shanti Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Na paypalu Maleńka ma 100 zł od MariiW (mariat) na operację. Dziękujemy! Quote
monika55 Posted September 8, 2011 Author Posted September 8, 2011 Dziękujemy Mariat, dobry duszku. Wróciłyśmy od weta. Malutka zmęczona padła. http:// Dostała zastrzyk. Gorączki nie ma. Apetyt dopisuje. Jutro zobaczymy co z sikaniem. Bo tylko raz sikała. Oby to nie było porażenie pęcherza. Gdyby była pogoda to bym ją na ręczniku postawiła na trawce, ale leje i nie mozna. http:// Taka zmęczona biedna http:// Ciociu Szafro wielkie dzięki za prezenty dla małej. Quote
szafra Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Polecam się na przyszłość Moniko55 :lol::lol:. Malutka jest cudownie cierpliwa, nie piszczy, cichutka, byle ktoś przy niej był, głaskał, kładzie mordkę albo łapkę na rękach i leży nieruchomo. A oczy jej proszą o pomoc ... Wydaje nam się, że tą drugą łapką ruszała ( tą bez gipsu) ale trzeba jeszcze poczekać! Nie jest zaniedbana ani wychudzona - może ktoś jej szuka. Ma cudowne obwódki z włosków wokół oczu - w takich kolorach jak kolce jeżozwierza - boskie :evil_lol: - Jeżynka. Quote
shanti Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Ona nawet stawała na tą łapeńkę. Tylko ta w gipsie wisiała bezwładnie. Dlatego mam wielką nadzieję że chociaż na trzech, ale będzie chodzić. Cudna przytulanka i taka ufna. Quote
szafra Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Już się trochę gubię w tym FB ....ratunku. Wysłałam swój adres Monice B - przyśle nam takie fajne podkłady http://www.eko-pies.pl/pl/p/VetBed-Non-slipz-podgumowanym-spodem-szer.-75-cm-blekitny-w-lapki/192 dla niuni ! " Jest antybakteryjny itp, taki do lecznic, mam nadzieje ze jej bedzie wygodnie, a pod spod kladzcie reczniki, lignine itp, cos wchlaniajacego, bo choc na gorze bedzie sucho to na spod bedzie lecialo :-D i zdrowka zycze malej. Acha i jak juz nie bedzie potrzebny, to przekazcie jakiemus innemu biedakowi :-)" Oczywiście przekażemy! Powinien przyjść Octenisept od Pani Danusi K do przemywania ran i odkażania też na mój adres. Marcie C i Gosi K podałam konto skarpetki. Teresa ( Mariat) napisała o wpłacie na skarpetke 100zł dla Mufinki. Również Panu Tomaszowi z FB podałam konto skarpetki! Wszystkim bardzo serdecznie dziękujemy :loveu::loveu::loveu:. Quote
shanti Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 szafra napisał(a):Już się trochę gubię w tym FB ....ratunku. Wysłałam swój adres Monice B - przyśle nam takie fajne podkłady http://www.eko-pies.pl/pl/p/VetBed-Non-slipz-podgumowanym-spodem-szer.-75-cm-blekitny-w-lapki/192 dla niuni ! " Jest antybakteryjny itp, taki do lecznic, mam nadzieje ze jej bedzie wygodnie, a pod spod kladzcie reczniki, lignine itp, cos wchlaniajacego, bo choc na gorze bedzie sucho to na spod bedzie lecialo :-D i zdrowka zycze malej. Acha i jak juz nie bedzie potrzebny, to przekazcie jakiemus innemu biedakowi :-)" Oczywiście przekażemy! Powinien przyjść Octenisept od Pani Danusi K do przemywania ran i odkażania też na mój adres. Marcie C i Gosi K podałam konto skarpetki. Teresa ( Mariat) napisała o wpłacie na skarpetke 100zł dla Mufinki. Również Panu Tomaszowi z FB podałam konto skarpetki! Wszystkim bardzo serdecznie dziękujemy :loveu::loveu::loveu:. Działasz jak burza:evil_lol: Dziękujemy wszystkim!:loveu: Wpłata od Mariat już jest, pisałam parę postów wyżej. Również dziękujemy!:loveu: Quote
monika55 Posted September 9, 2011 Author Posted September 9, 2011 Nasiurała mocno w nocy. Ja myślę ze ona ma stresa że załatwia się na posłanie. Oczywiście w nocy się poruszała i starannie ominęła wielkie pampersy. Gdyby nie padało to zniose ją przed blok i na ręczniku jakoś postawię delikatnie. Może się załatwi. Po czym poznać czy jest porażenie pęcherza? Jej się zrobił siniak na brzuszku. Chyba nie było go widać od razu po wypadku. I może on powoduje problemy? Quote
malawaszka Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 siniak na pewno boli i to może ją dodatkowo stresować, zapytaj lepiej weta czy możesz ją nosić bo noszenie jest mocno niebezpieczne przy potrzaskanej miednicy i mogłoby się coś niedobrego stać Quote
szafra Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Jest coś takiego jak ,,martwa woda " do przemywania ran i do odleżyn. Ponoć można to dostać od niektórych wetów. Moniko ja myślę, że gdyby miała porażony pęcherz to nie potrafiłaby wstrzymywać i sikałaby bezwiednie cały czas leciałby sik ! Na trawę może lepiej nie znosić bo ta miednica połamana może na tym ucierpieć. Jak Mufinek nasz się dzisiaj czyje po południu??? Quote
