-
Posts
20356 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Jestem i ja u biedaka, ta wieczorna wiadomość o wątku "Agresora" to dla mnie jedyna radość dzisiejszego dnia. Teraz już pójdzie "z górki", wiem, że wspólnie damy radę mu pomóc. Moje plany pomocy legły w gruzach ( także dosłownie!) Nie mogłam też podjąć się prowadzenia wątku, mam trudną sytuację życiową, nie zawsze mogę na dogo zajrzeć, dlatego bardzo się cieszę, że mdk8 zrobiła ten pierwszy krok DZIĘKUJĘ !!!!!!! Do hoteliku, gdzie jedzie niufek nie dodzwoniłam się, ale czekam na odpowiedź z hoteliku, do którego miał jechać kiedyś Kokos - właścicielka kocha duże psy, ale pomaga od dawna psom z K. i trudno u niej o miejsce, ma ogrzewane "psie pokoje" i ogromne doświadczenie.
-
To najlepsza wiadomość w ten dzisiejszy - koszmarny dla mnie dzień. Ale przede wszystkim to najlepsza "wiadomość" dla tego, który jeszcze nie wie, że oto koleje jego losu zmieniły kierunek na dobry Ucieszy? Ryczę i przez łzy piszę. Dziękuję za pomoc i ratunek dla tego biedaka !!!!! Nie mogłam się podjąć prowadzenia wątku, mam trudną sytuację życiową, nie zawsze mogę na dogo zajrzeć, dlatego bardzo się cieszę, że mdk8 zrobiła ten pierwszy krok Do hoteliku, gdzie jedzie niufek nie dodzwoniłam się, ale czekam na odpowiedź z hoteliku, do którego miał jechać kiedyś Kokos - właścicielka kocha duże psy, ale pomaga od dawna psom z K. i trudno u niej o miejsce.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Dziękuję Wam z całego serca !!! Od razu mi jakoś raźniej -
Myślę, że potrzebuje trochę czasu, zaufa i przestanie się bać o dzieci. U "baby" nic dobrego ją pewnie nigdy nie spotkało, nie wie, że są też dobrzy ludzie na świece....ale powoli w to uwierzy. Mam w domu od 25 czerwca psiaka bojącego się ludzkiej ręki do tego stopnia, że podchodząc do mnie wciąż się kuli, choć już się cieszy... "człowiek" potrafi w psiej psychice zostawić "ślad" na długo
-
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
dokładnie tak! -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Raczej kawał łobuziaka gryzie posłanka, wyciąga na środek i zostawia. Miluś bardzo często natrafiając na wywleczone np. do przedpokoju posłanko - kładzie się, nie widzi, że to akurat przejście do kuchni - jest posłanko, to leżę Milusiek ostatnio ma problemy z orientacją, wracając z podwórka "szuka" drogi do schodów, a dotąd trafiał bezbłędnie, kiedy go wołam - też nasłuchuje i kręci się trochę, zanim "złapie azymut". Wczoraj wieczorem Kubuś miał drugi "atak" - znów leżał drżąc i nie mogąc się ruszyć - teraz już byłam spokojniejsza, bo wiem, że to od kręgosłupa. Dzisiaj już chodzi jak zawsze. Kiedy tylko widzę, że idzie w stronę schodów - znoszę go na dół, ale czasem on wraca i znów schodzi, zanim dobiegnę, już jest na dole. Niedobre te moje schody dla staruszków Od jutra jestem sama z domem i całą gromadką, mąż idzie do szpitala zły czas jakiś przyszedł... -
dlatego tu zajrzałam, mega zdołowana i przygnieciona "życiem" choć tutaj się uśmiecham poszczęściło się psiakom, oj, poszczęściło!!! i nam, że możemy tu zaglądać i cieszyć serca...
-
Próbuję coś zorganizować...może stanie się cud... założyć i poprowadzić wątku nie dam rady, bo właśnie pakuję męża do szpitala i zostanę sama z domem i kilkunastoma psiakami poprosiłam kogoś o pomoc z tym wątkiem, ale (jeśli nikt inny się nie zdecyduje) również to potrwa kilka dni Były tu deklaracje dla "agresora", były dla "dowolnego" psa starszego - może po założeniu wątku akcja pomocy przybierze konkretny kształt
-
I to sercem krwawiącym, ściśniętym z żalu tylko niektórym uda się pomóc mam nadzieję że ruszy akcja pomocy na wątku "starszych psów", próbuję coś załatwić, liczę na cud...
-
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Ja też często zaglądam "po cichutku", to dzisiaj ślad zostawię i głaski dla kochanego Makarego -
a te "mniej cudne" to już wogóle bez szans te oczy błagają o ratunek