obraczus87 Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 Też pomyślałam o kartkach na święta. Jak już teraz będzie możliwość kupienia to może ludziska pokupują. Później to się zawsze okazuje, że już za późno, że mają kupione, że boją sie, że nie dojdą itd... Quote
obraczus87 Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 Akrum jak będziesz miała info o niuni, to daj znać proszę :) Quote
Kiwiątko Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 [quote name='Akrum']bazarki się przydadzą - dla Negry na spłatę sterylki, dla Samby na opłatę hoteliku i dla Lolusia na opłatę hoteliku i jeszcze dwie kotki będziemy sterylizować (pewnie też aborcyjne to będą :shake:). I tak sobie Kiwi pomyślałam - może byś się zastanowiła nad kartkami bożonarodzeniowymi?? ja wiem, że to jeszcze kawał czasu do świąt, no ale... może miałyby wzięcie? co Ty na to dobra kobietko??[/QUOTE] Hmmmm, no jasne:) Ja o tym nie myślałam, ciągle mi w głowie śluby albo urodziny, a tu przecież niedługo Święta!!! Pewnie, mam parę akcesoriów do kartek świątecznych:) Tylko nie mam ani jednego zdjęcia, musiałabym je na nowo porobić:) Ale spoko, w domu jestem, to będę działać:) Quote
Kiwiątko Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 Akrum, a propos, jak tam Niunia??? Jakieś nowe wieści?? Mam nadzieję, ze same dobre:) Quote
Akrum Posted October 6, 2011 Author Posted October 6, 2011 Sms od TZ: Negra trochę wstała, pochodziła po domku, zniósł ją na trawkę, ale nic nie zrobiła. Pomerdała ogonkiem. Teraz znów śpi pod kocykiem. Quote
obraczus87 Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 Jak będziesz w domu to zapytaj się czy pije wodę. Niech odpoczywa słoneczko kochane. Quote
Akrum Posted October 6, 2011 Author Posted October 6, 2011 Pan doktor dzwonił i pytał o Negrunie :) Czy wszystko dobrze i jak noc minęła. A na pytanie obraczus87 - tak, Negra piła już dzisiaj wodę - TZ jej podawał. Dostała też od niego troszkę szyneczki :):):) Ale apetytu za bardzo nie ma.. Quote
obraczus87 Posted October 6, 2011 Posted October 6, 2011 [quote name='Akrum']Pan doktor dzwonił i pytał o Negrunie :) Czy wszystko dobrze i jak noc minęła. A na pytanie obraczus87 - tak, Negra piła już dzisiaj wodę - TZ jej podawał. Dostała też od niego troszkę szyneczki :):):) Ale apetytu za bardzo nie ma..[/QUOTE] To dobrze, że piła :) niunia nie może sie odwodnić :) ale Wy jesteście specjaliści w opiece nad psiakami, wiec :) Quote
mala_czarna Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Trzymam mocno kciuki za przyjazd Negry!! Niech szybciutko zdrowieje i pakuje walizeczkę do DT. Obraczus, daj znać koniecznie ;) Quote
Akrum Posted October 7, 2011 Author Posted October 7, 2011 Negrunia wczoraj była w dzień zniesiona na dwór, więc tam gdzie ją TZ postawił, zrobiła siusiu, odeszła kawałek i na trawkę się położyła. Bardzo mało chodzi i się rusza. I tak kilka razy wczoraj na dzień było. TZ specjalnie w domu siedział, jak ja byłam w pracy, by Negra sama w domu nie była :loveu: Około północy podałam jej troszkę jedzenia (ryż z mięskiem) z miski jeść nie chciała, ale kawałek jej dałam do pyszczka i w końcu zmuszona zjadła kilka kęsów - to zawsze już coś :multi: Dzisiaj jak będę z nią u weta na zastrzyku, to spytam jakie ma szwy, bo ranka jest bardzo malutka i chyba ma założone rozpuszczalne szewki, ale pewności nie mam. Dzisiaj rano Negrunia przywitała mnie merdaniem ogonka i tak to śmiesznie wyglądało, bo leżała pod kocykiem i tylko łepek wystawał i merdający ogonek :loveu: Jaka ona jest kochana, nawet nie wiecie :) jak ją biorę na ręce, by znieść na dwór, to ona robi taką minkę i tak łepek spuszcza jak by nie wiadomo jak się wstydziła :lol::lol::lol: Teraz ogólnie to mam szpital w domu :roll: Negra + kocica, która wczoraj była szyta (z raną na brzuchu) i od razu miała sterylkę robioną i teraz ma szwy przez cały brzuch :shake: (kocica zajmuje łazienkę) + mój kocur znów wrócił pogryziony, a tyle co się wykurował (bije się z innym kotem z sąsiedztwa) i do tego ja z zapaleniem zatok i oskrzeli (a zaczęło się tak niewinnie zwykłym przeziębieniem kilka dni temu). Na szczęście jutro weekend i nie trzeba będzie iść do pracy. Quote
