Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Z FB ludzie niby deklarują DT. Jakaś Pani prosiła mnie, abym wzięła do siebie sunię i zrobiła jej dokładniejsze zdjęcie, to może się zdecyduje :p.

Druga z deklarujących wysłała sms- a, że przeprasza, ale jednak nie ma dla suni tymczasu.

Może piszą to pod wpływem emocji.


Chyba jednak się przeliczyłam i zakładanie wydarzenia nie miało sensu. Ludzie sms-ują i namawiają mnie, żebym ją zabrała.

  • Replies 394
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

toyota napisał(a):
Z FB ludzie niby deklarują DT. Jakaś Pani prosiła mnie, abym wzięła do siebie sunię i zrobiła jej dokładniejsze zdjęcie, to może się zdecyduje :p.

Druga z deklarujących wysłała sms- a, że przeprasza, ale jednak nie ma dla suni tymczasu.

Może piszą to pod wpływem emocji.


Chyba jednak się przeliczyłam i zakładanie wydarzenia nie miało sensu. Ludzie sms-ują i namawiają mnie, żebym ją zabrała.


Właśnie tak to najczęściej wygląda - namawiają aby zabrać, ale na tym się kończy. Żal im, ale nie mogą pomóc, my za to zapsieni i zakoceni na maksa zawsze jesteśmy w stanie pomóc bo często rezygnujemy z normalności dla takich zwierzaków.
Czy to wygodnictwo, lenistwo?

Posted

Na innym wątku znalazłam taki wpis:

"Coś podpowiem, zrobicie z tym co uważacie.
Dogrywam teraz dla innego psiaka miejsce u osoby o nicku Chauwa. Kontakt tel. wyśmienity, podobnie na PW, podobnie na mail, oferta, a nie mam powodu jej nie wierzyć, max - warunki domowe, BDT, jedynie kwestia kosztów utrzymania psa, a to nie wydaje mi się wygórowanym oczekiwaniem. Lokalizacja za W-wą, kierunek na Pułtusk.
Do Chauwy jadą też inne psiaki z dogo. Taka okazja, o ile byłoby miejsce jeszcze, może się drugi raz nie trafić.
Jeśli ktoś z Was czuje się na siłach podjąć temat, skontaktować z Chauwą, dostanie odpowiedź na TAK, niech kuje żelazo póki gorące i dalej już pilotuje sprawę tego psiaka. "

Może odezwijcie się do Chauwy, skoro jeszcze Jasza zaproponowała pieniądze może by się udało.

Posted

Jeste doslownie na sekunde..udalo mi sie tutaj polaczyc z netem.. ja wracam w poniedialek wieczorem.. u mnie miejsce jest do 29 pazdziernika bo 29 przyjezdzaja do mnie Aza i Grafit ..czasu malo od wtorku do soboty ..a co pozniej jesli nie znajdzie sie inny dom tymczasowy? ja suczki do domu nie dam rady wziasc ..

Posted

[quote name='ewu']Na innym wątku znalazłam taki wpis:

"Coś podpowiem, zrobicie z tym co uważacie.
Dogrywam teraz dla innego psiaka miejsce u osoby o nicku Chauwa. Kontakt tel. wyśmienity, podobnie na PW, podobnie na mail, oferta, a nie mam powodu jej nie wierzyć, max - warunki domowe, BDT, jedynie kwestia kosztów utrzymania psa, a to nie wydaje mi się wygórowanym oczekiwaniem. Lokalizacja za W-wą, kierunek na Pułtusk.
Do Chauwy jadą też inne psiaki z dogo. Taka okazja, o ile byłoby miejsce jeszcze, może się drugi raz nie trafić.
Jeśli ktoś z Was czuje się na siłach podjąć temat, skontaktować z Chauwą, dostanie odpowiedź na TAK, niech kuje żelazo póki gorące i dalej już pilotuje sprawę tego psiaka. "

Może odezwijcie się do Chauwy, skoro jeszcze Jasza zaproponowała pieniądze może by się udało.


