-
Posts
26808 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
~ZAMIESZKAŁ W WILANOWIE :)Kto chce jamnika? Kajtuś z naszej wsi
Nesiowata replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dobre wieści! -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Mój sen trudno nazwać drzemką. W tym czasie wrocił brat, którego wszystkie trzy psy witają przed drzwiami szczekaniem. Podobno dziś teź tak było - tylko ja nic nie słyszałam. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
No pewnie. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Już wcześniej pisałam, że ta sama godzina jest różną porą dla różnych osób. Ale akurat dziś to psy kazały mi wstawać. Ale zaraz odrobię sobie trochę zaległości w temacie spania. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Z tym nie ma problemu - one bardzo lubią spać w ciągu dnia. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Niedzielna pobudka! Przpraszam tylko, że o tak nieprzyzwotyej porze. Ale dziś to psy zmusiły mnie do wstania, a nim wróciły - obudziłam się zupełnie. Teraz jun nie warto zasypiać, będę musiała nadrobić to w ciągu dnia. -
Powoli, powoli/ Kawa musi się dobrze zaparzyć, aby nabrać odpowiedniego aromatu.
-
teoś * Teoś ma swój kochający dom! Kolejna zamojska bieda liczy na cud
Nesiowata replied to b-b's topic in Już w nowym domu
I chłopak doczekał się - powodzenia w nomku.wytm do -
Słów brakuje na to wszystko. Moja schorowana ciotka (która na szczęście jest już po zabiegu w dużo lepszym stanie w domu - tylko znów trzeba pilnować aby jadła i piła) chodzi sobie powoli z laseczką i kiedy opowiadam jej takie historie jest gotowa właśnie tą laseczką (wyjątkowo trwałą) rozmawiać z takimi ludźmi. Wczoraj opowiadała mo, że słyszała o kocie wykastrowanym na żywca (potwierdziłam, że to prawda) i była niepocieszona, że to daleko. Bo ona chciałaby dostać takiego stwora w swoje ręce, najlepiej gdzieś w lecie, z możliwością natychmiastowego powieszenia za odpowiednie części ciała. Nie może odżałować, że nie ma co naj,mniej 20 lat mniej o zfrowia, kt,óre wtedy jeszcze miała. Ale może to i lepiej, bo psy były by rozpuszczone jeszcze bardziej niż u mnie. Akurat wczoaraj byłam i niej z Lalą i musiałyżmy się ewakuowc, bo czorcik patrzył jej w oczy leżąc na kolanach, a ona miała zjeść kawałek ciasta .Postanowiła dokarmić biednego psiaka W rezultacie - cały kawałek zaliczyła Lalka, Dobrze, że nie chciała jabłka. Teraz znów długo tam nie zawita. Ale ciągle pyta się o biedną kocice, z którą znów jeździmy na kroplówki. Nie może się biedaczka na dobre wykaraskać. Po tygodniu względnie normalnego funkcjonowania przestała jeść i od nowa weterynarz, Wczoraj wieczorem i dziś rano trochę pojadła.. Może wreszcie wróc do normalności.,
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witamy wszystkich. Niech to będzie dobry dzień! -
teoś * Teoś ma swój kochający dom! Kolejna zamojska bieda liczy na cud
Nesiowata replied to b-b's topic in Już w nowym domu
A może coś na pamięć? -
teoś * Teoś ma swój kochający dom! Kolejna zamojska bieda liczy na cud
Nesiowata replied to b-b's topic in Już w nowym domu
Następne dobre wieści.