obraczus87 Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Cieszę się, że Negrunia troszkę zjadła. Mam nadzieję, że szybciutko wróci do zdrowia... :roll: Akrum zdrówka życzę. Ja na razie póki co zdrowa jestem. :) Zdrówka życzę Twoim pacjentom ;) Quote
Juldan Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Akrum współczuję... wiem jak to jest ze szpitalem, jak jeszcze pielęgniarka sama niedomaga... przechodziłam to w czerwcu... tylko, że ogonów u mnie o połowę mniej... Quote
Kiwiątko Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Ale się dzieje, bidula wraca powoli do zdrowia, ale jej opiekunka teraz też biedulka.... Trzymaj się Akrum, mam nadzieję, że się do przyszłego tygodnia wykurujesz, bo chciałam Cie zaprosić do naszego gniazdka w końcu;) Ten czas tak niemiłosiernie leci... Zdrowiej szybko!!!:) Quote
Andzike Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Akrum, jak Ty na to wszystko znajdujesz siły? Ja przy dwóch psach czasem nie ogarniam... Quote
Akrum Posted October 7, 2011 Author Posted October 7, 2011 aaa. a na dodatek siedzę sobie teraz w pracy z dwoma 4 miesięcznymi kociakami :multi::multi::multi: Quote
obraczus87 Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 [quote name='Akrum']aaa. a na dodatek siedzę sobie teraz w pracy z dwoma 4 miesięcznymi kociakami :multi::multi::multi:[/QUOTE] Jak to ?????? Quote
Akrum Posted October 7, 2011 Author Posted October 7, 2011 dwa bezdomniaki z Gimnazjum, tam sobie mieszkały, dokarmiane przez dzieci i drapnęły jakiegoś dzieciaka i musiały zostać zabrane, no więc dziś złapane w mój transporterek, przyjechały już o 8 rano do nas do pracy (PIW) i co... no i siedzą u mnie w biurze, jeden śpi i kruczy u mnie na kolanach :) a drugi śpi na biurku :) jadą na koniec pracy z kolegą do domu, gdzie będą poddane obserwacji 14 dniowej (po tym podrapaniu dziecka) i w międzyczasie im nowych domków będziemy szukać, ot co... kolejne kocie dzieciaki, eh... przynajmniej mam dzisiaj w pracy wesoło, dostały jeść, zasrały mi całe biuro i zasikały wykładzinę :) no i słodko teraz śpią :) Quote
obraczus87 Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: słodziutkie kociaczki :evil_lol: Quote
Akrum Posted October 7, 2011 Author Posted October 7, 2011 Właśnie dostałam sms od Negry :) Dziś już czuje się lepiej, mam więcej energii i yhm...szczekam na czarnego kotecka w kuchni. Chodzę krok w krok za tym, który wziął mnie rano do łóżka pod kołdrę :eviltong::loveu: Zjadłam już dwie małe kiełbaski z duuuuuużym smakiem :p:p:p Teraz rozciągam się i rozpycham jak ta ruda :evil_lol: (czyt. Pestka) Nawet leżałam na plecach :multi::multi::multi: No... chyba można zacząć puszczać kciuki :) Negra wróciła do świata żywych :multi::multi::multi: Quote
Pyrdka Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Obraczuś, spoko jestem obiektywna. Prawdopodobnie będę przy badaniu Niuńki. Jadę ze swoim" rodzonym psiakiem na usunięciu kamienia nazębnego. Trzymam rękę na pulsie. Jak Akrum i TZ będą kombinować to działałam:evil_lol: Quote
obraczus87 Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 [quote name='Pyrdka']Obraczuś, spoko jestem obiektywna. Prawdopodobnie będę przy badaniu Niuńki. Jadę ze swoim" rodzonym psiakiem na usunięciu kamienia nazębnego. Trzymam rękę na pulsie. Jak Akrum i TZ będą kombinować to działałam:evil_lol:[/QUOTE] Oki, dzięki :D Akrum przeczyta to pewnie w poniedziałek :D Quote
Pyrdka Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Obraczuś, spoko jestem obiektywna. Prawdopodobnie będę przy badaniu Niuńki. Jadę ze swoim" rodzonym " psiakiem na usunięciu kamienia nazębnego. Trzymam rękę na pulsie. Jak Akrum i TZ będą kombinować to działam:evil_lol: Quote
obraczus87 Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 Dzisiaj rano Akrum ma jechac do weta z niuńka oraz kiciem po operacji :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.