Jump to content
Dogomania

dwbem

Members
  • Posts

    3583
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dwbem

  1. Proponuję Luposan w zooplus.pl. Dawałam swojej suce, teraz daję wersję dla seniorów i też działa.
  2. Kretyni zostawią po sobie betonową pustynię tylko ciekawe czym będą oddychać bo tylko smog zostanie.
  3. Oczywiście. Ja też śpię z moją średnią pinczerką ale jej doglowy nie przyjdzie warczeć na mnie. A jak każę jej zejść to schodzi bez protestu. A ma już prawie 7 lat. Więc małej musisz pokazać, że może spać w łóżku ale na twoich warunkach a jak nie to zostaje na swoim posłaniu.
  4. Ja po prostu ma w tej chwili trzy psy więc nawet jak musze je zostawić na dłużej to nie sa same i się nie nudzą. Ale oczywiście nie przeciągam czasu bo przecież nie zmusze prawie 12-latki do trzymania moczu ponad miarę.
  5. Nie przesadzaj, nic mu nie będzie. Mój pies już dwa razy zeżarł mi raz całą a raz pół gorzkiej czekolady i nic się nie stało. Nawet zatwardzenia nie miał. Chyba ma strusi żołądek. Wprawdzie jest nieco większy bo ok. 20 kg ale i czekolady było dużo więcej.
  6. Zgadza się.
  7. Spróbujcie zrobić mu to samo, może wtedy zrozumie, że to boli skoro słowa do niego nie docierają. Przecież można psu wytrzeć łapki delikatnie miękką ściereczką, krótko, tyle żeby zetrzeć błoto. Przepraszam za moją uwagę ale ja często mówię, że niektórzy mężczyźni to niższa rasa zwierząt bo mimo dużego mózgu używają najwyżej 1 promila, psy mają mniejsze ale używają 100%. Może ta uwaga pomoże.
  8. Niestety rak śledziony lub trzustki do ostatniej chwili nie dają objawów i to jest najgorsze. Ja straciułam tak dwie suczki - jedną 3,5 letnią drugą prawie 11letnią. Do ostatniej chwili były radosne, wesołe, jadły, po południu wracały ze spaceru w doskonałej formie. Po paru godzinasch zaczynały się bóle, lekarz był natychmiast, dawał przeciwbólowe leki, nad ranem suczki w męczarniach bo leki nie dziasłały zbyt długo umierały bo pękał guz i krowotk zabijał. A wcześniej badań nie robiłam skoro suki nie wykazywały żadnego złego samopoczucia. Koszmar. Współczuję wam straty piesków ale rak jest najpodlejszą chorobą i ludzi i psów.
  9. No właśnie. Jeżeli masz rasowego psa i chcesz, żeby takim pozostał, nawet tak na wszelki wypadek to powinnaś go zarejestrować i wyrobić rodowód. Wtedy możesz go wystawiać, robić papiery hodowlane i ew. kiedyś pokryć również rodowodowym psem. Wybór psów jest duży, Związek nie zmusza do krycia wybranycm przez Związek psem. Najwyżej doświadczeni hodowcy lub sędziowie pracujący w sekcji rasy mogą doradzić. Jeżeli znudzi cię zabawa w wystawy i hodowlę możesz się ze Związku wypisać, członkiem nie musi się być dożywotnio. Ja jestem bo mnie to bawi choć już nie wystawiam i nie hoduję ale pomagam innym. Zw.Kyn. jest jedynym czlonkiem FCI i ma prawo wystawiać prawdziwe rodowody i kontrolować hodowle, wystawy też są dla psów zarejestrowanych i na wystawach zdobywają uprawnienia hodowlane.
  10. Piesio śliczny ale czy zamiast szukać karmy nie zdrowiej dla rosnącego szczerniaka byłoby karmienie go tak, jak się psu należy czyli mięsem oczywiście z dodatkami? Karma Husse ma chyba sporo zboża w składzie, jeżeli już musisz karmą czego ja osobiście nie uznaję to wybierz dobre beżzbożowe. Ew. dobre puszki mięsne np. z Zooplusa. I przy okazji pytanie - dlaczego nie lubicie pani Suminskiej, to dobra kobieta kochająca i rozumiejąca psy jak mało kto, całe życie zbiera bezdomniaki, pomaga im. I nie mówi glupot, mowi prawdę tylko trzebachcieć ją i psy rozumieć.
  11. Rany boskie, ten szczeniak powinien być natychmiast odebrany tej dziewczynie. Ona jest nienormalnas, po co jej pies, to nie pluszowa zabawka. Szczeniak potrzebuje dużo ruchu, kontaktu z ludźmi, w dodatku jest to rasa prscująca i bardzo ruchliwa. Zróbcie coś, żeby oddała tego szczeniaka normalnym ludziom. Ma yorka to powinno jej wystarczyć. Chyba ona jest sadystką bo lubi się znęcać nad żywym, młodym stworzeniem. Może by trak ją zamknąć na 21 godzin w ciasnej klatce. I gdize się ts bieda załatwia przez tyler godzin, leży w odchodach?
  12. Haha, mnie też by się takii przydał bo mam jedną suczkę, która wrzaskiem usiłuje na mnie wymuszać dawanie smakołyków i nic nie jest w stanie ją uciszyć, dopiero założenie kagańca zamyka jej pycho choć kaganieć tak naprawdę nie przeszkadza w szczekaniu.
  13. Jeżeli pies jest zdrowy i w dobrej formie tomyślę, że można kryć. Szczególnie jeżeli jest to rasa z tych mniejszych bo one żyją dużo dłużej w dobrej formie niż psy ras dużych i olbrzymów.
