obraczus87 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Witam Cioteczki Kochane!!! :loveu: ciocia Pyrdka ma racje - to nie ja rozrabiam, tylko.. chmm jakieś chochliki chyba ;) Wczoraj mamusia była w dwóch pracach, więc wróciła po 23. J ak usłyszałam jakieś kroki.. to tak okrutnie zaczęłam szczekać - no co, w końcu czuje się jakbym była u siebie, to mogę bronić terenu no nie?? :razz: a że szczekałam siedząc w łóżku to coo tam :cool3: takie ze mnie pies obronny :evil_lol: ale zobaczyłam, że to mamusia to aż się z radości posiusiałam :oops: Mojej radości nie było końca - co odczuła mamuska. Niech nauczy sie, że tyle godzin niewidzenia Jej to skutkuje własnie takim moim zachowaniem :evil_lol: No ale potem miałam pogadanke na temat pogryzionej torebki. Próbowałam mamusi wytłumaczyć, że to nie moja sprawka, ale jakos nie chciała wierzyć :niewiem: W każdym bądź razie dzisiaj jak zwykkle obudziłam mamuśkę skacząc JEj po głowie :eviltong: Chochliki dostały ostatnią szansę - jak dzisiaj nabroją, to ja będę zostawać podczas nieobecności rodziców w tym innym pokoju ;) Tak więc trzymajcie Ciocie kciuki, aby chochliki były grzeczne :kciuki: Miłego dnia :loveu: PS. Dzisiaj albo jutro mamusia obiecała porobić mi zdjęcia :cool3: ale mówi, że zamknęli jej most, którym wraca do domku, więc nie wie ile czasu zajmie jest powrót :roll: Quote
Akrum Posted October 18, 2011 Author Posted October 18, 2011 Negruniu kochana, pilnuj proszę tych chochlików, niech tak nie psocą, przegoń je porządnie i będzie spokój :) Właśnie chciałam spytać, kiedy możemy liczyć na nowe foteczki :) Czy Negrita już chodzi bez kubraczka?? Pewnie tak i pewnie nie może się nacieszyć tą swobodą :) Quote
obraczus87 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Cociu Akrum, dzisiaj będzie oficjalne zdjęcie kubraczka - na zawsze sie z nim pożegam - w końcu.. :multi: Wczoraj mi tatuś zdjął na długi czas, ale Deja sie mocno interesowała moim brzuszkiem, a poza tym tak mnie wszystko swędziało, że siedziałam i tylko podrgyzałam brzuszek :mad: więc dzisiaj jak tatuś wróci to szybciutko Mu powiem, aby go zdjemował :multi: a wieczorem mamusia obiecała kąpiel :loveu: więc nie powinno już swędzieć tak bardzo :) Ciociu jak mamusia upierze kubraczek to wyslę Ci go pocztą - tylko adres bedzie potrzebowac :) Quote
obraczus87 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Zrobiłam Niuni kilka ogłoszeń. Fotki kiepskie do ogłoszeń, ale na razie takie musza być. :) Quote
obraczus87 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Dzwonił Tz.. niestety od jutra Negra podczas naszej nieobecności będzie zostawała w pokoju obok - w którym nie ma nic do zniszczenia, nie ma szafy z ubraniami, a przede wszystkim nie ma tam MOICH RZECZY. Rozwaliła mi zamek od tymczasowej szafy, wyciągneła sobie pudełko ozdobne, w którym miałam prezent z wieczory panieńskiego. TZ twierdzi, ze chyba prezentu nie zepsuła tylko pudełko. Powywalała moje swetry i spodnie, dokończyła "dzieło" związane z moja torbą. Gówniara do potęgi n-tej :diabloti: Quote
Akrum Posted October 18, 2011 Author Posted October 18, 2011 hehe, jakbym czytała opis pierwszych tygodni pobytu u nas Borka :) to samo :) tyle zniszczeń :) Quote
obraczus87 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 [quote name='Akrum']hehe, jakbym czytała opis pierwszych tygodni pobytu u nas Borka :) to samo :) tyle zniszczeń :)[/QUOTE] Ale szafa juz czeka na złożenie, więc mysle, że w ciagu tygodnia, może ciut wiecej - przełoze rzeczy do nowej solidnej szafy :D Quote
