Jump to content
Dogomania

dwbem

Members
  • Posts

    3583
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dwbem

  1. Biedna starowinka ale macie rację - z chorobą można walczyć ale ze starością trudno. Ale życzę malutkiej jeszcze trochę życia.
  2. Też zaglądam. Może uda się ją uratować. W tym miesiacu już nie dam rady ale w przyszłym postaram się pomóc.
  3. Dzięki. Nie cierpię tego bazaru dla oszołomów, dla mnie fora mają sens a tam to bazar.
  4. Czy wszyscy muszą się przenosić do tego facebooka? Nie cierpię go i zadna siła mnie tam nie zawlecze.
  5. Głupota ludzka nie mna granic. Współczuję kontaktów z takimi idiotami.
  6. Poryczałam się czytając o Arusiu ale tak było trzeba bo już bardzo cierpiał. I cieszę się, ze Dunio ma szansę na lepszą starość. W maju postaram się przelać choć parę groszy tylko poproszę o jego konto.
  7. A ja całe życie karmię swoje psy mięsem z dodatkami, szczególnie rosnące szczenięta, które powinny oprócz mięsa dostawać ser, jajka, mleko, warzywa. Obecnie kupuję psom mięso po 2,60 za kg, czasami droższe po 6,50 zł i uważam, że najgorsze mięso jest lepsze od najlepszej i najdroższej karmy. Moje suchą karmą plują. Dostają dla urozmaicenia dobre puszki, najlepsze w rankingu to Rocco lub Animonda.
  8. No właśnie, powinny siedzieć na półce jak porcelanowe figurki. :)
  9. Wszystkie maluchy urocze, takie radosne, kontaktowe a Cynka super, też lubię takie zwykłe buraski. Powinna szybko znaleźć domek, byle nie do budy.
  10. Współczuję tych durnych telefonów i podzxiwiam waszą cierpliwość do takich przepraszam ale idiotów.
  11. No właśnie, to psie dziecko, ludzkie sika czasem do dwóch lat i nikt się nie dziwi a od szczeniaka wymaga się dorosłości od urodzenia. Bou dobrze radzi choć uważam, że poczytać należało zanim się wzięło szczeniaka.
  12. Niestety, nadal tęsknię i do ONków i do rottków ale zdrowy rozsądek musiał przeważyć. Dlatego przestawiłam się na średniaki bo miniatury to jednak nie to. Te moje to jednak jeszcze kawałek psów.
  13. Całe życie miałam duże psy, tak ponad 40 kg, ostatnia odeszła dwa lata temu ale mając 80 lat przestawilam się na mniejsze czyli 20-25 kg, mieszkam na parterze, tę ostatnią wielką wspomagałam na paru schodach nosząc na pasach i jakoś dawałam radę i do dziś tęsknię za nimi ale jestem sama i musiałam się przestawić choć na chihuahua nie dałam się namówić.
  14. Polecam kontakt z hodowlą Samotnia Christa, wieloletnia hodowla pięknych, madrych i bezpiecznych amstaffów. Osoba o ogromnym doświadczeniu i wiedzy. Ja miałam przez 37 lat również owiane zlą sławą rottweilery i też mimo szkolenia policyjnego na obronne wszystkie mpoje rottki były znane z doskonałego charakteru, łagodoności i opiekuńczości w stosunku do wszystkich słabszych istot. Po prostu trzeba psy kochać, rozumieć i umieć wychować i zsocjalizować bo nie ma złych ras, są tylko źli wlaściciele.
  15. Nie ma za co. Wiem jak boli taka decyzja ale to najbardziej humanitarne wyjście - nie pozwolić umierać w bólu bo one na to nie zasługują. Ja też z moim wetem walczyliśmy dopóty, dopóki pies walczył ale jak się poddawał nie pozwalaliśmy mu cierpieć. Trzymaj się i może za jakiś czas daj serce jakiemuś innemu stworzeniu. My mieliśmy zawsze od dwóch do czterech psów w domu to zawsze jakiś zostawał nam na pociechę.
  16. Współczuję ale to była najlepsza dla niego decyzja. Wiem, bo sama przez to przeszłam wiele razy, mam psy ponad 54 lata i większość zabijał mi rak.
  17. Rozumiem ale nie zarzekajcie się. Ja mam psy ponad 53 lata i przeżyłam odchodzenie moich psów nie raz, to bardzo boli, pamiętam je wszystkie ale u nas zawsze były co najmniej dwa a w porywach cztery psy to zawsze jakieś zostawały, żeby ukoić ból. Więc radzę za jakiś czas dać dom i serce jakiejś innej biedzie.
  18. Jeżeli mimo szczepienia zmarł to nie była parwowiroza tylko leptospiroza. Objawy takie same zewnętrzne, inne wewnętrzne i inne leczenie. Wiem bo sama przez to przeszlam tylko ja miałam doskonałego weta, który niestety mi zmarł i on mi to pokazał. Od czasu śmierci suczki wszystkie następne psy szczepiłam nie tylko na parwo ale i na lepto. Niestety wielu weterynarzy nie uznaje lepto i tak to się często kończy.
  19. Nie przejmuj się, glupota ludzka jest większa od najgłupszego psa. Ja prze z37 lat miałam rottweilery, najłagodniejsze na świecie, zsocjalizowane i super wyszkolone a wyobrażasz sobie ile razy słyszałam jakie mam straszne bestie, ludojady i inne wyzwiska. Ale najbliższe otoczenie je znało i kochało i to mnie trzymało.
  20. Dziewczyny, jesteście wielkie, dałyście mu choć te parę dni prawdziwego psiego życia. Czytałam i ryczałam bo też miałam nadzieję, że uda mu się pożyć dłużej ale odszedł w domu, zaopiekowany, kochany dzięki mari i wszystkim pomagającym. Żal pozostanie ale trzeba pomóc innemu biedakowi zanim umrze samotnie na betonie schronu. Trzymajciesię, wiem jak to boli bo mam psy ponad 53 lata i przeżyłam wiele lepszych i gorszych podejść.
  21. Moje psy noszą Foresto od lat i nie dzieje się nic złego, są zdrowe, ja też mimo, że śpię ze swoją suczką. A przynajmniej od lat nie wiem jak wygląda kleszcz.
×
×
  • Create New...