  14. Ciekawe, wiele psów jest uczulona na kurczaka a na indyka nie. Ale jak widać bywa.Radzę karmić po domowemu a jak karmy to te wymienione wyżej, Są bezzbożowe, mają różny skład więc można omijać indyka. Polecam też puszki - Animonda Gran Carno lub Rocco. Można kupić w Zooplus. O tej Ziwi pierwszy raz słyszę a skoro jest tak droga to nie musisz się jej trzymać.
  15. Jak mają biegunkę to na razie odpuść, wystarczy im biały serek. Może jak podrosną to zaczną przyswajać. Nic na siłę. A galaretka to świetna rzecz choć trochę roboty jest. Ja swoim od czasu do czasu gotuję albo ćwiartki kurczaka albo skrzydła i podudzia z indyka i też mam trochę roboty z obieraniem od kości i krojeniem mięsa ale jak potem patrzę jak wcinają ze smakiem to nie żałujętej roboty.
  16. A gdzie mieszkasz bo obawiam się,że weterynarze nie za bardzo dają radę i możeinny wet by się poznał na tym co psu jest zanim nie będzie za późno. Ja mam weta tego samego od ponad 30 lat, pasjonat leczenia ciężkich przypadków. Ale to w Warszawie.
  17. Bardzo dobrze,ja też daję odczasu do czasu swoim psom serca i żołądki kurze, gotowane. Wieprzowiny nie polecam ale raz na jakiś czas w galaretce chyba nie zaszkodzi. Cieszę się, że jednak są takie osoby,które karmią psy a zwłaszcza szcenięta naturalnie bo to najlepsza rzecz.
  18. Może jogurt wprowadzaj stopniowo po troszeczku, z czasem powinny się przyzwyczaić. Albo ew. mieszaj po łyżeczce z serem. Nie męczysz, cieszę się że chcesz dobrze karmić maluchy i to normalnie a nie suchą karmą dla wygody. Ja mam psy już kilkadziesiąt lat, nawetjak pracowaliśmy z mężem zawodowo to zawszekarmiliśmy swoje psy normalnie. A w porywach mieliśmy nawet cztery duże psy.
  19. Cudowne wiadomości aż i mnie się oczy spociły. Zuleczka trafiła do wspaniałych ludzi,oby takich było jak najwięcej. Mam nadzieję, że Zula już do końca swoich dni będzie szczęśliwa w takim cudownym domku.
  20. Bardzo dobrze karmisz, żółtka można dawać częściej. Poza tym ja swoim dawałam cielęce kostki, najpierw gotowane a potem surowe, na razie lepiej takie drobniejsze, bardziej chrząstki ale potem można dawać takie główki z chrząstką. Podroby drobiowe daję swoim też ale gotowane. Ale skoro twoje jedzą surowe i nic się nie dzieje to dobrze. Cieszę się, że nie należysz do tych co to od urodzenia niemal dają wyłącznie namaczaną suchą karmę bo dla mnie to barbarzyństwo.
  21. Na razie trzeba bardzo uważać, nie pozwalać na forsowanie łapy, wyprowadzać na krotko i tylko na smyczy. Rehabilitacja może trochę potrwać. Ja miałam operowaną rottweilerkę, przez parę miesięcy wspomagałam ją podtrzymując przewleczonym pod brzuchem ręcznikiem ale to była duża i ciężka suka. Lżejszy pies powinien dojść do formy szybciej. Ale po dojściu do formy moja suczka jeszcze wiele lat biegała jak młódka. Życzę mu tego z całego serca.
  22. Ale przeważnie wtedy taka osoba nie jest sama, ma rodzinę, partnera i wtedy i dziecko i pies ma jednak zapewnioną opiekę innych ludzi. A osoby samotne biorą psa jak odchowają dziecko i nie biorąpsa ze schroniska, który ma problemy behawioralne.
  23. Można codziennie a można na zmianę z innym jedzeniem, to już jak będziesz mógł. Ja dawałam co drugi dzień jak były starsze, malym dawałam codziennie. Możesz dawać różne rzeczy oprócz wieprzowiny, kaszy i suchej karmy bo ta dla psów a już szczególnie dla rosnących szczeniąt nie jest wskazana. Całe życie karmię swoje psy naturalnie i sąbardzo zadowolone. No i nie wiem co to modne dzisiaj alergie.
  24. Oczywiście, że można a nawet trzeba. Oddzielnie, jako jeden z posiłków, mięso z dodatkami oddzielnie. Jajo można dawać surowe ale tylko żółtko, białko trzeba ściąć. Ja swoim dla wygody robię jajecznicę na maśle bo wtedy mogę dać całe jajka nie bawiąc się w rozdzielanie. Ale tak robię dorosłym, szczeniakom dawałam surowe żółtko do sera białego a białka zbierałam, ścinałam na patelni i też im dawałam.
  25. Kochani, zajrzałam tutaj i cieszę się, że jeszcze jedna bieda ma sznsę opuścić schronisko. Postaram się podesłać choć 10 zł, musze zobaczyć jak stoję z finansami bo mam jedną deklarację, już wysłałam dwa razy po 25 zł a jestem emerytką z trzema psami więc rozumiecie, że donajbogatszych nie należę. Ale kocham psy całe życie i serce mi pęka jak czytam o tych biedakach. Ale podeślijcie konto, może jeszcze choć 10 zł wyskrobię.
×
×
  • Create New...