Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

toyota napisał(a):
Pies jest, ale jakby go nie było.
Dunia jest sparaliżowana strachem.

Załatwia się, tak jak było to do przewidzenia, wyłącznie w domu, jak nikogo nie ma w kuchni. Jak jestem w kuchni to Dunia wciska się w kącik pod stołem.

Najgorsze są spacery. Dunia dostaje ataku paniki. Albo wyrywa się na smyczy, że strach żeby nie uciekła, albo przywiera do ziemi. Oczywiście trzeba ją na siłę wyjąć spod stołu i wynieść na rękach. Na razie nie będę z nią wychodzić, bo nie ma to sensu.



Moja tymczasowiczka zachowywała się bardzo podobnie. Spacery to był koszmar i dla mnie i dla niej. Strasznie bałam się, żeby mi się nie wyrwała pomimo tego, że wychodziłam z nią na dwóch smyczkach w szelkach i obroży... Strach ją paraliżował i nie chciała zrobić nawet kroczku. Nie raz jak podchodziłam do niej, żeby z nią wyjść siusiała pod siebie ze strachu...

  • Replies 394
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Toyota ukłony wiem co to znaczy(łączę się z Tobą w bólach:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:) też mam wspaniałą siódemkę i blok 4-te piętro bez windy tu jest 5 psiaków i na działce 2

Posted

malagos napisał(a):
Rany, nie do wiary - to o tym linku co podała toyota!

Jak suczysko? toyota, czy jak ją wynosisz na suku, dotykasz, to chce capnąć, czy nieruchomieje? Ma szelki, czy obrożę? Nie zdejmujesz tego, prawda?
Jak noc?


Nie wynoszę na siku, bo nie ma sensu taki robi cyrk na smyczy. Nie ma szans, żeby się załatwiła na dworze.

Podczas brania na ręce nie okazuje absolutnie żadnej agresji, tylko nieruchomieje ze strachu. Dzisiejszy dzień postanowiłam poświęcić na zdobycie jej zaufania. Dopiero jutro spróbuję ponownie wychodzić z nią na smyczy jak trochę się ze mną oswoi.

Jest poprawa. Przekupuję ją smaczkami. Przełom nastąpił przy żółtym serze ;). Sama podeszła, żeby go wziąć z ręki.

Wieczorem przyszła nawet do mnie na kolana sama. Kucnęłam w kuchni, zawołałam ją po imieniu, a ona skradając się podeszła do mnie i wspięła przednimi nóżkami. Trochę jej pomogłam z dupką i tak siedziała przytulona, dopóki nogi mi nie ścierpły.

To nie jest bojaźliwy pies. Jest u mnie w kuchni i czasami coś spadnie, stuknie i ona w ogóle się nie boi takich odgłosów.

To nie jest też dziki pies. Ona po prostu nie zna innego życia poza tym wegetowaniem w kojcu i ta zmiana ją przeraża.

W nocy była cichutka i grzeczna.

Niestety zaczęła robić taki numer, że wskakuje i leży na stole kuchennym :crazyeye:. Bardzo grzecznie, nic nie jest przestawione ani zniszczone :razz:. Nakryłam ją jak leży pomiędzy solniczką, pieprzniczką, cukiernicą i wazonem na białym obrusie :niedowia: . Za pierwszym razem jak mnie zobaczyła zeskoczyła sama i schowała się pod stół, a za kolejnym musiałam ją sama znieść, bo leżała na stole, skuliła się i udawała, że jej nie ma :razz:.

Wpuściłam do niej Docenta, który ma "rozrywkowy" charakter, więc liczyłam na to, że ją rozrusza, ale warczała na niego. Potem spróbowałam z Pączkiem, który jest mniej nachalny i też powarkiwała jak podchodził za blisko.


Najgorsza informacja na koniec - przed chwilą odkryłam- ona ma cieczkę :diabloti:. Moje psy nie są kastrowane (mam wysterylizowane suki) i nie reagują na nią. Który to może być tydzień jak suka krwawi ? Początek ?

Babsko mówiło, że Dunia miała cieczkę w sierpniu, wiec myślałam, że teraz jest najlepszy czas na sterylkę i że nie będzie problemu z cieczką :shake:.

Może dlatego warczała na psy ?

Posted

Tylko w domu się załatwia, na smyczy panika, więc nie ma mowy, żeby się załatwiła, a puścić jej nie mogę, bo teren firmy jest duży i stoją samochody, maszyny i na 100 % by uciekła i gdzieś się schowała.
Z resztą teraz jak ma cieczkę to w ogóle odpada.

Próbowałam też na flexi - 5 m, ale reakcja taka sama.


Malagos, czy Ty w każdy weekend masz wykłady ?

Posted

I ja zaglądam.
Kiedy malutka jedzie do Malagos?

Toyota - nie wiem czy Feliksik przelała już pieniądze, bo nie ma Jej na Dogo.
Ale PW wyslałam.

Posted

malagos napisał(a):
Dziś raniutko moja tymczasowiczka Tika pojechała do swego domu w Piotrkowie :)
chata wolna, jak to mówią :)



Kojeny psiak w swojej rodzinie ..takie wiadomości sie najlepiej czyta :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...