Bonsai Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 [quote name='obraczus87']Oczywiście, że chcemy :multi: [/QUOTE] Daj znać kiedy i gdzie! :) Mała jest w Ząbkach, tak? Czy W-wie bywacie? Quote
obraczus87 Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Dziekuję za obecność :) Negra jest niesamowita - już skradła moje serce i owinęła mnie wokół palca ;):loveu: Bonsai - w Ząbkach, ale w weekend mogę podjechać tam gdzie Tobie pasuje :) Quote
Juldan Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Negra nawet nie wiesz jak bardzo żałuję, że Cie Maleńka nie poznałam... Cudna jesteś:) Quote
obraczus87 Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Na razie chodzę za mamusią krok w krok :lol: Mamusia mówi, żebym poszła do tatusia, ale... może jak bede chodzić za nią to da mi jedzonko?? ;) Wystarczy, że mamusia usiądzie na łóżku a ja już obok Niej leżę i śpięęęę :) Aaa no i było sioo w kuchni, ale to w związku ze zmianą miejsca ;) :oops: Zaraz pójdziemy na dworek jeszcze na chwilkę, później mamusia bedzie pisać jakąs pracę magisterską czy jakoś tak :) a ja będę śpioszki robić koło Niej. Dobranoc Cioteczki :) PS. Wszyscy domownicy mówią, że jestem takaaaa ładna :loveu: miło ;) Quote
obraczus87 Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Dzień dobry Cioteczkom :lol: Prawie całą noc przespałam przytulona do mamusi. O 4 tatuś wstawał do pracy to tak zaczęła wokół Niego tańczyć, że aż mamusie obudziłam ;) Poszłama na sioo, a później mamusia mówiła, żeby spała, ale.. ja wolałam się tarzać na łóżku :evil_lol: jak wskoczyłam Jej na głowę, to odwróciła się na drugi bok mówiąc, że chce spać :oops: Potem zrobiłam sioo na podkład, a koo na dworku :lol: A teraz idę robić śpioszki. Najadłam się i mogę spokojnie spać. Chyba, że mamusia będzie mi wchodzić na głowę :-o;) Quote
Akrum Posted October 10, 2011 Author Posted October 10, 2011 Negruniu kochana, jak ja się cieszę, że podróż minęła dobrze, że nie przeżywałaś aż tak rozstania, że nie byłaś wystraszona tak bardzo... A w domku - filmik, który mi kochana obraczus87 przesłałaś - widać, że Negrunia kochana jest zrelaksowana i że szybko się aklimatyzuje w nowym otoczeniu. Jest już szczęśliwa - spała w łózku - SUUUUUPER :) kochana nasza niunia... ona uwielbia się zakopywać w mięciutkie kocyki i pod kołderki :) z nami też spała w łóżko 2 noce z rzędu :) ona tak uwielbia ludzkie towarzystwo, mizianki, przytulanie - rozdaje przy tym buziaki :) Powiem Wam, że u nas w domku skradła wszystkim serca, nawet moja mama jak przyszła do nas w sobotę, to cały czas głaskała Nergunie, mówiła do niej, przytulała :) Dlatego rozstanie wczorajsze - było ciężkie... Jak tylko przekazała Nergunie do auta, to szybko uciekałam do domu, bo coraz większą gule miałam w gardle, a łzy napływały do oczu... [FONT=Comic Sans MS]W tym miejscu chciałam SERDECZNIE PODZIĘKOWAĆ ZA BEZPIECZNE PRZETRANSPORTOWANIE NEGRY do Warszawy - za relacje z podróży - GOSIU BARDZO DZIĘKUJĘ !!! obraczus87 - Tobie dziękuję za relacje jak już mała u Ciebie była, za ciepło jakim ją otaczasz, za szanse jaką jej dałaś i proszę - rozpieszczaj ją, przytulaj ją również za mnie i mojego TZ :) pokaż jej, że życie jest piękne, że można być szczęśliwym :) I proszę pisz- pisz tu jak najczęściej :) [SIZE=2]A