dwbem
Members-
Posts
3583 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by dwbem
-
Tyle lat mam psy i pierwszy raz dowiedzxialam się, że sterylizacja to nie kastracja, myślałam, że sterylizacja to suki a kastracja to psy.Miałam doskonalego weta przez 34 lata i nigdy mi nic takiego nie mowił, jak trzeba było wysterylizować suki to wycinał wszystko, u psa też. Nowocześni weci bawią się w rożróżnianie, dziwne. Szkoda, że mój mi nagle zmarł w zeszłym roku bo drugiego takiego trudno znaleźć.
-
Uratowane szczebrzeszyńskie pół-ślepaczki potrzebują wsparcia
dwbem replied to Baltimoore's topic in Koty w potrzebie
Ja zaglądam ale się nie odzywam. -
Niestety wielu weterynarzy jest opłacanych za reklamowanie suchych karm. Nie wierzę, żeby gotowane mięso szkodziło psu mięsożercowi. Kzrmię naturalnie czyli mięsem z dodatkami ew. czasem mokrą karmą z puszki i nigdy nie miałam żadnych problemów z psami - a mam je ponad 53 lata. Moje psy suchą karmę dostawały wyłącznie jak wyjeżdżałam za granicę na wystawy bo wtedy niestety mięso odpadało.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Moje szczurki bo tak nazywam swoje krótkowlose pinczery też przesypiają brzydką pogodę na kanapie. -
oże być, szczeniak uczy się życia przy matce i rodzeństwie, musisz cierpliwie powoli go uczyć zabawy, pieszczot, może z czasem się otworzy na normalne psie życie.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
U mnie wczoraj nasypało sporo śniegu, moje ciapki nawet były nieco zdziwione ale dzisiaj już go nie ma niestety. -
Dlaczego jest coraz więcej takich bezmyślnych idiotek, też jej życzę piekła. A sunia śliczna ale nie mogę wziąć trzeciego psa.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
A dlaczego karmisz Igusia suchą karma, ma rację, że jej nie chce. To jest zwierzę mięsożerne, już lepsze puszki jak się nie chce karmić naturalnie. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Słodkie psiaki -
Niemajążadnej wartości, to są pseudohodowcy rozmnażający bezmyślnie psy wyłącznie dla pieniędzy, dobrostan i zdrowie psów ich nie obchodzi.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Obie minki fajne. Moje dwie zarazy też ciągle domagają się smakołyków, gdybym dawała tyle ile by chciały to chyba nie mieściłyby się w drzwiach. -
Yeż tego nie rozumiem - jak można psa, który w dzień jest w domu, na kanapie wyrzucać na noc do garażu. Obie suki są zfrustrowane, nie rozumieja dlaczego zamiast spać w ciepłym domu blisko swoich ludzi są wyrzucane do podejrzewam zimnego garażu. Dla mnie to dziwna i nienormalna sytuacja, dla tych suk chyba też.
-
Nie wiedziałam i nigdy nie widziałam takiego a znam paru doskonałych hodowców rasy. Poza tym jest tam uwaga, że to umaszczenie nie jest pożądane.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Oby jeszcze jak najdłużej was cieszyła swoją obecnością. -
Do suchej karmy go nie zmuszaj, to co dajesz jest dobre, powoli możesz mu urozmaicać mięso - oprócz kurczaka np. wołowe czy indyk. Wołowe możesz próbować dawać surowe. Proporcje właściwe ale ilość chyba za mała. Możesz dodawać CanVit z glukozaminą jako uzupełnienie witamin i minerałów, najlepiej zielony.
-
Nie ma amstaffów trikolor, to jest nieuznawane umaszczenie. Więc to jest napewno mieszaniec.
-
1,5 roczna sunia ze schroniska sika TYLKO w domu...
dwbem replied to kostalacosta's topic in Nauka czystosci
Moje są nauczone na hasło "siusiaj" ale każde będzie dobre, byle kojarzyła o co chodzi. -
Radzę poszukać innej karmy, Royal jest przereklamowany - najdroższy i najgorsz. Są inne karmy lecznicze - Royal placi wetom za reklamę.
-
Piękne jesienne zdjęcia i cudne wszystkie zwierzaczki. Dobrze, że staruszka dochodzi do sił.
-
Ja miałam sukę, która straciła wzrok i nauczyłam ją reagować na sygnaly smyczą - wtedy macała łapą i jak trafiła na krawężnik lub pierwszy schodek bo było kilka do zejścia z klatki to dalej już sobie doskonale radziła przy schodzeniu i wchodzeniu. A to, że nie widzi zorientowałam się dopiero jak przechodziłamn przez ulicę po skosie i ona się potknęła o krawężnik. No i przestała chodzić luzem, czuła się bezpiecznie na smyczy.