Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Savahna, chyba niestety wyprorokowałaś, rzeczywiście dzisiaj to był dr Haus:diabloti:.
Sabunia po powrocie do mag.dy zaczęła silnie krwawić, mag.da musiała wsiadac do samochodu i z powrotem jechać do Kielc.
Okazało się ,że ma bardzo kiepską krzepliwość krwi, dostała leki i wet zostawił ja do jutra u siebie.
Chciałyśmy ją zabrac na noc , ale wet powiedział,że lepiej ja zosatwic, bo jeszcze późno wieczorem poda jej leki.
Chyba miał nas dzisiaj dosyć, bo wydzwaniałyśmy na zmianę do niego , mag.da, węgielkowa i ja:cool3:.

  • Replies 937
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No cóż, nie mogło pójść za gładko, w końcu to SABUNIA :diabloti:

Po przyjeździe zaniosłam ją do boksu w transporterku, wyszła zadowolona, żwawa, poszła na legowisko.
Ale jeszcze chciałam ją wypuścić na siku - doszła do drzwi, a za nią ścieżka z krwi :mdleje:
Podniosłam ją na ręce, a tu krew mi się leje po spodniach :mdleje:
Fartuch mokry, że można wyżąć :mdleje:

Więc biegiem do samochodu i do weta.
Adrenalina mnie do tej pory trzyma :diabloti:

Posted

tak sobie nadrabiam zaległości i juz juz myślałam ze macie szynszyle do adopcji :diabloti:
współczuje magdzie przeżyć z niektórymi futrzakami nie może byc normalnie, taki juz ich urok

Posted

Sabunia już chyba u mag.dy, czekamy na relację. Wet twierdzi,ze u niego zachowywała się spokojnie, nie przegryzła krat, nie zerwała szwów , a juz takie wizje miałyśmy, kiedy nie mozna sie było dodzwonić do weta przez kilka godz.:diabloti:.
W każdym razie jakby ktos chciał sobie podwyższać adrenalinę, to żadne tam skoki na bungee i inne tam, tylko wypożyczamy naszą Sabcię, a ona wrażeń dostarczy aż nadto :diabloti:

Posted

[quote name='mag.da']Sabunia powróciła.
Jak na razie wszystko OK.
Opędzlowała michę (u weta wzgardziła Royalem :diabloti:), popiła i śpi.

No, tak zwykle bywa....:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Franczeska Ty nas chcesz chyba wykończyc i wszystkie watki przejąć:diabloti:

Posted

[quote name='Zuzka2']Gdyby ktoś słyszał o transporcie Kielce-Warszawa w najbliższych dniach,proszę o pw-mam do wywiezienia pilnie 5mies.szaraka: http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-koty-kocieta-MARKUS-5mies-SREBRNY-KOTEK-SPOKOJNY-PRZYTULAS-W0QQAdIdZ339854580


nadmienię, że bezdomniak szarak pochodzi z posesji Joli- przylazł do mojego auta i poprosił, żeby go zabrać. Nie mogłam przecież wrócić z pustymi przebiegami z drogi... no i szarak jest u Zuzki2 na tymczasie;) . W przeciwieństwie do bengali pajaków, szarak to przytulak mruczak notoryczny.

Posted

wegielkowa napisał(a):
oczywiście za odpowiednią opłatą.

wpłynęło od Inci 360zł z bazarku na Sabcię. Dzięki:loveu:. Przeznaczymy na hotel.


Fajnie :) Dziękujemy :loveu:
Idę na pierwszą stronę zmniejszyć zadłużenie...

Posted

Magd.o dzięki za zdjęcia NAMIOTU MAŁEGO KOMANDOSA.
Chciałam pokazać tę budkę i zaproponować wszystkim, którzy na cito muszą zapewnić schronienie koczującemu psu. Dziecko może to zrobić.
Buda jest bardzo lekka, i cholernie ciepła.
Trzy płaty styropianu i trójkącik styropianu na tył budki. Skleiłyśmy to stretchem.
Dodatkowo nałożyłyśmy 3 płaty kartonu i po oklejeniu stretchem jeszcze nałożyłysmy czarną folię z worka do smieci i znowu oklejenie.
Pozostaje włożenie różowego kocyka do środka.
Teraz myślę, że można podłogę okleić czymś, żeby pies nie podrapał styropianu.


Wykonanie to około 64 minuty
Materiał ok.20zł.
Uważam nasz patent za godny polecenia na dogo.

Może ktoś zrobiłby bazarek z takimi budami (różne rozmiary)?

Posted

[quote name='wegielkowa']Chciałam pokazać tę budkę i zaproponować wszystkim, którzy na cito muszą zapewnić schronienie koczującemu psu. Dziecko może to zrobić.
Buda jest bardzo lekka, i cholernie ciepła.
Trzy płaty styropianu i trójkącik styropianu na tył budki. Skleiłyśmy to stretchem.
Dodatkowo nałożyłyśmy 3 płaty kartonu i po oklejeniu stretchem jeszcze nałożyłysmy czarną folię z worka do smieci i znowu oklejenie.
Pozostaje włożenie różowego kocyka do środka.
Teraz myślę, że można podłogę okleić czymś, żeby pies nie podrapał styropianu.


Wykonanie to około 64 minuty
Materiał ok.20zł.
Uważam nasz patent za godny polecenia na dogo.

Może ktoś zrobiłby bazarek z takimi budami (różne rozmiary)?

Ja sie pisze do wystawienia bazarku, jednak nie dam rady takich zrobic:) Ale jakby sie pojawil ktos kto bedzie robil to ja chetnie bardzo:)

Posted

wow, ja sobie zapozyczé te zdjécia i opis instrukcji budowy! genialne jesli pies spokojny a nie psuj-fuj z pazurami!

EDIT: ta folia to jest stretch? jak to dziala? bo to grubsze widzé niz taka cienka folia cling film do pakowania?

Posted

emilia2280 napisał(a):
wow, ja sobie zapozyczé te zdjécia i opis instrukcji budowy! genialne jesli pies spokojny a nie psuj-fuj z pazurami!

EDIT: ta folia to jest stretch? jak to dziala? bo to grubsze widzé niz taka cienka folia cling film do pakowania?


Emilio0007, wydaje mi się, że wychudzony, przemarznięty i głodny pies raczej nie pomyśli o demolce budki:razz:. Mozna styropian od wewnątrz okleić np. starym różowym:lol: wełnianym kocem, ale wtedy budka będzie nazywać się nie
Namiot Małego Komandosa, a Komnata Princessy:lol:. No i czas wykonania się wydłuży do 73minut,:p

Nie jestem pewna, ale stretch i cling to chyba to samo, chodzi o to, że jest to folia przylepna.
Stretch kojarzy mi się z szeroką rolką do owijania palet, a cling to taka wąska do żywności.

Posted

Magd.o, nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale będziesz musiała dziś wysłuchać wszystkich kundli znajdujących się w obejściu. Mały Komandos zapewne najwięcej będzie miała do powiedzenia:).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...