kaerjot Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 Na allegro ma wiele wejść i dwóch obserwatorów Quote
kaerjot Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Przeglądałam foteczki i takie znajome mordeczki znalazłam Quote
Celina12 Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 :-(:-(:-(-Biedne i wyczekujące pieski-proszę zauważcie Je-pokochajcie,dajcie domek.... Quote
Magdziak Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Jaka ona jest śliczna ...i strasznie biedna...Pokazałam zdjęcia Piotrowi - stwierdził, że jest śliczna.....ale już mamy jedną śliczną pannę z Sopotu..i już żadnego zwierzaka nie bierzemy do naszego zoo (niestety zgadzam się z TZ w tym wzgledzie..)Piotr pokochał Delmuchę:loveu: i zaczepia ją słowami: "no co moja ślicznoto?" :evil_lol: , na co Delma odprawia swój rytuał szczęścia, który bywa że trwa nawet godzinę :cool3: . Tina...:-( na pewno znajdziesz swoich dużych do kochania....tylko jak długo każą Ci czekać na siebie? Oby nie było za późno........................... Quote
Kasia25 Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Mała biedka opuszczona, skrzywdzona, nie zaradna, tak mi jej żal!!!! Quote
Celina12 Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Dzień dobry Tineczko-musisz mieć Swój Domek-nie możesz cierpieć-:-( Quote
kaerjot Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Tineczko tu nie musisz się bać, pchaj się na początek Quote
Magdziak Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Ech maleńka....jesteś taka piękna i delikatna...Widzę Tinusie na kanapie..z pyszczkiem na kolanach ukochanej osoby...oddaje swoje życzenie noworoczne..dla Tiny! Niech spełnią sie jej marzenia...i moje zyczenie! Quote
akucha Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Magdziak, niech to się spełni!!!!!!!!!!!!!!!!! Tina prosi, boimy się o nią, ona na fotkach wygląda pięknie, ale jej życie w boksie to dramat... :-( Nie wiem, zupełnie nie mam pomysłu, co tu zrobić... Tyle ogłoszeń, wkleiłam do kilku watków. Nic! Quote
brazowa1 Posted December 15, 2006 Author Posted December 15, 2006 ................smutne to wszystko. Quote
Kasia25 Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 No, to ja, tylko przypomnę, że................... Przygarnij miłą, ładną i grzeczną Tinkę!!! 10 lat, to wcale nie taka starość!!! Moja 10letnia Sendi, która w schronie popychadłem, a już na pewno przytulanką nie była, w domu jest cudną przylepą!!! Już od pirwszych dni stała się łagodna i miła. Suka, która gryzła i warczała podczas prób dotyku, dziś znosi tulenie, głaskanie i całusy; rezoltnego, rozbieganego i hałaśliwego czterolatka. Bez przeszkód, dogaduje się z 14letnią rezydentką; rozpieszczoną do granic możliwości. Sunia, która podczas pierwszego spotkania, odwracała wzrok; skoro ja cię nie widzę, to ty mnie również! Dziś, czyta w moich myślach. Dosłownie, tak jest, łapie się na tym, że zanim wydam jej polecenie, Sendi już je wykonuje! Doskonale odczytuje moje nastroje, wystarczy, że jest mi źle; i nagle wciska się rudy nochal - co się marzesz, stara. Przecież masz mnie!!! I już świat staje się lepszy i jakiś weselszy!!! Psy starzeją się z godnością. Psia starość wcale nie jest taka przykra. One nie zarzucają nas swoim cierpieniem, nie skarżą się na łamanie w kościach, nie miewają migren. Może czasem są bardziej milczące, mniej rozbiegane i rozszczekane. Ale są, trwają i kochają, swojego pana, któremu wraz z miłością oddają swój los. A my ludzie, wcale nie jesteśmy, ani tak wielcy, ani tak długowieczni, jak się to nam wydaje! POKOCHAJ, Tinkę ona tak bardzo na to zasługuje i czeka. NIE pozwól jej zatracić się i umrzeć w tej tęsknocie, za człowiekiem, domem i miłością!!! Quote
Isabel Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Szkoda, że Sopot tak daleko od Krakowa, bo może... Quote
Kasia25 Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 w Krakowie jest wiele piesków z Sopotu:lol: Mają tam naprawdę kochające domki. Np. Sławna Zębatka czy, też Roki :lol: Oj przepraszam Roki z Gdyni, ale to Trójmiasto przecież, też;) Quote
dusje Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Cudna jest, po prostu cudna:lol: Taka zgrabniutka i jaka slodka mordeczke ma panienka. Czyzby miala jechac do Krakowa na swieta?;) Quote
Isabel Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 A byłaby możliwość przywiezienia jej do Krakowa na tymczas? Jaka ona jest duża? Na fotkach tego dokładnie nie widać. Quote
brazowa1 Posted December 17, 2006 Author Posted December 17, 2006 jest wielkosci spaniela,teriera. Niestety, tymczas tak daleko niemozliwy :shake: a tak nawiasem mowiac,pamietacie,to szalenstwo,przy wyprawianiu Zebatki do Krakowa?Ciotki przewozowe,Kuzyn Wielki,Akucha-koordynator i walka wiewiory1 z babcia pt "babciu,uwierz,ten pies tu tylko na jedna noc!" Ech!To byly czasy! Quote
Isabel Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Tak, to naprawdę ogromna odległość. Mówię o tymczasie, bo nie wiem jak ona dogadałaby się z moimi 3 kotami i dużą, 13-letnią (łagodną) sunią. Jeżeli byłaby rzeczywiście taka spokojniutka i "wtopiła" się w moją gromadkę, tymczas najprawdopodobniej przerodziłby się w pobyt stały. Quote
Isabel Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Może warto byłoby jednak przywieźć ją do Krakowa? Quote
Isabel Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Wszystko jest jeszcze do uzgodnienia. Z wyjazdem do Warszawy byłby problem, bo nie mam z kim zostawić moich zwierzaków. Quote
Isabel Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 A więc czekam na informacje, może jakoś uda się Tineczkę przewieźć. Quote
kaerjot Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Kraków - niby bisko, a tak daleko. Nie mam pomysłu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.