za wyprawkę nie masz co dziękować - mówiłam, że mała dostanie miseczki, swój kocyk i zapas karmy :) u nas właśnie taką dostawała i jadła ją z apetytem, więc mam nadzieję, że i u Was nie będzie wybrzydzać i suchą karmę wcinać :) A ja, ja i TZ mieliśmy wczoraj niesamowitego doła, nie miałam na nic ochoty - choć wiedziałam, że Negra jedzie do super domku, gdzie będzie rozpieszczana, kochana... to jakoś tak... coraz gorzej przeżywam rozstania z psiakami, które skradną moje serce :-( [/FONT] Quote
obraczus87 Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Ja też jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję Gosi za pomoc w transporcie :loveu: To prawda, NEgra rozdaje buziaki na prawo i lewo, pięknie macha ogonkiem, świetnie mruczy, gy się tarza na łóżku :) A teraz smacznie śpi :) ja niestety musiałąm w koncu wstać, bo musze ogarnać w domu no i pisać mgr :roll: Kilka zdjęć :) zapomniałam zdjąć małej szelek ;) ale wcale Jej to nie przeszkadzało w slodkim śnie :loveu: Quote
Kiwiątko Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Negra to tak mi Pestkę trochę przypomina... Te smukłe łapki, sierść, no przynajmniej ze zdjęć tak mi się kojarzy...:) I pod kocykiem lubi spać... Słodziutkie:) Na pewno jest szczęśliwa i szybko znajdzie dobry domek:) Buziaki i gilganko dla suni:) Quote
Kiwiątko Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 No tak, główka na podusi, jak na damę przystało:) Super!!! :) Ale ona ma dobrze:) Quote
Akrum Posted October 10, 2011 Author Posted October 10, 2011 o matusiu - jakie śliczne zdjęcia :) Uwielbia sie wtulać w ciepłe podusie :) A... jeśli chodzi o siusianie - u mnie psiaki wychodzą na dwór już o 6 rano, a na wieczór ostatni raz wypuszczam je na podwórko około godziny 24. W dzień też często wychodzą na dwór, więc nie wiem jak długo potrafi Negra wytrzymać :roll: Jeśli chodzi o szczepienia - to po dwóch tygodniach można ją zaszczepić od ostatniego podania antybiotyku, czyli antybiotyk dostała w sobotę, więc najwcześniej 22 października może zostać zaszczepiona. Jeśli chodzi o szczekanie - mój Bork niestety przyczynił się do tego, że yhm... może trochę hałasować. Mój Borek to taki krzykacz straszny jest i przy nim nawet każdy pies (prócz Kropki) uczy się darcia papy :oops::evil_lol::evil_lol: [quote name='Kiwiątko']Negra to tak mi Pestkę trochę przypomina... Te smukłe łapki, sierść, no przynajmniej ze zdjęć tak mi się kojarzy...:) I pod kocykiem lubi spać... Słodziutkie:) Na pewno jest szczęśliwa i szybko znajdzie dobry domek:) Buziaki i gilganko dla suni:)[/QUOTE] Kochana Kiwi - pamiętasz Pestkę jeszcze za dawnych czasów, jak ją przywiozłam - chuda glista na długich łapinkach :) Jak przyniosłam Negrę do domu, to zarówno TZ, jak i teściowa i moja mama - wszyscy zgodnie stwierdzili, że to miniaturka Pestki (z dawnych czasów)jest, tylko że w innych barwach. Nawet tak samo spały, tak samo się przeciągały, rozpychały. Chyba właśnie dlatego skradła nam wszystkich serca :oops::oops::oops: Quote
obraczus87 Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Zostawiłam Ją na jakies pół godziny samą w domu, to wyła i piszczała. Ale do tego musi się przyzwyczaić :) zrobiła sioo i koo na podłogę. Ale będę z tym walczyć :) jutro idę do pracy, więc zobaczymy co zastaniemy jak TZ wróci z pracy ;) Oprócz tego zaczęła obgryzać mi tapete w przedpokoju :mad: Negra potrafi czarować ;) ale potrafi też zachowywać się jak diabełek mały :evil_lol: W końcu młodziutka jest :) Quote
