Jump to content
Dogomania

dwbem

Members
  • Posts

    3583
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dwbem

  1. Poproszę o konto dla biednej suni, wprawdzie już kilka psiaków wsparlam ale jak patrzę na tę biedę to serce się kraje. Jako emerytka niewiele mogę dać ale każdy grosz się przyda dla tej biedy.
  2. No fakt, nikt nie wierzy, że mam tyle lat, wyglądam na co najmniej 6 lat mniej bo zmrszczek prawie nie mam. A tuszą się za bardzo nie martwię, nie jest aż tak duża, spotykam dziewczyny grubo przed 30-tką trzy razy grubsze ode mnie.
  3. Moja chomiczka była czyściutka, siusiała do małego słoiczka oparteko na pokrywce, tak żeby był lekko uniesiony i wyściółka zawsze byla sucha. Pinczery średnie są rzadkie bo tylko znający rase potrafią z n imi sobie radzić. Bo to są psy pierwotne, samodzielne, inteligentne ale i charakterne i często kończyło się oddaniem psa do schroniska lub uspieniem. Ja adoptowalam 5-letniego psa bo chciano go uśpić mimo, że był kochany przez właścicielkę ale zaczęli się go bac. A u mnie żyje już ponad 3,5 roku w towarzystwie 11-letniej rottki i 6-letniej średniej pinczerki i jest cudowny, przez te lata nie usłyszalam od niego warknięcia, moge z nim wszystko zrobić, wyjąc mu z pyska smakołyk, zabawkę a w poprzednim domu pogryzl dorosłą córkę wlaścicielki. Ale córka nie przyznała się co mu zrobiła. Ja podejrzewam, że pogryzl z bolu bo miał chore uszy a tamtejszy wet nie umiał go wyleczyć a mojemu się udało.
  4. Mam pytanie - czzy macie ubezpieczenie mieszkania czy domu? Bo jeżeli tak to w razie roszczeń o odszkodowanie możecie odesłać roszczeniowców do ubezpieczyciela. Ja miałam wiele lat temu przypadek, że durna mamuśka postawiła małe dziecko tuż za ogonem bawiącej się mojej suki i kiedy ta się odwrócila uderzyła dziecko nie ugryzła ale pękla warga. Oczywiście winny byl pies a nie mamuśka ale stwierdziłam, że za głupotę rodziców nie może odpowiadac małe dziecko, odesłałam do PZU, dostali jakieś odszkodowanie i miałam spokoj. Zwłaszcza, że miałam świadków zdarzenia i odszkodowanie dostali bo ja chciałam bo orzeczenia o winie mojej i mojej suki nie było.
  5. Chomiczek fajny, kiedyś miałam i chomiczkę i szczurki, teraz nie mogę bo mam w domu dwa szczurołapy czyli pinczery średnie bo rottweilerka niegroźna, kocha cały świat.
  6. Skąd ja to znam. Też mam za dużo kilogramów ale kocham słodycze i choć ograniczam to też trudno zrzucic więcej niż kilo. Ale w moim wieku to już normalne niestety. A piesy śliczne jak zawsze.
  7. Osłonowo można podawać bioprazol lub podobne bo lek ma różne nazwy ale skład ten sam. Leki przeciwbólowe i przeciwzapalne pomagają ale średnio, często kończy się to operacją a ta niestety jest droga. Dobry chirurg ortopeda to dr Janicki w Warszawie.
  8. Widzę, że nie jestem osamotniona w niechęci do fb, nie cierpię tego magla i bazaru dla idiotów w jednym. Przez fb zamierają wszystkie sensowne fora zrzeszające ludzi o podobnych zainteresowaniach a nie ekshibicjonistów kochających się w selfie, lajkach i hejtach. Przecież przedszkolaki mądrzej się bawią.