Akrum Posted October 18, 2011 Author Posted October 18, 2011 heh, u mnie nawet szafa nie była przeszkodą dla Borka :) nauczył się je otwierać :) Quote
obraczus87 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 [quote name='Akrum']heh, u mnie nawet szafa nie była przeszkodą dla Borka :) nauczył się je otwierać :)[/QUOTE] Na szczęście do szafy TZ (ktora jest zawsze lekko uchylona) nie zagląda :) może kolor mojej szafy Ją tak interesuje?? Ostra zieleń :D Quote
Pyrdka Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Gadanie!!! Pewno masz w szafie bałagan i Niuńka robi porządek:angryy: Znów pomówienia:placz: Quote
obraczus87 Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Niestety zdjęć nie ma, bo wczoraj wracałam do domu blisko 3h. Zdązyłam tylko wykąpać Negruśkę. Zasnęła z nami wtulona w kocyk - to jeszcze Ja przykryłam, żeby zimno JEj nie było. Negruś teraz ma jeszcze bardziej miękkie futerko :) tylko łupież ma... czy ktoś wie jak poradzić sobie z łupieżem u psiaka?? Wyczesałam Ją wczoraj porządnie, to troche zeszło z jej sierści.. Quote
Akrum Posted October 19, 2011 Author Posted October 19, 2011 e... szkoda, że już jest po kąpieli, bo gdyby była przed i o tym łupieżu bym wiedziała, to byś mogła ją wykąpać w Nizoralu. najpierw nakładasz zwykły szampon, spłukujesz, potem wcierasz Nizoral i zajmujesz przez 5-10 minut czymś psa :) a on tak stoi z tym szamponem :) spłukujesz porządnie i już :) jeśli po pierwszym razie nie zejdzie, można po kilku dniach zabieg powtórzyć. Quote
obraczus87 Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Wiesz co, nie było juz tego łupieżu prawie widać. Więc myslałam, że jak Ją wykapie to w ogóle zniknie :roll: ale po kąpieli to porażka.. Dlatego kupię Nizoral i najwyżej w weekend raz jeszcze Ją "kąpnę". No i... dałam małej jeszcze jedną szansę :cool3: zagrodziłam dostęp do szafy i zobaczymy ;) Quote
Ellig Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Bardzo podobne do łupiezu sa roztocza i tu tylko pomaga kapiel w Hexodermie. Quote
obraczus87 Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Ellig napisał(a):Bardzo podobne do łupiezu sa roztocza i tu tylko pomaga kapiel w Hexodermie. Czyli jak nie pomoże Nizoral to może to oznaczać roztocza?? Quote
Ellig Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 obraczus87 napisał(a):Czyli jak nie pomoże Nizoral to może to oznaczać roztocza?? Ja bym od razu wykapala w Hexodermie. Psiaki odebrane z interwencji wszystkie mialy "lupiez". Jednemu zrobila obecna wlascicielka bad i okazalo sie ,ze to sa roztocza , nie ma sie czego bac sa do zwalczenia , skora wyglada jakby byl lupiez a kapiel w/w preparacie praktycznie pomaga od reki:) Quote
obraczus87 Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Eluniu, a ten preparat na receptę jest? Można go kupić w aptece?? Quote
Ellig Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 [quote name='obraczus87']Eluniu, a ten preparat na receptę jest? Można go kupić w aptece?? Marta sprawdze:) http://www.zoohurtowo.pl/pies/zdrowie/preparaty_na_wlos/eurowet_hexoderm_plyn,p326506889?utm_source=nokaut.pl&utm_medium=cpc&utm_campaign=2011-10&utm_content=326506889#nclid=692bae89f997b534d326d6ed68c9e0e3 Niestety drogi.... http://vetlandia.pl/pl,product,262764,hexoderm,500,ml,plyn,antyseptyczny,do,siersci.html?partner=1988&utm_source=nokaut.pl&utm_medium=cpc&utm_campaign=2011-10&utm_content=262764#nclid=467bf732a02be855e82a0c679245209e Quote
