inga.mm Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 ewu napisał(a):ja bym baner (w tej okolicy gdzie się błąkał) wywiesiła ze zdjęciami psiaka i ogromnym napisem :" WSTYDŹCIE SIĘ !!!!!!!" genialne!!!! Quote
Qeeriefire Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Duszku trzymaj się, masz wiele wsparcia. Jak się czujesz ? Quote
tobciu Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 inga.mm napisał(a):genialne!!!! bardzo dobry pomysl !!!!!!! I ja bym jeszcze w kosciele na tablicy z ogloszeniami parafialnymi powiesila. Quote
holmina Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 kościół świetny pomysł!!!!!!sami ludzie odkryją kto biedaka tak urządził....!!!! Quote
tobciu Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 ewu napisał(a):Film i zdjęcia Duszka pokazują ile to biedne ciałko wycierpiało:(( Kurcze ja bym baner (w tej okolicy gdzie się błąkał) wywiesiła ze zdjęciami psiaka i ogromnym napisem :" WSTYDŹCIE SIĘ !!!!!!!" bardzo dobry pomysl !!!!!!! I ja bym jeszcze w kosciele na tablicy z ogloszeniami parafialnymi powiesila. Quote
inga.mm Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 tobciu napisał(a):I ja bym jeszcze w kosciele na tablicy z ogloszeniami parafialnymi powiesila. W co Ty wierzysz? Przecież księża twierdzą, że zwierzęta nie mają duszy... Quote
tobciu Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 inga.mm napisał(a):W co Ty wierzysz? Przecież księża twierdzą, że zwierzęta nie mają duszy... Ale tu nie chodzi o wiare przeciez. Tylko o co dobre co zle. Milosierdzie, tak ? nie tylko wobec czlowieka. A skoro spolecznosc zamknieta w sobie, zacofana, do kosciola co niedziele, piatek biega - to ksiadz jest jakas wykladnia, tak ? No to taki plakat ze zdjeciem, bez zbednych opisow, bo nie przeczytaja, tylko haslo - w oczy sie jednemu, czy drugiemu rzuci. A jesli ksiadz jakies powazanie ma - to to co mowi rowniez. To niech powiesi plakat, to niech powie z ambony kazanie o Sw. Franciszku - jesli trafi tym do jednej osoby, to bedzie cos. A co da powieszenie plakatu na przystanku ? Trzeba dzialac lawinowo - przystanek, slup ogloszeniowy, tablica przed domem soltysa, tablica z ogloszeniami parafialnymi. Kropla drazy skale. Quote
tobciu Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 inga.mm napisał(a):W co Ty wierzysz? Przecież księża twierdzą, że zwierzęta nie mają duszy... dobrze by bylo gdyby ksiadz byl w miare postepowy. Badz choc jego wikary nie stlamszony proboszczem. Bo inaczej zerwie plakat z tablicy. Na fb jakas dziewczyna szukala domu dla owczarka odebranego z plebani wlasnie. Ale zgadzamy sie chyba - ze na wsiach ci co trzymaja zwierzeta w uwlaczajacych warunkach, w 99% to kosciola co niedziele biegna, zatem tam jest miejsce na plakat co oczy ich zakole. Quote
inga.mm Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 tobciu, ja chciałam tak ostrożnie napisać, żeby nie ranić uczuć części osób. Quote
ewu Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Nie mogę tego przeżyć co spotkało Duszka i dlatego tyle we mnie złości:((( Quote
Iljova Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 ewu napisał(a):Nie mogę tego przeżyć co spotkało Duszka i dlatego tyle we mnie złości:((( Nie tylko w Tobie :( :( Quote
myszorek Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 inga.mm napisał(a):tobciu, ja chciałam tak ostrożnie napisać, żeby nie ranić uczuć części osób.Jakich uczuć!Tragiczny los psiaka rani ich uczucia?Jakie!!!!Oni ich nie mają... Quote
tobciu Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 inga.mm napisał(a):tobciu, ja chciałam tak ostrożnie napisać, żeby nie ranić uczuć części osób. ci co uwazaja, ze zwierzeta nie maja duszy, z pewnoscia tutaj nie zagladaja :) To my musimy zajrzec do nich. :) Quote
