Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26699
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Lala dziś jeszcze śpi ale wczorajszy dzień, podobnie jak jak Ares, spędzała na świeżym powietrzu. Tyle, że jej trzeba pilnować bo potrafi pogonić kury. No cóż - wszystko co ucieka trzeba gonić.
  2. Ares wczoraj dość dużo czasu spędzał na podwórku. Było słoneczko, w miarę ciepło wiec ciągle stał pod drzwiami w oczekiwaniu na ich otworzenie. Spacerował, czasem sobie podbiegł i był szczęśliwy. Kury już go nie interesują - przechodzi obok nich i idzie swoją drogą. Dziś rano wymaszerował bez problemu ale na śniadanie za wcześnie. Szybko ułożył się do dalszego snu. Tak w ogóle to wczoraj sporo sobie podskakiwał, zwłaszcza w domu. I nic nie przeszkadza mu to, że często tak podskok kończy się klapnięciem na tyłek. Widać dla niego to przyjemność.
  3. I znów Fuks okazał się być bardzo konsekwentny - nie wyszedł nas dwór przed zjedzeniem śniadania. Uparty chłopak.
  4. Mogę dać 10 zł stałej.
  5. Nie na próżno Luka dyskutowała namiętnie z Figą. To ona jej podpowiedziała co ma robić!
  6. To było do przewidzenia... Luka wiedziała jak zadbać o swoje dalsze życie.
  7. Szkoda. Fuks mnie zablokował.
  8. Henia czas mija szerokim łukiem.
  9. Lala mówi, że powoli przygotowuje się do zimy- zaczyna spać pod kołdrą. W ciągu dnia, kiedy jest na dworze ciepło, chętnie zażywa świeżego powietrza (o ile oczywiście nie czuć wilgoci).
  10. I znów ciemno.Ale cieplutko. Bardzo przyjemnie jest na dworze. Dziś mam zamiar jechać (jak tylko się rozwidni) na "swój"cmentarz zawieźć wiązanki. Nie do końca wierzę w zapewnienia o nie zamykaniu cmentarzy. Może jeszcze uda mi się podjechać do chrzestnego (o ile będą miejsca parkingowe). Tam już nie uśmiecha mi się jeździć miejską komunikacją - za dużo przesiadek. Życzymy wszystkim zdrowia i jak najwięcej spokoju.
  11. O dziwo - dziś chłopak chciał wyjść zanim zjadł. Musiało go dobrze przycisnąć. Ale zaraz po zjedzeniu znów stał przy drzwiach. Nawet dość długo spacerował sobie. Jeszcze ciemno ale naprawdę ciepło. I sucho. Może dlatego? Wcześniej, kiedy wypuszczałam Aresa, nie chciał wyjść. Widać woli sam. Często tak robi rano. W ciągu dnia nie przeszkadza mu wspólne wyjście.
×
×
  • Create New...