  9. Moja średniaczka też śpi ze mną w łóżku, nie jest za duża, do łóżka nie biorę rottweilerki. A miniatury są fajne tylko jak dla mnie zbyt szczekliwe ale może to zależy od indywidualnych cech. Ja wolę średniaki bo po rottweilerach aż taka zmiana wielkości była dla mnie za duża, średniak to jeszcze pies, jak klepnę w pupę to nie boję się, że zabiję. Mnie proponowano chihuahue to już całkiem mnie dobiło. Musiałam się przestawić na mniejsze ze względu na wiek i niesprawną rękę, ostatnia rottka ma już ponad 11 lat więc po śmierci jej starszej towarzyszki szukałam czegoś mniejszego ale jednak nie miniatury. Ale ogolnie nie mam nic przeciw miniaturom, są słodkie.
  10. Rzeczywiście niesamowite. Ale podziwiam twoje serce dla tych schorowanych staruszków, odchodzą ale dajesz im cieplo i dom a to jest najważniejsze. Bo śmierć niestety jnie omija nikogo.
  11. Zgadzam się z martazobeniak. Najlepsza karma to mięso, warzywa, ser, jako. Sucha karma jak już to od czasu do czasu i to dobra, bezzbożowa. Rosnący szczeniak potrzebuje urozmaiconego jedzenia i przede wszystkim mięsa bo to mięsożerca a nie kura.
  12. A czy to hodowca zrzeszony w Zw. Kyn.? Bo jeżeli pseudo to się nie dziw.
  13. Oczywiście, że warto pójść na wystawę i to nie raz, obejrzeć różne pieski, porozmawiać z właścicielami na ich temat, o zaletach i wadach danej rasy, predyspozycji i potrzeb bo jak ktoś ma mało czasu i doświadczenia to nie powinien brać pewnych ras choćby były najpiękniejsze jak np. husky, ktore często lądują w schronisku bo ludzie sobie z nimi nie radzą. Wiele osób, często i hodowców chętnie udzielają informacji jeżeli widzą zainteresowanie.
  14. Jestem wrogiem royala, przereklamowana karma, której wiele psów nie przyswaja właściwie. Jest wiele innych du zo lepszych - Acana, Taste if the Wild, Animonda, Orijen choć ja i tak za najlepszą karmę uważam mięso z dodatkami bo pies to mięsożerca. Poza tym ma prawo do przyjemności z jedzenia a nie musi zapychać się papką z karmy.
  15. One jak się wybiegają na spacerze to w domu śpią w ciepłym miejscu. A szukaj nie na giełdach tylko w Zw. Kyn. i w hodowlach. Ostatnio było parę miotów w niezłych hodowlach, nie polecam tylko hodowli Star of Elune. Inne w zasadzie są dobre. Wg mnie psa szuka się w dobrej hodowli, Allegro czy olx służy do kupowania rzeczy a nie zwierząt.
  16. Niestety husky są śliczne ale to nie są psy do przeciętnego domu bo wymagają dużo ruchu, pracy, czasu. Szczegolnie mlody szczeniak. Wiele ludzi brało husky bo ładne nie zdając sobie sprawy, że unieszczęśliwiają i siebie i psa. Bardzo wiele husky ląduje w schroniskach bo ludzie sobie z nimi nie radzą. Mnmie husky też się podobają ale nigdy nie chcialam ich mieć bo wiedziałam, że to pies nie dla mnie choć zawsze miałam i mam duże psy, poświęcałam im dużo czasu, szkoliłam ale to były psy obronne, współpracujące z człowiekiem a nie psy północy biegające kilometrami po śniegu i nie wymagające tak bliskiego kontaktu z człowiekiem jak owczarki czy molosy.
  17. Nie nauczysz, to jest silniejsze od niego, po prostu instynkt. Radzę kastrację bo jest wystarczająco dużo niechcianych psów i nie musisz przyczyniać się do rodzenia się następnych bo nie każdy sąsiad będzie pilnował swoje suki.
