Jump to content
Dogomania

Po wspaniałym DT u obraczus87, Negra pojechała do cudownego DS :) DZIĘKUJEMY !!!


Recommended Posts

Posted

Witam Cioteczki Kochane!!! :loveu:

ciocia Pyrdka ma racje - to nie ja rozrabiam, tylko.. chmm jakieś chochliki chyba ;)

Wczoraj mamusia była w dwóch pracach, więc wróciła po 23. J
ak usłyszałam jakieś kroki.. to tak okrutnie zaczęłam szczekać -
no co, w końcu czuje się jakbym była u siebie, to mogę bronić terenu no nie?? :razz:
a że szczekałam siedząc w łóżku to coo tam :cool3:
takie ze mnie pies obronny :evil_lol: ale zobaczyłam, że to mamusia to aż się z radości posiusiałam :oops:
Mojej radości nie było końca - co odczuła mamuska. Niech nauczy sie, że tyle godzin niewidzenia Jej to skutkuje własnie takim moim zachowaniem :evil_lol:

No ale potem miałam pogadanke na temat pogryzionej torebki.
Próbowałam mamusi wytłumaczyć, że to nie moja sprawka,
ale jakos nie chciała wierzyć :niewiem:

W każdym bądź razie dzisiaj jak zwykkle obudziłam mamuśkę skacząc JEj po głowie :eviltong:

Chochliki dostały ostatnią szansę - jak dzisiaj nabroją,
to ja będę zostawać podczas nieobecności rodziców w tym innym pokoju ;)

Tak więc trzymajcie Ciocie kciuki, aby chochliki były grzeczne :kciuki:

Miłego dnia :loveu:

PS. Dzisiaj albo jutro mamusia obiecała porobić mi zdjęcia :cool3: ale mówi, że zamknęli jej most, którym wraca do domku, więc nie wie ile czasu zajmie jest powrót :roll:

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Negruniu kochana, pilnuj proszę tych chochlików, niech tak nie psocą, przegoń je porządnie i będzie spokój :)

Właśnie chciałam spytać, kiedy możemy liczyć na nowe foteczki :)

Czy Negrita już chodzi bez kubraczka??
Pewnie tak i pewnie nie może się nacieszyć tą swobodą :)

Posted

Cociu Akrum,

dzisiaj będzie oficjalne zdjęcie kubraczka - na zawsze sie z nim pożegam - w końcu.. :multi:
Wczoraj mi tatuś zdjął na długi czas, ale Deja sie mocno interesowała moim brzuszkiem, a poza tym tak mnie wszystko swędziało, że siedziałam i tylko podrgyzałam brzuszek :mad: więc dzisiaj jak tatuś wróci to szybciutko Mu powiem, aby go zdjemował :multi: a wieczorem mamusia obiecała kąpiel :loveu: więc nie powinno już swędzieć tak bardzo :)

Ciociu jak mamusia upierze kubraczek to wyslę Ci go pocztą - tylko adres bedzie potrzebowac :)

Posted

Dzwonił Tz.. niestety od jutra Negra podczas naszej nieobecności będzie zostawała w pokoju obok - w którym nie ma nic do zniszczenia, nie ma szafy z ubraniami, a przede wszystkim nie ma tam MOICH RZECZY.

Rozwaliła mi zamek od tymczasowej szafy, wyciągneła sobie pudełko ozdobne, w którym miałam prezent z wieczory panieńskiego. TZ twierdzi, ze chyba prezentu nie zepsuła tylko pudełko. Powywalała moje swetry i spodnie, dokończyła "dzieło" związane z moja torbą.

Gówniara do potęgi n-tej :diabloti:

Posted

[quote name='Akrum']hehe, jakbym czytała opis pierwszych tygodni pobytu u nas Borka :)
to samo :)
tyle zniszczeń :)[/QUOTE]

Ale szafa juz czeka na złożenie, więc mysle, że w ciagu tygodnia, może ciut wiecej - przełoze rzeczy do nowej solidnej szafy :D

Posted

[quote name='Akrum']heh, u mnie nawet szafa nie była przeszkodą dla Borka :)
nauczył się je otwierać :)[/QUOTE]

Na szczęście do szafy TZ (ktora jest zawsze lekko uchylona) nie zagląda :) może kolor mojej szafy Ją tak interesuje?? Ostra zieleń :D

Posted

Niestety zdjęć nie ma, bo wczoraj wracałam do domu blisko 3h.
Zdązyłam tylko wykąpać Negruśkę. Zasnęła z nami wtulona w kocyk - to jeszcze Ja przykryłam, żeby zimno JEj nie było.

Negruś teraz ma jeszcze bardziej miękkie futerko :) tylko łupież ma... czy ktoś wie jak poradzić sobie z łupieżem u psiaka?? Wyczesałam Ją wczoraj porządnie, to troche zeszło z jej sierści..

