Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='wegielkowa']Jak zwykle:eviltong:........, bez sedalinu i bez klatki pułapki.
Tym razem zasłaniałam wejście budki ciałem Savahny:oops:, a właściwie Jej tylną częścią:razz:.

ewelinka_gdzie jesteś? ewelinka trzymała Mikro Giganta na rękach w drodze do mag.dy. Mikro Gigant wylizywał nos ewelinki...
Że jak???? Ta żmija kąśliwa która podejść do siebie nie pozwalała???

  • Replies 937
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sabunia złapana dzięki błyskawicznemu refleksowi i bezszelestnemu poruszaniu się wegielkowej.:p:p:p
Dziwię się tylko jak budka wytrzymała ten rzut ciałem...:evil_lol:
Ja stałam sobie na poboczu drogi i czekałam na wrzask wegielkowej,że ją ma.
Sie doczekałam...potruchtałam spokojnie na górkę a tam widok którego nie zapomne ...węgielkowa na budce...
Wejscie było zasłonięte kocem a nie moją tylną częścią:eviltong:
Gadałyśmy do Sabci,żeby się nie bała.
Ale jak ją spytałam wegielkowej czy jest pewna,ze Sabcia jest w środku to miała dosyć niewyraźną minę ...znaczy istniało spore prawdopodobieństwo,że sobie gadamy do kartonu oklejonego folią.
Sabcia była baaardzo grzeczna, nie szczekała,nie szamotała się....poprostu siedziała w odległym końcu budki.
U mag.dy jakos dziwnie nagle sobie przypomniała,że jednak ją zna.:diabloti:
Wreszcie bezpieczna.:lol:

Posted

[quote name='wegielkowa']

ewelinka_gdzie jesteś? ewelinka trzymała Mikro Giganta na rękach w drodze do mag.dy. Mikro Gigant wylizywał nos ewelinki...[/QUOTE]

Ewelinko,aleś zaszczytu dostąpiła :crazyeye:

[quote name='savahna']
Gadałyśmy do Sabci,żeby się nie bała.
Ale jak ją spytałam wegielkowej czy jest pewna,ze Sabcia jest w środku to miała dosyć niewyraźną minę ...znaczy istniało spore prawdopodobieństwo,że sobie gadamy do kartonu oklejonego folią.
[/QUOTE]

No szkoda że nikt tego nie nakręcił :diabloti:


Mam nadzieję że Mikro Gigantce nie spodoba się taka forma wakacji i już będzie grzecznie siedzieć w hoteliku :evil_lol:

Posted

[quote name='Rudzia-Bianca']

No szkoda że nikt tego nie nakręcił :diabloti:



Rudziu Palomu Blanku, nie ma sprawy, mogę zrobić replay, żeby ktoś nakręcił, ale pod jednym warunkiem:

że Biga Era zrobi replay ze słynnej galoppady za Psotką:bigcool:.

Nominowałabym do tego projektu również ewelinkę w akcji wycinania piaskowo-gó...ych sfilcowanych kul pod ogonem Brunka:multi:.
Tu replay jest niemożliwy, bo Bruniuk ma jak n arazie trzy male kulki filcuszki z rzepami. Ale mamy bogatą dokumentację zdjęciową:p z z tej akcji.

No... to ja wytypowałam dwie Big Stary, a Wy kogo proponujecie do filmu składanki o "pracy" świętokrzyskich dogomaniaczek:razz:?

Posted

[quote name='wegielkowa']
No... to ja wytypowałam dwie Big Stary, a Wy kogo proponujecie do filmu składanki o "pracy" świętokrzyskich dogomaniaczek:razz:?
Szkoda,ze nie widziałaś swojej miny jak zaczęłaś się zastanawiac czy w budce, którą tak ofiarnie nakrywałaś swoim ciałem siedzi w ogóle jakiś zwierz, a nawet jeśli tak to czy to jest Sabcia?!
Sama siebie bys nominowała.:fadein:
Ogłaszam Sabe.Wiem,ze to trochę za wcześnie po takich przezyciach, ale jak się trafi taki super domek jak Mince to parę dni na nia poczeka.
http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-SABA-malutka-lagodna-suczka-gladkowlosa-ADOPCJA-W0QQAdIdZ336124449

