Żaden wyczyn - normalne zachowanie. Który psiak nie wykorzystałby takiej okazji? (jeśli ma możliwości fizyczne) .
Pisałam kiedyś, że Lala odbiła się jak kot od podłogi i dumna z siebie stała na stole (normalnej wysokości). Jej żadne krzesło niepotrzebne. A ze stołu ściągnie wszystko stając na dwóch łapkach. No ale Lalka to wybitna "artystka".
Nie - to psy ewentualnie ja sama. Zawsze wstawałam wcześnie i na emeryturze niewiele później.
Wszystkie gołoszyjki mają czerwone szyje. Przy białym kolorze jest to najbardziej widoczne.
Też się zastanawiałam czy przypadkiem jej "wspaniali właściciele" nie mpomogłi jej w zorganizowaniu sobie życia na "własną łapę".
Może w realu nie sprostała ich oczekiwaniom i wpadli na taki genialny pomysł? Dziwna jest ich postawa.
Dzień dobry wszystkim.