Posted

e... szkoda, że już jest po kąpieli, bo gdyby była przed i o tym łupieżu bym wiedziała, to byś mogła ją wykąpać w Nizoralu.
najpierw nakładasz zwykły szampon, spłukujesz, potem wcierasz Nizoral i zajmujesz przez 5-10 minut czymś psa :)
a on tak stoi z tym szamponem :)
spłukujesz porządnie i już :)

jeśli po pierwszym razie nie zejdzie, można po kilku dniach zabieg powtórzyć.

Posted

Wiesz co, nie było juz tego łupieżu prawie widać. Więc myslałam, że jak Ją wykapie to w ogóle zniknie :roll: ale po kąpieli to porażka.. Dlatego kupię Nizoral i najwyżej w weekend raz jeszcze Ją "kąpnę".

No i... dałam małej jeszcze jedną szansę :cool3: zagrodziłam dostęp do szafy i zobaczymy ;)

Posted

obraczus87 napisał(a):
Czyli jak nie pomoże Nizoral to może to oznaczać roztocza??

Ja bym od razu wykapala w Hexodermie. Psiaki odebrane z interwencji wszystkie mialy "lupiez". Jednemu zrobila obecna wlascicielka bad i okazalo sie ,ze to sa roztocza , nie ma sie czego bac sa do zwalczenia , skora wyglada jakby byl lupiez a kapiel w/w preparacie praktycznie pomaga od reki:)

Posted

Dziękuję Eluniu.

Qrcze na razie Negra i tak jest na minusie :roll: bazarek kiepsko idzie :roll:
Tutaj znalazłam ciut tańszy: KLIK

Ale skoro po nim ma przejść Niuni, to chyba trzeba kupić? Czy próbowac najpierw Nizoralem?

Posted

obraczus87 napisał(a):
Qrcze na razie Negra i tak jest na minusie :roll: bazarek kiepsko idzie :roll:


u mnie też bazarek książkowy kiepsko idzie, myślałam że będzie większe zainteresowanie i jeszcze się dla Negry coś skapnie, a tu guzik...

Posted

Jeszcze pomyślę co Jej kupić. Ale chyba najpierw spróbuję Nizoralem (sprawdzę czy nie mam przypadkiem w domu).. a jak nie podziała to wtedy kupię ten droższy preparat. Bo Nizoral można w saszetkach kupować.

Ale dziekuję Eluniu za informację :)

Posted

obraczus87 napisał(a):
Jeszcze pomyślę co Jej kupić. Ale chyba najpierw spróbuję Nizoralem (sprawdzę czy nie mam przypadkiem w domu).. a jak nie podziała to wtedy kupię ten droższy preparat. Bo Nizoral można w saszetkach kupować.

Ale dziekuję Eluniu za informację :)

W koncu Nizoral tez jest na grzyby i inne temu podobne obrzydlistwa wiec moze zadziala.

Posted

Ellig napisał(a):
W koncu Nizoral tez jest na grzyby i inne temu podobne obrzydlistwa wiec moze zadziala.


Oby! Bo inaczej mała będzie miała w ciągu jednego miesiaca minimum 4 kąpiele :evil_lol: (licząc od tej u Akrum).

No jestem ciekawa czy dzisiaj moja barykada szafy zadziałała :)
Do domu wrócimy równocześnie (z TZ), więc na własne oczy będe mogła zobaczyć pokój :razz::cool1:

Acha, dzisiaj ważyłam Negrę. Ona bardzo dużo je i myślałam, że waga pójdzie w górę :roll: a Ona jak przyjechała to ważyła 6,8kg a teraz waży 6,9 kg :roll: chociaż po boczkach warstewka tłuszczyku jest wyczuwalna :cool1:

No tak, ale co się dziwić, jak Ona szaleje z DEją, a i Jej przemiana materii jest do pozazdroszczenia :evil_lol:

Posted

To co dzisiaj zastałam po powrocie to po prostu jakiś sen chyba :shake: gdybym nie skojarzyła faktórw (że jest u nas NEgra), to pomyślałabym, że mieliśmy włamanie :evil_lol:

Przez mój pokój przeszedł huragan :cool1:
Na szczęście szkody nie są tak straszne, więcej bałaganu narobiła Negruś niż zniszczeń. :razz:

No ale Ona jak szczeniak się zachowuje, to trzeba Jej wybaczyć :) ale jutro zamknę Ją w tym drugim pokoju, bo teraz mogłaby nieźle nabroić (w związku ze skłądaniem szafy i wieloma rzeczami które leżą na podłodze itd).

A swoją drogą - Negrita jest bardzo skoczna i bardzo zwinna. Nie wiem jakim cudem ale zwaliła z szafki swoją smycz :) może Ona latać potrafi?? :crazyeye:

Teraz leży sobie koło mnie, grzeczna jak aniołek :loveu:

Niestety Cioteczki ze zdjęć nici, bo pogoda fatalna. Mnie łamie w kościach. Ale z chęcią poszłam z Nią na spacerek. Chociaż deszczyk padał. :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...