Ellig Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Znalazlam mniejsze opakowanie http://zoocenter.pl/HEXODERM-200-ml%284,25100,16528%29.aspx Quote
obraczus87 Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Dziękuję Eluniu. Qrcze na razie Negra i tak jest na minusie :roll: bazarek kiepsko idzie :roll: Tutaj znalazłam ciut tańszy: KLIK Ale skoro po nim ma przejść Niuni, to chyba trzeba kupić? Czy próbowac najpierw Nizoralem? Quote
Akrum Posted October 19, 2011 Author Posted October 19, 2011 obraczus87 napisał(a):Qrcze na razie Negra i tak jest na minusie :roll: bazarek kiepsko idzie :roll: u mnie też bazarek książkowy kiepsko idzie, myślałam że będzie większe zainteresowanie i jeszcze się dla Negry coś skapnie, a tu guzik... Quote
obraczus87 Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Jeszcze pomyślę co Jej kupić. Ale chyba najpierw spróbuję Nizoralem (sprawdzę czy nie mam przypadkiem w domu).. a jak nie podziała to wtedy kupię ten droższy preparat. Bo Nizoral można w saszetkach kupować. Ale dziekuję Eluniu za informację :) Quote
Ellig Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 obraczus87 napisał(a):Jeszcze pomyślę co Jej kupić. Ale chyba najpierw spróbuję Nizoralem (sprawdzę czy nie mam przypadkiem w domu).. a jak nie podziała to wtedy kupię ten droższy preparat. Bo Nizoral można w saszetkach kupować. Ale dziekuję Eluniu za informację :) W koncu Nizoral tez jest na grzyby i inne temu podobne obrzydlistwa wiec moze zadziala. Quote
obraczus87 Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Ellig napisał(a):W koncu Nizoral tez jest na grzyby i inne temu podobne obrzydlistwa wiec moze zadziala. Oby! Bo inaczej mała będzie miała w ciągu jednego miesiaca minimum 4 kąpiele :evil_lol: (licząc od tej u Akrum). No jestem ciekawa czy dzisiaj moja barykada szafy zadziałała :) Do domu wrócimy równocześnie (z TZ), więc na własne oczy będe mogła zobaczyć pokój :razz::cool1: Acha, dzisiaj ważyłam Negrę. Ona bardzo dużo je i myślałam, że waga pójdzie w górę :roll: a Ona jak przyjechała to ważyła 6,8kg a teraz waży 6,9 kg :roll: chociaż po boczkach warstewka tłuszczyku jest wyczuwalna :cool1: No tak, ale co się dziwić, jak Ona szaleje z DEją, a i Jej przemiana materii jest do pozazdroszczenia :evil_lol: Quote
obraczus87 Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 To co dzisiaj zastałam po powrocie to po prostu jakiś sen chyba :shake: gdybym nie skojarzyła faktórw (że jest u nas NEgra), to pomyślałabym, że mieliśmy włamanie :evil_lol: Przez mój pokój przeszedł huragan :cool1: Na szczęście szkody nie są tak straszne, więcej bałaganu narobiła Negruś niż zniszczeń. :razz: No ale Ona jak szczeniak się zachowuje, to trzeba Jej wybaczyć :) ale jutro zamknę Ją w tym drugim pokoju, bo teraz mogłaby nieźle nabroić (w związku ze skłądaniem szafy i wieloma rzeczami które leżą na podłodze itd). A swoją drogą - Negrita jest bardzo skoczna i bardzo zwinna. Nie wiem jakim cudem ale zwaliła z szafki swoją smycz :) może Ona latać potrafi?? :crazyeye: Teraz leży sobie koło mnie, grzeczna jak aniołek :loveu: Niestety Cioteczki ze zdjęć nici, bo pogoda fatalna. Mnie łamie w kościach. Ale z chęcią poszłam z Nią na spacerek. Chociaż deszczyk padał. :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.