Już pisałam do Chauwy, ale koszt jest 180 zł + karma/ miesiąc. Ja nie jestem w stanie brać odpowiedzialności za takie koszty. Mam u ludzi 3 psy w DT i 6 swoich przygarniętych.


Oczywiście, że nie wiadomo jak piesek do dzieci. Sądzę, że 6 kg piesek nie stanowi zagrożenia.
Ja mam 7 letnie dziecko i jeszcze nie miałam problemów z psami, a wszystkie mam z ulicy.

Posted

RATUJCIE TĄ BIDULKĘ !!!!! ! Słów brak, czy to bestialstwo ludzi się kiedyś skończy ??????
Prosze o nr konta na PW ,wysupłam grosik dla sunieczki.
Powodzenia maleńka !

Posted

Tak, poprosiłam znajomą, aby powiedziała właścicielce, że szuka dla niej domu i są już chętni, ale spoza Grudziądza, więc nie wiadomo kiedy będą mogli przyjechać.
Mam nadzieję, że jej się nie pozbędą.


Jeszcze jedna fotka małej:



Posted

[quote name='wysoka_pieguska']wiadomo jaki ma stosunek do dzieci? Mamy psa, kota i dziecko. Możemy dać DT, ale jesteśmy z Gdyni


Jeśli chodzi o koty to są tam chyba 4 sztuki i psów się zupełnie nie boją. Byłam tam ze swoim psem i podeszły do niego zupełnie na luzie.


Nie wiem jednak czy ta sunia była wypuszczana z kojca. Sądząc po odchodach - raczej w ostatnim czasie nie.

Małych dzieci tam nie ma. Z resztą nawet jakby były, to co można powiedzieć o stosunku psa do dzieci, jeśli pies siedzi w kojcu ?

Jest też jeszcze trzeci piesek, który biega luzem po podwórku - mała ratlerkowata sunia i ta ma najlepiej z całej trójki:



Posted

wysoka_pieguska napisał(a):
wiadomo jaki ma stosunek do dzieci? Mamy psa, kota i dziecko. Możemy dać DT, ale jesteśmy z Gdyni

Matko cudnie by było. Ja się dorzucę do transportu. Z Grudziądza do Gdyni to ile kilometrów?

Posted

ewu napisał(a):
Matko cudnie by było. Ja się dorzucę do transportu. Z Grudziądza do Gdyni to ile kilometrów?


Do Gdyni jest 140 km. Ja zawiozłabym ją na swój koszt. Także można by wykorzystać grosik na inne potrzeby.

Uprzedzam lojalnie, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że psiak z takich warunków załatwia się na początku w domu. I trzeba bardzo ją pilnować, bo wygląda na strachliwą i na pewno nie zna miasta. Czyli trzeba być przygotowanym na trudności...

Posted

Moja tymczasowiczka Tika ma zaklepany dom stały, za 2 tyg. powinna pojechać. Wtedy mogę pomyśleć o wzięciu tej bidy.
Tylko czy nie za późno?..........

Posted

Pewnie na poczatku łatwo nie będzie, moja wzięta ze schroniska sunia tylko 2 razy nabrudziła a po tygodniu załapała o co chodzi.
Potrzeba tylko duzo cierpliwości i miziania a będzie ok.
Aby tylko udało sie wyrwać sunię z tego piekła !

Posted

toyota napisał(a):
Do Gdyni jest 140 km. Ja zawiozłabym ją na swój koszt. Także można by wykorzystać grosik na inne potrzeby.

Uprzedzam lojalnie, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że psiak z takich warunków załatwia się na początku w domu. I trzeba bardzo ją pilnować, bo wygląda na strachliwą i na pewno nie zna miasta. Czyli trzeba być przygotowanym na trudności...



Właśnie przed chwilą zastanawialiśmy się, czy ona nie będzie nam się załatwiać w domu. Bo patrząc na to co w kojcu, to niestety jest to wysoce prawdopodobne. :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...