malawaszka Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 no to jest najgorsze jak psiaki muszą robić pod siebie :( Quote
malagos Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 monika55 napisał(a):Pełna ekscytacja.:evil_lol::evil_lol: Syrop kupiłam ale nie było potrzeby go używać. Wystrugała kupe jak chałupe.:oops: Rozmawiałam z wetem. We wtorek rentgen i sprawdzenie jak sie goi. Tego leku nie radził raczej podawać. Trzeba go dawać z wit. D3 . Łatwo przedawkować , a przy unieruchomionym psie mogą się tworzyć kamienie. To jeszcze szczeniak dobrze odkarmiony to i powinno wszystko pięknie się zrastać. Zastrzyki jeszcze są. Jaka ona była zawstydzona, biedna. a jeszcze do tego fakt, że nas tym tak ucieszyła :) Quote
szafra Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Biedna nie rozumie ... nauczona czystości w domu ! Trzymajcie się dziewczyny - jutro wyjeżdżam i nie będzie mnie do czwartku. Nie wiem czy do komputera będę miała dostęp. O paczkach powiadomiłam rodzinkę to odbiorą. Quote
shanti Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Moniko, Ola przywiezie Ci paczkę pampersów od Uli, której dziękujemy pięknie :loveu: Quote
Mona1991 Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 %20By%20mona1991%20at%202011-09-10 %20By%20mona1991%20at%202011-09-10 %20By%20mona1991%20at%202011-09-10 %20By%20mona1991%20at%202011-09-10 Quote
malawaszka Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 ała :( jak ten krwiak musi boleć ją :( Quote
Alicja Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 O rany :( ...a ona taka grzeczniutka w poczekalni siedziała Quote
shanti Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 O rany, paskudnie te krwiaczysko wygląda :shake: Chciało by sie pomóc Wam bardziej Moniko, ale nie wiadomo jak. Jeśli coś potrzeba daj znać. Jak się skończą cycuchy kurzęce to też daj cynk, dowiozę. Dziękujemy Panu Tomaszowi C z FB za 20 zł na sznupeńkę. Quote
malawaszka Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 a nie ma czegoś do smarowania krwiaków? może by kupić - ja kupię tylko żeby jej coś pomogło, a nie mam pojęcia co :( Quote
monika55 Posted September 10, 2011 Author Posted September 10, 2011 To jednak było uderzenie przez samochód.Ona mała jest. Pamietam jak miałam złamaną noge to spod gipsu też mi takie krwiaki wyszły. Ja ja obmywam Octeniseptem i szafra mi przyniosła takie dziwne gąbeczki czymś nasączone, używane przy pielęgnacji ludzi. Na brzuszku krwiak się wchłonął, a teraz wyszły te. Boje się odleżyn ale ona nie chce zmieniać boku. Mona przełożyła ją na drugi to mozolnie wróciła na ten pierwszy. Wole jej już nie ruszać. Straciła troche humor po tym przekładaniu. Widocznie ja bolało. Mona, dziekuje za robienie zastrzyków. Quote
ewes Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 biedaczka :( musi wytrzymać, by mogło być lepiej Quote
Alicja Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Moniko maść z arniki jest na krwiaki .Mam w domu ale w Jastrzębiu będę dopiero na kontroli z Ozzym za 2 tygodnie . Kup a ja oddam ci pieniążki za nią . Quote
alina71 Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Ja moge kupić i podrzucić. Ale faktycznie biednie wygląda, tzn sporo takie maleństwo przeszło. Jeny. Quote
togaa Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Biedactwo straszne... Na lepsze zrastanie dobre sa też galaretki z kurzych łapek i giczy cielecych. Ja to robiłam hurtowo, zalewałam tacki, kroiłam na kwadraciki i zamrażałam a potem po kawałeczki do jedzonka.... Jest z tym troche roboty, ale miałam taki wewnętrzny mus przy połamańcach... Quote
Mona1991 Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 Powiem tak... Gdyby wczoraj i dzisiaj był poniedziałek, to wszystko by było. Myślę, że do jutra wytrzyma... :) Quote
Mona1991 Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 Podkłady będą na cały miesiąc, jeśli chodzi o odleżyny to będzie maść ze szpitala, robiona w aptece na zamówienie. ;) Bo jedyna dobra to Sudocrem ale kosztuje.... TROCHE DUŻO. Jeśli chodzi o krwiaka, powinien sam się wchłonąć bezproblemowo i jedyna maść jaka jest na takie cuś, to np. Lioton 1000, ale to bardziej na siniaki. W szpitalach na krwiaki nic nie stosują bo żaden krem nic nie da. Same się wchłaniają a jak nie to się je przecina i skrzepy wyciąga. Ale nasza Sznupa młoda i wesoła, da se rade ze wszystkim. :cool1: Quote
lika1771 Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 Biedulka teraz z dnia na dzien bedzie juz lepiej Quote
DZIR Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 Na krwiaki ,sińce- żel, maść z arniki. Wszystkiego najlepszego dzielna psinko . Dla opiekunki też- wszystkiego najlepszego. Quote
Alicja Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 DZIR napisał(a):Na krwiaki ,sińce- żel, maść z arniki. Wszystkiego najlepszego dzielna psinko . Dla opiekunki też- wszystkiego najlepszego. o tym właśnie pisałam Maść z wyciągiem z arniki Zastosowanie: substancje czynne zawarte w arnice pomagają zwalczyć obrzęki i krwiaki po urazach i stłuczeniach. Przyśpieszają wxhłanianie, zmniejszają ból i wzmacniają ściany naczyń. Maśc polecana także w przypadkach oparzeń i odmrożeń. Quote
alina71 Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 sudocrem na odlezyny? to maść dla dzieci na czerwoną pupe, zapalenia, krostki ale odlezyny nie wiedzialam Quote
monika55 Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 Mona wielkie dzięki za robienie zastrzyków i za podkłady. Sa rewelacyjne. Ma suchutko, bielutko i komfortowo. Wet musi jej podać narkoze i dopiero wtedy obejrzy pod rentgenem. Siniaki chyba musza się wchłonąć. Odleżyn nie ma. Siniak nowy przy ogonku. Nic dziwnego - operacja i uderzenie mocne. W środku pewnie nic nie uszkodzone - je, pije, sika i kupka. Wydaje sie że kontroluje bo sika tylko w nocy. Quote
monika55 Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 Małej zaczyna sie nudzic. Ona chce się bawić. Zabawkami nie umie. Czołga się do rąk, delikatnie podgryza. Wesolutka dziewuszka. Dziś niezdarnie usiadła. Musiałam ja położyc. Boję się że za wcześnie. Quote
malawaszka Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 kurcze no za wcześnie, ale jak to opanować :niewiem: Quote
monika55 Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 Za wcześnie. To podrośnięty szczeniak to nic dziwnego ze dupka skacze. Wpłaty uzupelniłam, chyba nie starczy na operacje i leki. Bo tylko to bedzie na razie do zapłacenia. Quote
malawaszka Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 a znany jest koszt operacji i leków? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.