Posted

[quote name='wegielkowa']
ewelinka_gdzie jesteś? ewelinka trzymała Mikro Giganta na rękach w drodze do mag.dy. Mikro Gigant wylizywał nos ewelinki...
wczoraj już nie miałam siły spacery kilkugodzinne w deszczu jednak trochę męczą..:eviltong: Spaja nadal ma focha :diabloti:

Węgielkowa dobrze, że nie co innego wylizywała.... :roflt::roflt:

[quote name='Incia']Że jak???? Ta żmija kąśliwa która podejść do siebie nie pozwalała???
widocznie takie same z nas żmije tośmy się dobrały i lizały:diabloti:

Posted

[quote name='savahna']Szkoda,ze nie widziałaś swojej miny jak zaczęłaś się zastanawiac czy w budce, siedzi Sabcia?

Ponieważ od pewnego czasu wszystko wydaje mi się psami (przydrożne kamienie, słupki, worki foliowe ze śmieciami wyrzucone na pobocza dróg, kałuże na jedni, cienie drzew),
więc jak Muza Savanna zapytała, czy Sabcia jest w budzie, to naprawdę nie byłam pewna.
Powiedziałam, że wydawało mi się, że widziałam głowę psa i w tym momencie zaczęłam się zastanawiać, czy znowu coś mi się przewidziało.
Ściskałyśmy budkę bardzo, bardzo mocno, a nawet delikatnie podnosiłysmy, żeby sprawdzić ciężar.

Posted

No cos o tym wiem, jak wiozlysmy ponad roku temu bernardyna wyciagnietego ze schroniska z boksu dla rzekomo agrsywnych psow, to prowadzac samochod widzialam tylko ogromny łeb psa, do tego Ewelinke wcisniete na tylnym siedzeniu, a benek smaczki bral tak delikatnie ze az uwierzyc nie moglam:) Wiec Ewelinka to jest spec agent od roznych przypadkow;)

Posted

[quote name='wegielkowa']Ściskałyśmy budkę bardzo, bardzo mocno, a nawet delikatnie podnosiłysmy, żeby sprawdzić ciężar.
Tylko dlaczego nie dodałaś,że jak podniosłyśmy budke,żeby sprawdzić czy jest cięższa (znaczy czy cos siedzi we srodku) to doszłaś do wniosku,ze wcale cięższa nie jest....:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='ewelinka_m']Savahnko chyba nadal nie ochłonęłaś po wczorajszych wyprawach z węgielkowa...
nie wiem o czym mówisz ? :hmmmm:[/QUOTE]
Hehe, ależ Ty sprytna jestes.....:diabloti:
A że nie ochłonęłasm to pewne. Chyba bede jechac na endorfince przez tydzień......:eviltong::eviltong:

Posted

[quote name='savahna']No z Marcelkowa czy Bolkowa...w kazdym razie coś na "R"

Zapomniałam powiedzieć andzi69, że dwie butelki źródlanej wody zostawiłyśmy wczoraj pod schroniskiem, bo ciekło i savahna nogi sobie moczyła w moim aucie.
Wodę dostałam od bardzo ważnej pani z cudownej miejscowości na "r" Stefanków, gmina Chlewiska, powiat szydłowiecki, woj. mazowieckie.
Są tam dwa żródełka z wodą o jakiejś niespotykanej czystości i składzie mineralnym (na nerki i serce dobre).
Wodę woziłam 24godziny w aucie do czasu, kiedy pasażer Nimfa, przepraszam, Wena wsiadła i zgniotła butelki. Specjalnie. Cudowna woda towarzyszyła nam w wycieczce do mag.dy, w drodze powrotnej postanowiłam podzielić się skarbem z dyrekcją schroniska w podzięce za wypożyczenie sprzętu hyclowego.

Posted

O, w twarz! :-) Co tu sie dzieje?! Weszlam, żeby sie dowiedzieć, jak bylo z łapaniem Sabuni, ale trudno tu trafic na info, tylko jakieś teksty o tylnych częściach ciała wolontariuszek!! :-D :-D :-D

Posted

A ja, jako sprawczyni Sabuniowej wycieczki po kieleckiej ziemi, składam serdeczne podziękowania wszystkim uczestniczącym w poszukiwaniach, plakatującym okolicę i czuwającym przy budce za poświęcony czas, chęci i pomoc...
Ogromne dzięki :loveu:

Wiedźmo W - ukłony po pas, Ty wiesz za co, a jeżeli nie wiesz, to kiedyś osobiście Ci wytłumaczę ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...