toyota Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 Koszmar z tą Azą :placz:. Dunia już sama nadstawia główkę do ubrania szelek :). Quote
kaja69 Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Asia,jestes niesamowita :) i Dunia zreszta też:) Quote
toyota Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 Wszystkie zdjęcia były robione w zeszłą sobotę, teraz Dunia już jest nieco odważniejsza, ale za to dwóch adoratorów kręci się pod bramą, jeden ON- kowaty, drugi kajtkowaty :p. Quote
toyota Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 Ostanie zdjęcie z domu, oczywiście Dunia ma swój kocyk, ale nie udało mi się zrobić zdjęcia jak na nim leży, bo jak widać schowała się pod stół :razz:. Dzisiaj już biegała z moimi trzema suczkami, oczywiście na flexi. Quote
toyota Posted November 12, 2011 Author Posted November 12, 2011 kaja69 napisał(a):Asia,jestes niesamowita :) i Dunia zreszta też:) No co Ty Ania, Ciebie nikt nie przebije ;). Chyba podobna Dunia do Krecika ? Quote
Jasza Posted November 12, 2011 Posted November 12, 2011 Cudna malutka! Ale ogonek pod pupą jeszcze... Zaczynamy ją ogłaszać? Quote
toyota Posted November 12, 2011 Author Posted November 12, 2011 Jasza napisał(a):Cudna malutka! Ale ogonek pod pupą jeszcze... Zaczynamy ją ogłaszać? Nie wiem czy nie za wcześnie? Sterylka to podstawa, a jeszcze trwa cieczka, wiec chyba nie można ciąć ? No jak uważasz Jasza z tymi ogłoszeniami ? Z tego co wiem chyba też nie zaleca się szczepić w czasie cieczki, więc na razie tkwimy w martwym punkcie. Dunia jest grzeczna, chyba, że jeszcze się rozkręci ;-). Załatwia się 3 razy dziennie, można powiedzieć, że z zegarkiem w ręku. W domu leży ciągle na kocyku, nic nie niszczy. Ma bardzo pozytywny stosunek do ludzi, których zna, zero agresji. Obcych się boi. Ma też swoje wady, jak zacznie się cieszyć, wpada w taki "szał", jest nieco nieokrzesana. Jest to uciążliwe, bo pazurki ma bardzo długie i drapie. Spacerujemy na betonie, ale jeśli się nie zetrą, wet skróci podczas sterylki. Obawiam się, że na '"trzeźwo " Dunia za bardzo by się wyrywała. Quote
Jasza Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Faktycznie, trzeba by poczekać na sterylizację...ale z drugiej strony...to jeszcze dwa miesiące...bo chyba taki czas po zakończeniu cieczki jest zalecany jeżeli chodzi o zabieg... Więc może jednak ją poogłaszać? Nie wiem... A czy ona jedzie do Malagos, czy zostaje u Ciebie? Quote
Jasza Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Aaaa, i chciałam zapytac ile może ważyć? Może podesłać na mikropsiaki? Quote
toyota Posted November 14, 2011 Author Posted November 14, 2011 Jasza napisał(a):Aaaa, i chciałam zapytac ile może ważyć? Może podesłać na mikropsiaki? Nie mam wagi w domu. Zważę ją u weta jak tylko skończy się cieczka. Wydaje mi się, że ona tak z 7 kg waży. Mam 6 psów w przedziale 5,5 kg do 11 kg, więc mam porównanie :lol:. Jest mała, ale krępa i taka ubita ;). Także chyba się nie łapie na mikropieski niestety, bo tam do 6 kg. Quote
Jasza Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Mała, krępa i ubita ;-) No, nic. Mikropsiakiem nie jest, ale swój urok ma. Kiedy się kończy ta cieczka? Już chyba powoli? Quote
toyota Posted November 14, 2011 Author Posted November 14, 2011 Już trwa 2 tygodnie, jeszcze max tydzień. Najgorsze chyba już za nami ;). Potem chciałabym ją zaszczepić. "Zamontuję " jej też czip (bezpłatny), bo jest pierwszą kandydatką na uciekiniera w ewentualnym nowym domu. A z jej urodą, nie rzucającą się w oczy, to byłoby ciężko ją namierzyć. Aż się boję jak to będzie... Quote
kaja69 Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 toyota napisał(a):Już trwa 2 tygodnie, jeszcze max tydzień. Najgorsze chyba już za nami ;). Potem chciałabym ją zaszczepić. "Zamontuję " jej też czip (bezpłatny), bo jest pierwszą kandydatką na uciekiniera w ewentualnym nowym domu. A z jej urodą, nie rzucającą się w oczy, to byłoby ciężko ją namierzyć. Aż się boję jak to będzie... A sia ze sterylka tez chyba trzeba troche odczekac po cieczce...chociaz mi to juz sie ostatnio wszystko miesza,wiec moge sie mylic... Dunia faktycznie jest podobna do Krecika,że tez ja prędzej na to nie wpadłam...z tym,ze Krecik nie ma nawet jednego białego włoska:) I nie bądź taka skromna,zobacz jakie postępy psina w krótkim czasie :) a poza tym zycie jej uratowałaś i to jest wielkie :) Quote
