Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Byłyśmy u lekarza. Mała dostała zastrzyk hormonalny ale i tak można ją wysterylizować dopiero około 14 listopada. Jest to prawdopodobnie jej pierwsza cieczka i dlatego tak sie długo ciągnie. Jest to fatalny termin, bo 14 ja mam iść na operację. No cóż będziemy się martwić później. Za długo tez nie można czekac bo nie wiadomo, czy nie została pokryta. W gabinecie była grzeczna ale bidulka bardzo się bała.W samochodzie też była grzeczna choć się trochę kręciła.

  • Replies 565
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Problem polega na tym, że musimy doprowadzić hormony do porządku. Miałam dwa telefony ale gdy mówiłam o cieczce to ludzie mówili, że musza sie zastanowić i cisza..........

Posted

Mam nadzieję,że się uda. Jest mała, młoda, grzeczna. Oczywiście trzeba zwracać uwagę na to co robi ale natychmiast reaguje. Z psami tez jest w miarę ok. choć nie jest bardzo uległa.

Posted

Dzięki. Miałam obiecaną pomoc spoza dogo ale nic z tego nie wyszło,"Obiecanki cacanki". Ta mała je więcej niż moje dwa psy ale też jest w ciągłym ruchu. Musze kupić karmę, co będzie ze szczepieniami , zobaczymy. Muszę wykupić ogłoszenia. Ma zrobione allegro. A więc kasa, kasa! Jeśli możesz wspomóc w jakiś sposób będę wdzięczna. Sezon grzewczy to dla mnie zabójstwo i już jestem w strasznym dołku, to nie żarty.....

Posted

Dzięki. Musze sprawdzić co sie dzieje z moim gazem. Rachunek, jaki otrzymałam to pól mojej pensji a przecież jeszcze nie ogrzewałam domu. Wymieniali liczniki, może dostałam uszkodzony ale rachunek i tak muszę zapłacić. Tragedia:-(
Lubisia bardzo dużo zaczęła jeść. Mam nadzieję, że nie jest w ciąży.

Posted

moja sunia od kiedy zrobiło się chłodniej nie potrafi się najeść, jestem w szoku bo to raczej typ niejadka. W ciąży nie jest, bo jest po sterylce, może Lubisia też więcej je z racji chłodów? Znalazłam jej allegro, ściągnęłam tekst, zrobiłam pierwsze ogłoszenie, będę je robić co jakiś czas, mam sporo psiaków do ogłaszania a czasu na to wszystko brak, ale obiecuje, że się pojawią.

Posted

Bardzo możliwe, choć mój Fredzio i Atos więcej nie jedzą. Fredzio to w ogóle pies ogrodnika. Lubisia coś ostatnio nie może dogadać się z Fredziem. Chce dominować i dochodzi do spięć. Na szczęście szybko reagują na ostrzeżenie więc póki co jest w miarę spokojnie.

Posted

Może to domena suczek? Moja ostatnio wylizuje miskę do czysta, więc oczy mi prawie na wierzch wyszły, normalnie to nie je wszystkiego albo nawet wcale nie rusza.

Posted

ja nie. Moje psy, to w ogóle niejadki.Przysmaczki, owszem. Gotowane wyrzucam, bo nie zjedzą. Ser czasami ale raczej zjedzą. Najlepsze jest kocie jedzenie suche i z puszki. Wędlinki owszem ale im nie daje. Żebranie zawsze! Kiedyś miałam duża bokserkę i nigdy nie żebrała. Maluchy rozpuściłam.

Posted

Dlaczego nikt nas nie odwiedził? :shake:
Wczoraj mała przyprawiła mnie o zawał serca. Leżała na fotelu z otwartymi oczami. Podeszłam do niej a ona nie zareagowała. Dotknęłam ją a ona nic, oczy niewidzące i prawie nie oddycha. Zaczęłam nią potrząsać a ona się obudziła. Spała z otwartymi oczami. Potem było wszystko w porządku.
Kiedyś miałam ukochanego kota Kubusia, on kilka razy zrobił mi taki numer. Nie pomagało nawet potrząsanie, kot zapadał w spiączkę.

Posted

Przelałam na potrzeby Lubisi obiecany grosik....

Moje trzy suczydła też jedzą jak najęte...A jeszcze niedawno trzeba było je prosić,by raczyły podejść do misek....! Ostra zima będzie czy co???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...