Akrum Posted October 10, 2011 Author Posted October 10, 2011 U mnie tapet nie ma, więc tego nie robiła :crazyeye: Siu i kupka - to pewnie jeszcze efekt stresu - u nas tylko 3 pierwsze dni zdarzyło jej się zrobić w domu, a poza tym załatwiała co trzeba na dworze. Zauważyłam, że jak nie śpi, to musi mieć właśnie cały czas coś do zabawy, albo memłania - u nas w domu pełno zabawek psich jest, dlatego nigdy się nie nudziła. Uwielbiała gumowe zabawki, piłką też się interesowała, sznurki - przeciągała je z Borkiem ostatniego dnia :) no i oczywiście kości prasowane, kurze girki, uszy itd... Quote
tripti Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Marta, gratuluję pierwszej tymczasowiczki :) Quote
obraczus87 Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='Akrum']U mnie tapet nie ma, więc tego nie robiła :crazyeye: Siu i kupka - to pewnie jeszcze efekt stresu - u nas tylko 3 pierwsze dni zdarzyło jej się zrobić w domu, a poza tym załatwiała co trzeba na dworze. Zauważyłam, że jak nie śpi, to musi mieć właśnie cały czas coś do zabawy, albo memłania - u nas w domu pełno zabawek psich jest, dlatego nigdy się nie nudziła. Uwielbiała gumowe zabawki, piłką też się interesowała, sznurki - przeciągała je z Borkiem ostatniego dnia :) no i oczywiście kości prasowane, kurze girki, uszy itd...[/QUOTE] Spoko, tapeta troszke sie oderwała, to NEgra widocznie chaial jej pomóc dalej sie oderwać :evil_lol: Zabawki ma cały czas sznurki, gumowe, piłkę, kości. Ona bardziej chciała pokazać, żebym się Nia interesowała a nie robieniem jedzenia ;) [quote name='tripti']Marta, gratuluję pierwszej tymczasowiczki :)[/QUOTE] Dziekuję :) Quote
Akrum Posted October 10, 2011 Author Posted October 10, 2011 hahaha spryciula mała :) mówiłam, że to taka przylepa i że ciągle chce być w centrum uwagi, byle móc się przytulić :) Quote
Pyrdka Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Fajne wieści. Na zestresowaną nie wygląda. Czyli wszystko w porządku. Obraczuś- rozpieszczaj ile wlezie. Quote
obraczus87 Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='Akrum']hahaha spryciula mała :) mówiłam, że to taka przylepa i że ciągle chce być w centrum uwagi, byle móc się przytulić :)[/QUOTE] Oj bardzo lubi być w centrum :) [quote name='Pyrdka']Fajne wieści. Na zestresowaną nie wygląda. Czyli wszystko w porządku. Obraczuś- rozpieszczaj ile wlezie.[/QUOTE] Zestresowana już nie jest :) czasami czegos się wystraszy ale z dnia na dzień będzie coraz lepiej. Muszę posmarować Ją czyms na pchełki, bo ma jakieś, bo co jakiś czas jakaś pchlica ją denerwuje. Akrum wiesz może czy musi minąć jakiś czas od sterylki?? :) Teść z TZ wymienają okno w łazience, jest hałas, ale Negra się nie boi. To duży plus :) Quote