inga.mm Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 myszorek napisał(a):Jakich uczuć!Tragiczny los psiaka rani ich uczucia?Jakie!!!!Oni ich nie mają... Miałam na myśli tych, którzy wierzą w Kościół. Zresztą, to nie miejsce na takie dywagacje. Quote
danavas Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 kupta se ciotki po wieszaku;) http://www.dogomania.pl/threads/214206-Wieszaki-i-wieszaki-z-wieszakami-do-30.09.2011-do-21-00 Quote
moni12 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Ale się ciotki nakręciły chłopakami w sukienkach haha. Duszeńku co u ciebie i mizianka przesyłam. Quote
inga.mm Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 jak facet w kiecce lata to wcale nie musi być źle. Zależy jak jest mentalna zawartość faceta Quote
azalia Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Inga.mm,wierzyć to można w Boga,a nie w kościół.A uczucie nikogo nie zostaną zranione,ci którzy źle traktują zwierzęta uczuć nie mają,a Ci którzy je kochają nie poczują się zranieni plakatem na tablicy kościelnej,lecz będą współczuć i może pomogą znaleźć tego kata. Quote
Bogusik Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 tobciu napisał(a):ci co uwazaja, ze zwierzeta nie maja duszy, z pewnoscia tutaj nie zagladaja :) To my musimy zajrzec do nich. :) Zgadzam się w 100%!A czy zerwą plakat czy nie,to się okaże...a gdyby nawet tylko jedna osoba zareagowała pozytywnie...to też warto!Bo ta jedna może przekonać następną...itd.! Quote
DONnka Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Jak się dziś czuje Dusio :loveu: Kciuki mocno zaciśnięte za zdrówko chłopaka :):):) Quote
moni12 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 azalia napisał(a):Inga.mm,wierzyć to można w Boga,a nie w kościół.A uczucie nikogo nie zostaną zranione,ci którzy źle traktują zwierzęta uczuć nie mają,a Ci którzy je kochają nie poczują się zranieni plakatem na tablicy kościelnej,lecz będą współczuć i może pomogą znaleźć tego kata. O i to mi się bardzo podoba. i na tym mozemy zakończyć tą dyskusje , zeby nie zabrnąc niepotrzebnie zbyt daleko . Quote
nescca Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Duszek rano mnie zmartwił. Już wieczorek nie chciał jeść. W nocy wymiotował. Bardzo się zdenerwowałam. Nie wiedziałam co się dzieje. Ale to chyba wina tego ,że Dusio znów zjadł za dużo. około 11 przyszła w odwiedziny cioteczka Danvas. Wzięła Duszka na trawniczek....mały posiusiał ,połazikował ciut....wrócił do domku i zjadł.wymiocików już nie ma. Cały dzień pozytywny.... leżenie na wersaleczce z moim TZ który co chwilkę masuje nóżeczki misiaka. Fajnie..... :) Gdyby ktoś chciał wieczorne foteczki....prześlę. Quote
malizna78 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 nescca napisał(a):Duszek rano mnie zmartwił. Już wieczorek nie chciał jeść. W nocy wymiotował. Bardzo się zdenerwowałam. Nie wiedziałam co się dzieje. Ale to chyba wina tego ,że Dusio znów zjadł za dużo. około 11 przyszła w odwiedziny cioteczka Danvas. Wzięła Duszka na trawniczek....mały posiusiał ,połazikował ciut....wrócił do domku i zjadł.wymiocików już nie ma. Cały dzień pozytywny.... leżenie na wersaleczce z moim TZ który co chwilkę masuje nóżeczki misiaka. Fajnie..... :) Gdyby ktoś chciał wieczorne foteczki....prześlę. Oj, ale sie zmartwiłam pierwszym zdaniem. Dobrze, że to było tylko chwilowe. Ja bym bardzo chciała zdjęcia. Mogę prosić? ten pieseczek ujmuje za serce. Quote
Magolek Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 No widzę, że Dusio trzyma się wszystkimi łapkami życia. Oby tak dalej :) Nescca możesz wysłać do mnie zdjęcia to zaraz wstawię. :) [email protected] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.