togaa Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Znalazłam Was; Naszym polamańcom podajemy Ossopan na szybsze zrastanie kości. Poza tym srodki przeciwbolowe nie tylko usmierzaja ból ale przyspieszają procesy gojenia. Warto wiec dłużej je podawać, ale wet pewnie to wie. Strasznie biedniusia i Ona i Wy dziewczyny... Quote
szafra Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 togaa napisał(a):Znalazłam Was; Naszym polamańcom podajemy Ossopan na szybsze zrastanie kości. Poza tym srodki przeciwbolowe nie tylko usmierzaja ból ale przyspieszają procesy gojenia. Warto wiec dłużej je podawać, ale wet pewnie to wie. Strasznie biedniusia i Ona i Wy dziewczyny... Witaj Togaa :p! Ossopan dobry będzie dla Mufinki, żeby jej się miednica szybciej zrosła! Dzięki za podpowiedź. Jak malutka dzisiaj - jeszcze nie mamy żadnych wieści... Quote
shanti Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Wpadłam dziś na chwilkę do Mufinki i Moniki. Maleńka ma super opiekę. Monika siedzi przy niej i pociesza, głaszcze, mizia. Drops troszkę zazdrosny ;) Quote
Alicja Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Znalazłam Was :) Poznałam dziś Maleńką . Jest CUDOWNA , rozkoszna , miziasta i całuśna i ma piękne oczka .... Monika całe serducho wkłada w opiekę nad nią , zresztą TZ Moniki też , tylko pan tak troszkę z ukrycia ;) Spotkaliśmy się jak Niunia przyjechała na zastrzyka a ja z moim smokiem na zabieg . Quote
monika55 Posted September 9, 2011 Author Posted September 9, 2011 Apetycik dopisuje, tylko płakać zaczęła jak z nią do auta wsiadałam. Wyczuła że do weta. A tam mały sznup takiego wrzasku narobił że Mufinka mało nie uciekła ze strachu. A do auta się potem tak wyrywała , jak było po wszystkim. Wenflon wyjęty. Może zastrzyki jednak w domu, bo ja cała w stresie jak ją nosze z tymi nóżkami biednymi. Cioteczka shanti smakołyków przywiozła - dziękujemy pięknie:kiss_2:. Tylko żebym jej nie utuczyła. Nie odważyłam się jednak z tym sikaniem na trawce. Dziękujemy pięknie za pamięć. O ten lek jutro zapytamy weta. Quote
Alicja Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Oj sznupek wrzeszczał strasznie ...a Niunia grzeczniutka Quote
togaa Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Bardzo Jestes dzielna Moniczko! Malusia też, ale to w końcu Ty się o Nią martwisz, a nie Ona o Ciebie ? Quote
monika55 Posted September 9, 2011 Author Posted September 9, 2011 Ale niezaprzeczalnie korzyść mam - przynajmniej Ciotki odwiedzają.Bo tak to nawet pies z kulawą noga nie zajrzy.:evil_lol: Quote
alina71 Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Ja sobie też pozwole wpaść ale pewnie po niedzieli Quote
monika55 Posted September 9, 2011 Author Posted September 9, 2011 Zapraszamy pięknie. Mufinka uwielbia się miziać. Będą dodatkowe ręce. Ona taka smieszna. Jak zdejmuje jej kołnierz to muszę patrzeć czy nie majstruje przy gipsie, ale jak tylko kołnierz jej pokażę to od razu niewinna mina i już jest spokój. Na noc jednak zakładam. Quote
alina71 Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Moja Suzeńka tak robiła. Zerkała tylko czy widze i już się brala za bandaże a potem mina ale o co chodzi. ;) ;) Niedawno przeczytalam jej wątek, ale to były fajne chwile. Nie, że jej nóżka ale ogólnie pies w domu. Quote
malagos Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 O, Monika, ale Ci się biedulka trafiła....Jejku, jejku.. Będzie dobrze, młode kosteczki ślicznie sie zrosną, a miednica sama musi. Quote
monika55 Posted September 10, 2011 Author Posted September 10, 2011 Ranek jak zwykle. Scielenie legowiska, siusiu robi jak nie widze, chyba ma stresa. A ja mam następnego. Od 2 dni kupy nie robiła. Convalescenta zjadła, a teraz miksowane piersi kurczaka z warzywami, odrobiną ryżu i olejem. Można dać twarogu? może ją odetka? Quote
Alicja Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Moniko a masz może syropek Lactulosum ?? Można podawać psiakom , to jest syrop bezpieczny na zaparcia , ewentualnie olej parafinowy . Z naturalnych rzeczy na odtykanie pomaga wątróbka surowa , ale może ją po tym pogonić . Quote
monika55 Posted September 10, 2011 Author Posted September 10, 2011 Pełna ekscytacja.:evil_lol::evil_lol: Syrop kupiłam ale nie było potrzeby go używać. Wystrugała kupe jak chałupe.:oops: Rozmawiałam z wetem. We wtorek rentgen i sprawdzenie jak sie goi. Tego leku nie radził raczej podawać. Trzeba go dawać z wit. D3 . Łatwo przedawkować , a przy unieruchomionym psie mogą się tworzyć kamienie. To jeszcze szczeniak dobrze odkarmiony to i powinno wszystko pięknie się zrastać. Zastrzyki jeszcze są. Jaka ona była zawstydzona, biedna. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.