Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81077
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Dziękuję Nadziejeczko Tobie i Twojej suni także dobrej spokojnej nocy i niezbyt gorącego dnia życzę
  2. Alfik nie rozrabia, gdy zostaje sam w domu, a Suzi ja też nie znam. Myślałam, że są jakieś standardy w kwestii szkolenia tego rodzaju, że np zaczyna się od jakiegoś czasu i co raz to się go wydłuża. Zaczniemy od 10 minut nieobecności.
  3. To jest nadzieja, że i drugą też dobrze zniesie. A serduszko miała badane?
  4. A jak zniosła tą pierwszą operację?
  5. Czyli na obu listwach miała guzy babulinka
  6. Biedactwa W schronie to za wiele nie da się dla nich zrobić
  7. I ja melduję się u słodkiej seniorki. Ta druga operacja to z jakiego powodu będzie?
  8. Pewnie tak. On jest taki wzruszający. Kasia mówi, że samodzielny, a mi wydaje się, że taki nieboraczek nieporadny A lajki jeszcze nie wrócili
  9. Jest za co Limonko, bo Suzi potrzebuje specjalnej karmy, a ta jak wiadomo sporo kosztuje.
  10. Ogromnie sie z tego cieszę i bardzo dziękuję za wskazówki. Jutro specjalnie zamkniemy je w domu i pójdziemy sami na dłuższy spacer. Ciekawe co zobaczymu po powrocie.
  11. Dzisiaj odebrałam z paczkomatu karmę, którą kupiła dla Suzi limonka80. Karma sucha ma bardzo drobne granulki i sunia dość chętnie je jadła. Oczywiście musiałam nieco "omaścić", ale nie za wiele. Limonko kochana bardzo serdecznie dziękuję za wspaniałą wyżerkę dla Suzi. Nie widać tego dokładnie na zdjęciu, a to sa 2 worki po 2,5 kg karmy Bosch mini i po 6 puszek Rocco Diet Care Gastro Intestinal i drugiej karmu w puszce, ale nie zapamiętałam nazwy, a już jest schowana pod domkiem, bo tam jest najzimniej. W lodówce się nie zmieściły.
  12. Dobrze też mówię, bo pamiętam, że to podkreślałaś, żeby oba te słowa, jak najczęściej do psa mówić Już potrafi leżeć na legowisku i nie iść za mną, gdy wychodzę z pokoju. Jeszcze nie za każdym razem, ale coraz częściej. Dzisiaj musieliśmy jechać do miasta i nie mogliśmy zabrać psów, bo było zbyt ciepło, nie mogłyby zostać w samochodzie, a robiliśmy zakupy, wysyłkę fantów z mojego bazarku i odbieraliśmy karmę z paczkomatu, którą limonka80 kupiła dla Suzi. Wszystko to dość długo trwało. Psiaki zostały na tarasie, gdzie miały legowiska i wodę i możliwość wyjścia na działkę (ogrodzenie z podmurówką). Pytałam sąsiadów, czy sunia szczekała, czy może wyła, ale siąsiedzi nic nie słyszeli. Myślę więc, że nie awanturowała sie, bo byłoby to słychać.
  13. Bardzo dziękuję Przekażę Agnieszce. Trzymam kciuki za sunię i za Was, żeby wszystko dobrze się ułożyło.
  14. Skromna, bo zupełnie nie mam wolnego czasu, ale jest. Pisałam już, że reaguje na słowo NIE i rozcapirzoną dłoń. Teraz wystarczy już tylko sama rozcapirzona dłoń. Nie zawsze zdążę, ale jeśli zdążę, to ją to zatrzymuje w zrobieniu tego, co ma zamiar, a na co ja nie chcę jej pozwolić. Przepraszam, że odpowiadam tak długo po Twoim zapytaniu, ale wczoraj padłam już o godz. 21-szej i usnęłam od razu, jak tylko się położyłam. Ja też mam tu sporo atrakcji, że tak powiem żartobliwie.
  15. I oby jak najdłużej. A lato w parku zamojskim jest przepiękne
  16. Większość dam tak ma No i bardzo dobrze!
×
×
  • Create New...