Mikrusy są zazwyczaj szczekliwe ;) "Nasza" Imka też nieźle pyskuje :megagrin:
Tak sobie myślę, czy kiedykolwiek miejsca takie jak M., gdzie "ludzie" robią ciężką kasę na krzywdzie zwierząt wreszcie przestaną istnieć, a owi "ludzie" zostaną przykładnie ukarani za taki proceder. Niestety, przy całym moim życiowym optymizmie mocno wątpię, by stało się tak za mojego życia :(
Nie powinno tak być, że to Ludzie tacy jak Basia odwalają za nich całą robotę, za którą to oni biorą pieniądze i jeszcze łaskę robią, dając się wyręczać! :pissed: