omry Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 [quote name='Golson']Na pewno nie poleciał bym do bandy idiotów pod sklep bo mądremu tłumaczyć nie trzeba, a głupi i tak nie zrozumie. Tak przy okazji - tak jak stado gołębi, które nasra jej na kurtkę tak i kilku żuli pod sklepem nie jest w stanie jej obrazić - no ale zawsze przecież można "pobiec postraszyć", no nie? No ja mam to szczęście mieć partnera, który nie pozwoli po mnie jeździć. Nikomu. I też nie bił się od gimnazjum :lol: Quote
Golson Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 [quote name='omry']No ja mam to szczęście mieć partnera, który nie pozwoli po mnie jeździć. Nikomu. I też nie bił się od gimnazjum :lol: Czyli co? Pobiegnie post factum szukać "na dzielni" kilku żuli spod sklepu bo, któryś z nich rzucił "panną lekkich obyczajów" w Twoim kierunku podczas spaceru z psem? Zaiste rycerska postawa... Quote
omry Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 [quote name='Golson']Czyli co? Pobiegnie post factum szukać "na dzielni" kilku żuli spod sklepu bo, któryś z nich rzucił "panną lekkich obyczajów" w Twoim kierunku podczas spaceru z psem? Zaiste rycerska postawa... W takiej sytuacji rycerza mi nie trzeba, jestem dużą dziewczynką :cool3: Ale gdy zaczynam się obawiać o siebie czy o psy to dla mnie całkowicie naturalne jest to, że mój partner tym osobom tłumaczy, że tak to się mnie nie traktuje. Wręcz dziwne by dla mnie było, gdyby tego nie robił. Quote
Golson Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 [quote name='omry']W takiej sytuacji rycerza mi nie trzeba, jestem dużą dziewczynką :cool3: Ale gdy zaczynam się obawiać o siebie czy o psy to dla mnie całkowicie naturalne jest to, że mój partner tym osobom tłumaczy, że tak to się mnie nie traktuje. Wręcz dziwne by dla mnie było, gdyby tego nie robił. "Tłumaczenie" jako doraźna interwencja może i ma swój sens... jednakże po raz kolejny napiszę, tym razem wprost, jakiekolwiek działanie tego typu po fakcie jest idiotyzmem. A tutaj mamy przykład najczystszej próby... panowie rzucili bluzgiem, pobiegła poskarżyć się bratu, brat pobiegł pobluzgać na panów... komedia w trzech aktach - czas na oklaski Quote
a_niusia Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 ja mialam taka sytuacje niedawno jak jeszcze o 17 bylo ciemno, ze jakis debil popchnal mnie w parku, bo odsunelam butem jego psa od mojej mlodej suczki, ktora agresywnie atakowal. same rowiazalysmy ten problem z dziewczynami i moj chlopak juz nie musial sie fatygowac:)) moje pieski to czasem zaiste przejawiaja bardzo, bardzo stosowne dla canis familiaris zachowania... i ten typ chcial na nas wezwac policje...chcialam podac mu adres, ale sobie szybko poszedl. Quote
gops Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 Nie jest głupotą rozmawiać po fakcie , głupotą jest wdawać się w dyskusje z agresywnymi podpitymi facetami . Mądrym sposobem jest rozmowa z taka osobą gdy jest już trzeźwa i z kimś kogo zastraszyć tym razem się nie uda . Dzięki temu ja mam spokój , cel został osiagnięty i sama bym sobie nie poradziła akurat w tym przypadku . Nigdy wcześniej ani później nie musiałam się "skarżyć " bo nie uważałam nikogo za zagrożenie, tym razem wiedziałam że może być różnie i się zwyczajnie wystarszyłam . Miałam prawo wystarszyć się podpitych i agresywnych 2 mężczyzn z dużym rzucającym się psem . Kiedyś przy mijaniu (zanim była większa akcja)popuszczali smycz , śmieli się że psy się rzucają , teraz skracają smycz . Nie obchodzi mnie co mój brat im powiedział i w jaki sposób , ale efekty tej rozmowy widze i jestem bardzo zadowolona . Nie widzę sensu dalszej dyskusji . Gdy jestem w stanie sobie sama poradzić to to robię . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.