Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29116
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Bardzo mi się podobają oba imiona, a razem jeszcze bardziej. Tosia i Teoś, super Przyznam po cichu że Tosię podpowiedziała moja sąsiadka Agnieszka. Po błyskawicznej adopcji Mikusia pokazałam jej wątek bezimiennej suni (nie wiedziałyśmy wtedy jeszcze, że do wątku dołączy Teoś) i zachwyciła się maleńką. Zadeklarowała wsparcie w utrzymaniu suni, została więc mamą chrzestną. Teosia wymyśliła Alaskan, ona zawsze trafia super. Pasuje i do Tosi i do... samego Teosia
  2. Ale fajnie, z całego serca dziękujemy!!! Wrzucam wątek suni: https://www.dogomania.com/forum/topic/356876-maleńka-prześliczna-zamojszczanka-pola-zaczyna-nowy-etap-życia-szukamy-najlepszego-domu-dla-niej-prosimy-z-całego-serca-o-wsparcie-dla-tej-malizny/
  3. Nadejdzie. Cudownie, że weźmiesz starszego psiaka, one mają mniejsze szanse, niż te młodziaki. A tu grzechem byłoby nie skorzystać z transportu, możliwości zabrania go tak szybko i wolnego miejsca u Jaagi
  4. Tolu kochana, bardzo serdecznie dziękujemy, ale na razie piesek ma dostawać karmę Intestinal Nuuki. Kupiła ją moja Przyjaciółka, ale dla porządku zapytałam Limonkę i chętnie zgodziła się ją przekazać dla niego. Nie wiem ile jej zostało, ale może na początek oboje będą mogli ją jeść i gdyby zabrakło, to wtedy ZEA pomoże? Cieszę się jak wariat, że oboje wyjechali. Sunieczka zaliczy szybko weta, bo rana na brzuszku jest brzydka.
  5. Udało mu się Szczęśłiwie Jaaga zadzwoniła, że takiego maluszka przyjmie dodatkowo, a Aśka cudem jakims upchnęła maliznę i wiezie wesoły autobus po lepsze życie
  6. O rety, jak bardzo Ci dziękujemy! To wielka i niespodziewana pomoc. Zaraz wyśle numer konta
  7. Tak, to ta sunia. Na jednym zdjęciu widac schowany pod brzuszkiem ogonek - przyciemniany i długi. To Ona
  8. Pojechała To sunia pod wpólną opieką Alaskan, Ellig i moją Pojechał też Pekinek, ta niespodzianka
  9. Tolu, to może być ona. Która by nie była, dobrze, że wyjechała, bo to kolejna rana po sterylce do leczenia... Nie stresuj się, może niepotrzebnie napisałam, bo może się okaże, że to ta sama sunia.
  10. Każdy widzi w nim inną rasę Zobaczymy na żywo.
  11. Jeśli tak, to widocznie los tak chciał. Ale jeśli to inna sunia, to musimy szukać ratunku dla tej, która została. Wydaje się, że ta sunieczka, która jedzie jest adopcyjna. Trzeba więc szukać szybko domku i zrobić miejsce dla tej drugiej. No chyba, że to jednak ta sama, tylko zdjęcia przekłamują. Bardzo Ci dziękujemy! Tym razem to również podopieczna Alaskan. HURRRAAAAA!!!!! Teraz możemy w takim razie napisać, że poza sunia jedzie jeszcze ten Pekinek Jaaga zgodziła się go przyjąć i dołączyć do pomieszczenia z maluszkami
  12. Trzymam kciuki bardzo mocno!
  13. Patrzę na zdjęcia i nie mogę uwierzyć, że to ta sama sunia. Jesteś pewna Tolu, że na rękach u Pana jest sunia z pierwszych zdjęć?
  14. Będzie dobrze, powtarzam to sobie od wczoraj Ależ ona jest cudna!!! Nie spodziewałam się takiego pyszczka Bardzo dziękujemy za zdjęcie malutkiej
  15. Rozczulający jest bardzo. Kasiu, a jak samopoczucie Fidulka?
  16. Jak tak sobie człowiek marzy i czeka na cud, to różnie z tym może być. Czasami niezbyt wyraźnie artykułuje te marzenia i chce powiedzieć "żeby tych psiaków pod opieka było mniej" a wychodzi coś wręcz odwrotnego... Boimy się zapeszyć, więc tylko poprosimy życzliwe osoby o potrzymanie kciuków za jeszcze jedną bidę z Zamościa. Jeśli wszystko się uda i samochód Aśki jakimś cudem rozciągnie się trochę, do wątku suni dołączy ktoś jeszcze. Za nas nie trzymajcie kciuków, już dawno jesteśmy stracone i wystarczy żebyśmy spojrzały psu w oczy i usłyszały magiczne "przyjmę, mam miejsce" żeby zwariować i ratować jeszcze jednego psiaka. Jutro się okaże, czy się udało.
  17. Zapoczątkowałaś tę serie cudów Tolu Nadziejko niestrudzona, jak zawsze dbasz o te najbiedniejsze psiulki. Bardzo Ci pięknie dziękujemy
×
×
  • Create New...