Akrum Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 [quote name='obraczus87']Muszę posmarować Ją czyms na pchełki, bo ma jakieś, bo co jakiś czas jakaś pchlica ją denerwuje. Akrum wiesz może czy musi minąć jakiś czas od sterylki?? :)[/QUOTE] hm.... spokojnie możesz podać jej jakiś środek na pchły, tylko kurcze ja po kąpieli podałam jej Advantix i miałam nadzieję, że się wszystkie wybiły. Przeglądnij ją dokładnie, aczkolwiek zdaje sobie sprawę że w jej ciemnym futerku trudno będzie wypatrzeć czy ma pchły czy nie. Jedno co zauważyłam po kąpieli, to że ma łupież - od tego też może się drapać i skubać. A ściągałaś jej może kubraczek?? Patrzyłaś na miejsce po sterycle?? Nic się nie dzieje? nie jest gorące czasami?? mam nadzieję, że wszystko dobrze i zagoi się prędziutko. Czasami zdarzało jej się obsiusiać kaftanik... :roll: Wczoraj jak byłam u weta na zastrzykach z kotką tą z rozciętym brzuchem, to wet pytał o Negre, jak się czuje, czy wszystko dobrze, czy dojechała bezpiecznie. Quote
obraczus87 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Dzień dobry Cioteczki :loveu: Ale brzydka pogoda... brrr... wczoraj jak mamusia wróciła prawie w nocy z dodatkowej pracy, to mnie na siłe musiała wyciągać z łóżka na dwórek. Ja juś sobie smacznie spałam wtulona w tatusia... ale jak mus to mus. Wyszłam i zrobiłam sioo. ;) Rano oczywiście jak tatus wstał chwile po 4 to potańczyłam sobie najpierw skacząć po mamusi :oops: a potem zeszłam na podłogę :) Teraz zostałam sama w domku, ale mamusia cos mówiła, że tatus może wcześniej skończy pracę to do mnie przyjedzie :loveu: bo ja bardzo lubię obecność człowieka :) Na smyczy chodze coraz lepiej - ale tylko, gdy mam przyczepioną smyczke do szeleczek. Jak jest orzyczepia do obróżki, to jakoś dziwnie się czuję i protestuję stanowczo :evil_lol: Jak nie będzie padało, to mamusia obiecała zabrać mnie po pracy do lasu :loveu: Zdjęc nie ma, bo wczoraj tak się tarzałam na kanapie, że zruciłam aparat, który leżał na drugim końcu i coś tam sie podobno zepsuło. Dzisiaj tatuś ma zobaczyć o co chodzi :roll: Ale nikt się na mnie nie gniewał, bo zaraz zaczęłam rozdawac buziaki :lol: Miłego dnia :) Quote
obraczus87 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Kubraczek ściagałam, wszystko dobrze. Nie obsiusiała też go, bo po każdym sioo oglądam Ją :) Apetyt ma, chęci do zabawy ma. Z suczkami teściów było zapoznanie. Deja - akcpetuje wszystkie psy/suczki. Kotów nie znosi ;) obwąchała Negre i zaczepia Ją cąły czas do zabawy. Natomiast Tina (4kg) szczeka na Negre, bo chyba Negra przypomina Jej sunie, która kiedyś była u teściów ;) poza tym Tina to typ wredoty :) w każdym bądź razie Deja i Negra przebywają w swoim towarzystwie tylko pod nadzorem dorosłych. Deja sie interssuje kubraczkiem Negry ;) a poza tym nie chcę, aby we dwie szalały, do czasu zagojenia ranki. Quote
Akrum Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 aaa... Negra kochana, dzielna dziewczynka z ciebie :) skakać po śpiącej mamusi? no wiesz?? pozwól się jej wyspać, bo inaczej będzie w złym humorze i smaczków nie będzie dawała. A poza tym, to ciesz się życiem i korzystaj ile tylko jesteś w stanie :) Quote
obraczus87 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Negra w ogóle nie patrzy na to, czy skacze po czyjejś głowie :) czy brzuchu :) Ważyłam małą na mojej wadze elektronicznej - waży 6,8kg :) Quote
3 x Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='obraczus87'] Ważyłam małą na mojej wadze elektronicznej - waży 6,8kg :)[/QUOTE] kawał psa :evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.