  18. Boksera nie radzę. To są klaustrofobiczne psy, same w domu demolują wszystko na potęgę. Polecam pinczera średniego, one wcale nie gryzą i nie niszczą niczego. Sama do starzejącej się rottweilerki dokupiłam średnią pinczerkę a po trzech latach adoptowałam 5-letniego psa, ktorego chciano uśpić i też jest wspaniałym, spokojnym i nieagresywnym psem. Cała trójka żyje w zgodzie i nic złego się nie dzieje. Poza tym pinczery są krótkowłose, nie wymagają bardzo dużej pielęgnacji, niestety trzeba tylko kupić im płaszczyk bo są wrażliwe na zimno szczególnie jak jest mokro i wietrznie. Poza tym pinczery są przytulaśne ale wymagają konsekwentnego wychowywania i socjalizacji bo to pierwotna rasa, inteligentna i samodzielna ale za dobre serce odwdzięczają się miłością i przywiązaniem.
  19. To nie stres tylko podniecenie zabawą, przytuleniem. Przecież to jeszcze szczeniak , pies się cieszy to dyszy. Gdyby to trwało bardzo długo to można by się martwić, że za szybko się meczy ale jeżeli 30 sekund to wydaje mi się normalne.
  20. Skoro pies jest łagodny i lubi ludzi to tym bardziej po co straszyć otoczenie kolcami. Poza tym takie obroże już są niemodne bo ładne to nigdy nie byly. I dziwię się, że się podoba dziewczynie bo jeszcze facetom to się mnioej dziwiłam. A pies nie bawił się nigdy z innymi nawet jak był młody? Jeżeli byl izolowany od towarzystwa innych psów to mu współczuję. Ale nie robię hallo, powiedzialam tylko co o tym myśle ale przecież nic nikomu nie narzucam.
  21. Weterynarze reklamują suchą karmę bo im często za to płacą. Ja jestem za naturalnym karmieniem z podstawą w postaci mięsa surowego, czasem gotowanego i oczywiście z dodatkami a karma to tylko jak nie ma innej możliwości jak np. wyjazd z domu na dłużej. Ale nie royal bo to najgorsza karma choc bardzo reklamowana. Niestety to co jest tak mocno reklamowane to własnie jest nie za dobre, te lepsze karmy się tak nie reklamują.
  22. A po co taka olczasta obroża, przecież jeżeli się pies będzie bawił z innym to może go pokaleczyć i powód do draki jak znalazł. Bo ten skaleczony nie posądzi o zło obroży tylko psa, który ja nosi. A taki sposób szpanowania jest dziecinny i niebezpieczny dla otoczenia. Bo nawet człowiekowi może uszkodzić nogę.
  23. Biedny pies. Hodowca to nie hodowca a barbarzyńca, dopuścił sukę, oddał szczeniaki do sklepu i niech się inni martwią. Ja też kiedyś hodowalam i to duże psy bo rottweilery ale w mieszkaniu, w normalnych warunkach, szczenięta od urodzenia miały kontakt z ludźmi, odglosami w domu typu telewizor, radio, odkurzacz, jak podrastały były uczone wychodzenia z domu, między ludzi i psy, i jak trafiały do nowych włascicieli były normalnymi, szczęśliwymi psami. A dla tej małej musisz mieć dużo cierpliwości i serca bo niestety podstawowa socjalizacja szczeniaka ważna jest do ukończenia 4-go miesiąc a życia, potem jest już trudniej a mała tego własnie nie miała. Można ją nauczyć normalnego życia ale to napewno potrwa.
  24. Właśnie. Albo dać jej przetrzymane w lodówce przez dwa dni mięso wołowe. Kiedyś tak mi poradziła znajoma i pomogło. Szczeniakowi brakuje flry bakteryjnej i w ten sposób sobie uzupełnia.
  25. Przeczytałam wątek suni i tę babę chętnie bym ususiła za to was dziewczyny za to, że uratowałyście jej życie jestem wdzięczna. I proszę o konto to w październiku postaram się coś przekazać na tę biedę. Widać, że u was się pięknie otwiera i zaczyna ufać.
×
×
  • Create New...