Jasza Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Krecik to ten czarnulek z banerka? Zajrzę. Quote
kaja69 Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 No własnie co u Duni ??? A tak przy okazji pospamuje i zaprosze na bazarek na moje tymczasy :) w podpisie linka mam :) Quote
toyota Posted November 17, 2011 Author Posted November 17, 2011 Wieści są takie, że ja ogarniam sytuację, całkiem dobrze mi idzie i podjęłam decyzję, że nie będę jej wieźć do malagos. Bardzo chciałabym podziękować malagos za gotowość pomocy, bo bez jej deklaracji DT, nie odważyłabym się podjąć takiej decyzji, żeby wziąć Dunię do siebie. Myślę, że nie ma potrzeby zmieniać jej tymczasu, stres miała ogromny i widać, że u mnie dobrze się już czuje. Na razie to nie jest całkiem "normalny" pies. Na spacerach każde nieopatrzne machnięcie ręką powoduje, że wpada w panikę. Próbuje wtedy się wyrwać i wcisnąć np. pod zaparkowany samochód. Podobnie w domu, każdy energiczny ruch powoduje, że Dunia zwiewa pod stół. Jednak ma takie chwile, kiedy widac wyraźnie, że jest wesoła- jak dostanie coś do jedzenia, jak jest głaskana, cieszą ją też spacery. W domu na razie leży praktycznie cały czas na kocyku. Nic nie niszczy. Ostatnio ściąga z wieszaczka mój fartuszek kuchenny, zanosi na swój kocyk i kładzie się na tym. Tak sobie myślę, że może to z sympatii do mnie, żeby mieć pod nosem mój zapach ;) ? Bo ścierek kuchennych i ręcznika, powieszonych na kaloryferze dużo bliżej, nie rusza. Ponieważ na sterylkę trzeba trochę poczekać (wet nie chce sterylizować zaraz po cieczce), zapowiada się dłuższy tymczas. Kochana malagos zgodziła się w razie czego przejąć opiekę nad Dunią. Mam nadzieję, że nie będzie takiej konieczności. Będę potrzebowała pomocy ogłoszeniowej, ale to chyba jak będzie bliżej do sterylki. Quote
Plicha Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Cieszę się że Dunia zostaje, zawsze to mniej stresu dla psinki :) niech się oswaja i za jakiś czas będzie można jej domku szukać. Quote
kkasiiiar Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 ja zglaszam gotowosc w pomocy z ogloszeniami ;) Quote
kaja69 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Asia ,mądra decyzja :) a u malagos i tak miejsce sie nie zmarnuje :) jakby co mam juz kandydatkę :) Quote
malagos Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 kaja69 napisał(a):Asia ,mądra decyzja :) a u malagos i tak miejsce sie nie zmarnuje :) jakby co mam juz kandydatkę :) Cwaniary! Ale bardzo kochane :) Po cieczce nei trzeba czekać aż 3 miesięcy, choć to optimum. Ale ze 3 tg. warto poczekać. Quote
kkasiiiar Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Czy znacie kogos z Bełchatowa ? chodzi mi konkretnie o wolontariuszy z Bełchatowskiego schronu.. Quote
toyota Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 kaja69 napisał(a):Asia ,mądra decyzja :) a u malagos i tak miejsce sie nie zmarnuje :) jakby co mam juz kandydatkę :) No nie wierzę, że jej jeszcze nie wzięłaś do siebie ;)? Co to za maleństwo ? Quote
kaja69 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 [quote name='toyota']No nie wierzę, że jej jeszcze nie wzięłaś do siebie ;)? Co to za maleństwo ? To nie moje odkrycie,jest na dogo...o tu http://www.dogomania.pl/threads/217037-Proszę-o-pomoc-wolontariat-z-Włocławka!!! Dzisiaj miałam ja odłapac na sterylke ,ale musiałam dopewnego urzędu gnać a poza tym z moja wetka doszłysmy,ze to nie jest dobry pomysł japac ja w dniu sterylki,z pewnościa nie byłaby na czczo...jade złapac ja w niedzielę i na poniedziałek ma zabieg... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.