Jump to content
Dogomania

Po wspaniałym DT u obraczus87, Negra pojechała do cudownego DS :) DZIĘKUJEMY !!!


Recommended Posts

Posted

[quote name='Akrum']
Kochana Kiwi - pamiętasz Pestkę jeszcze za dawnych czasów, jak ją przywiozłam - chuda glista na długich łapinkach :)
Jak przyniosłam Negrę do domu, to zarówno TZ, jak i teściowa i moja mama - wszyscy zgodnie stwierdzili, że to miniaturka Pestki (z dawnych czasów)jest, tylko że w innych barwach. Nawet tak samo spały, tak samo się przeciągały, rozpychały.
Chyba właśnie dlatego skradła nam wszystkich serca :oops::oops::oops:[/QUOTE]

Tak, faktycznie tak było... Jak ten czas szybko leci... hihi. To Pestka wypisz wymaluj i na pewno będzie równie kochana i przytulaśna:) Z tego co widzę i czytam, to już jest:)

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='3 x']kawał psa :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE]

[quote name='Akrum']toż to przecież duży pies jest :)[/QUOTE]

A jak :evil_lol: wagowo to pies obronny nawet bym rzekła :evil_lol:

Ale to i tak nic, Negra jak po mnie skacze to nie czuję tak bardzo, natomiast jak DEja (17kg) włazi na mnie tymi swoimi chudymi niezdarnymi łapami, to czuję jak mi wywierca dziurę na wylot w brzuchu :evil_lol:

Posted

[quote name='obraczus87']A jak :evil_lol: wagowo to pies obronny nawet bym rzekła :evil_lol:[/QUOTE]

ee ten tego
u mojej mamy jest większy kot ;)

Posted

u mojej mamy też jest większy i cięższy kot - kot gigant, który nawet moją Kropkę zawsze pobije :)


obraczus87, a Negra zjada swoją karmę w ogóle?

Posted

[quote name='Akrum']u mojej mamy też jest większy i cięższy kot - kot gigant, który nawet moją Kropkę zawsze pobije :)


obraczus87, a Negra zjada swoją karmę w ogóle?[/QUOTE]

Tak, je z dużym apetytem. :)

Posted

Mam nadzieję, że nie będzie padało jak dojadę do domku. :roll:

Dzisiaj pierwszy raz na tak długo wyszłam :) ciekawe jak Niunia będzie się cieszyc ;) jak TZ wrócił to piszczała z radości :loveu: a potem oczywiście poszła spać razem z Nim.

Posted

Dobry wieczór Cioteczki :multi:

Byłam dzisiaj z mamusią i tatusiem na spacerze w parku, po drodze zahaczyliśmy o stację PKP, bo mamusia chciała mi pokazać pociągi.
Troszkę się bałam, więc mamuśka szybko wzięła mnie na ręce. :loveu:

W domku zaczełam podgryzać mamusię. Bawiłam się też troszkę z Deją :) do Tiny podchodzę z dystansem,
bo to to takie małe i wredne. Mamusia mówi, żebym się Nia nie przejmowała :evil_lol: a Dejcior fajna jest.
Szczeka na mnie, gdy leżę na łóżku i nie ruszam się :evil_lol: Tatuś mówi, że Deja nie lubi jak ktoś się nie rusza podczs zabawy ;)

Aaaa i jeszcze mamuśka mi patzryła na rankę, nie podobało mi się to, więc się kręciłam, ale potem odpuściłam sobie.
Mamusia mówi, że wszystko z ranką ok, ładnie się goi.. już sie nie mogę doczekać zdjęcia kubraczka :loveu:

Generalnie chodzę za mamą krok w krok... gdy usłyszałam jakieś kroki (babcia i dziadek schodzili do mnie),
to raz dwa trzy i już byłam u mamusi na kolanach :oops:

A teraz kilka zdjęć :)

Spacerujemy - niestety jeszcze dość często się zaplątuję w smyczkę...











Niestety mamuśka zapomniałą zrobić zdjęcia w parku. Powyższe są z drogi do parku :loveu:

Posted

Leże koło mamuśki :lol:



JA sobie jadłam kosteczkę na łóżku, a Deja na kocyku :)




W trakcie biegania po łóżku :evil_lol: ja skakałam jak zając, a Deja na mnie szczekała :evil_lol:






Bliższe zapoznanie :)

Posted

Nocka minęła w miare spokojnie. :)
O 2 w nocy pobudka, bo mała chciała sioo. Potem o 6 kolejny spacerek.
Niestety po godzinie zrobiła koo w domu. Pomimo tego, że o 6 też robiła.
Ale Ona to na złość nam robi. TZ poszedł do samochodu i zamknął Ją samą w domu.
A Ona nie lubi siedzieć sama. Nie lubi, ale polubi :) bo większość domków pracuje w ciągu dnia :) na szczęście jak na razie (tfu,tfu) nic nie niszczy gdy zostaje sama :)

Generalnie nie wiem jak to będzie jak znajdzie się chętny domek :roll:
To ja muszę bardziej racjonalnie podchodzić do tematu wydania Negry do adopcji.

Ale na razie Negra jest z nami, bo ogłoszeń jeszcze Jej nie robię :evil_lol:

Posted

dzisiaj mija tydzień od tego felernego dnia - sterylizacji.
Gdy sobie przypomnę te emocje, nerwy...
Na szczęście to wszystko już za Negrunią i aż miło się teraz patrzy na to, jaka ona jest z Wami szczęśliwa, jaka radosna :)

Jeszcze kilka dni i będzie można powiedzieć papa kubraczkowi :)

Posted

tak :)
jeśli wet nic nie pomylił - powiedział że założył rozpuszczalne szwy.
zresztą to już nie pierwszy raz, gdy w przypadku małych, drobnych piesków zakłada rozpuszczalne szwy, by nie było problemu z wyciąganiem :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...