Jump to content
Dogomania

Zagrodowy pies polski

Members
  • Posts

    1856
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Zagrodowy pies polski

  1. Jeżeli je z ręki to karm go z ręki. Ja swojego karmiłam przez miesiąc zanim zaczął jeść.
  2. Mój czasami zjada nawet garść trawy, ale skoro zachowuje się normalnie nie przejmuję się tym.
  3. Skąd ten piesek, czy był wychowywany w budzie czy w domu? Czy jest zdrowy? Co do zachowania, to piesek jest lękliwy więc najlepiej zachowywać się spokojnie i poczekać kilka dni aż oswoi się z otoczeniem. Skoro się chowa pod meblami to może zastosować klatę oczywiście otwartą, przykrytą tkaniną jako posłanie.
  4. Prawdopodobnie sunia dostawała wodę, nieprzegotowaną kranówkę w schronisku i po prostu rosołek czy mleko z wodą jej nie smakuje. Daj jej zwykłą wodę z kranu i zobacz czy pije. Dostawała też suchą karmę. Sunia była długo w schronie, więc ma swoje przyzwyczajenia. Zadzwoń tam i się dowiedz w jakiej misce miała wodę i jaką dostawała karmę. Jeżeli chcesz zmienić dietę, nie zmieniaj wszystkich składników, tylko wprowadzaj je po kolei. Mój pies 8-mio letni pies jest u mnie prawie trzy lata i do tej pory nie weźmie do pyska żadnego warzywa czy to zmieszanego z mięsem czy w zupie. Może Twoja sunia nie lubi rosołu.
  5. Arek234 - taka nachalna reklama nie mająca nic wspólnego z psim forum na pewno nie jest korzystna dla tej firmy. Natomiast mam pytanie: czy ktoś ma ubezpieczenie obejmujące leczenie psa.
  6. Podejdź bardziej racjonalnie do problemu. Mniej się rozczulaj, a więcej dawaj jej pewności siebie, pogłaszcz, powiedz 'dobry pies" i potem nie zwracaj na nią uwagi, nie miziaj przez cały czas. Sunia wybrała Cię na swoją panią - to zupełnie naturalne - przecież ją karmisz, wychodzisz na spacery i pieścisz. To nie szkodzi, że chce być z Tobą przez cały czas, zawsze będzie chciała. Lęk separacyjny będzie się zmniejszał, jeżeli będziesz stosować codziennie te same procedury. Możesz zastosować takie: komenda "spacer", przygotowywanie szelek i smyczy, ubieranie się i wychodzenie jak już minie pierwsza ekscytacja spacerem. Wychodzenie do pracy: wołasz do siebie, podajesz nagródkę taką co zajmie ją na dłużej, sunia trzyma w pysku nagródkę. komenda "idż się połóż", idzie na miejsce a Ty wychodzisz. Jeżeli usiłuje natychmiast jeść, zanieś nagródkę do legowiska i podaj z komendą "zostań". W ten sposób wyrobicie pozytywne skojarzenie dotyczące momentu, gdy ją opuszczasz. Nauka potrwa pewnie ze dwa miesiące, ale na pewno się dopasujecie. Nagłe powroty leku są jak najbardziej naturalne. Nie przejmuj się i nie zmieniaj postępowania. Jak się przyzwyczai za jakieś trzy miesiące powinnaś rozważyć naukę w psim przedszkolu. Wspólne lekcje posłuszeństwa to dobry sposób na socjalizację suni a dla Ciebie możliwość skorzystania z profesjonalnego doradztwa. Sunia miała szczęście, że trafiła na Ciebie, powodzenia i informuj jak Ci idzie.
  7. Wozimy w klatce. Lesio bez problemu wskakuje do niej, może się położyć i spać w czasie podróży. Klatka wymaga większego samochodu, ale jest wygodniejsza i bezpieczniejsza dla psa, w razie gwałtownego hamowania przestraszony pies nie skoczy na pasażerów. Na zawodach zastępuje psu posłanie i pozwala się zrelaksować, wystarczy narzucić koc na klatkę. Znajomi z mniejszym samochodem dla husky wykorzystują samochodowy pokrowiec dla psa na tylne siedzenie i szelki. Jednak na długie trasy klatka wydaje się lepsza.
  8. Ja mam Roombę ale do sprzątania kupy się nie nadaje. Kupę musisz sprzątnąć sam.
  9. Późno odpowiadam , ale dopiero teraz wystąpił u nas podobny problem - zwyrodnienie kręgosłupa na odcinku lędźwiowym. Pies nie chciał się podnosić i wyraźnie bolał go kręgosłup (nie pozwalał się dotknąć w okolicy zadu). Niestety leczenie jest długie i kosztowne. Na początek RTG, w Warszawie to koszt około 300 zł. Poza zwyrodnieniem RTG pokazał, że Lesio ma nieprawidłowo zrośnięte kolano i śrut w zadzie oraz urazy w obu łapach po wnykach (pozostałości z okresu bezdomności, gdzie jakiś bydlak go skatował a potem postrzelił). Dlatego warto zrobić RTG, bo pomaga we właściwej diagnozie. Teraz bierze Caprodyl F50. Jesteśmy na początku kuracji a czeka nas jeszcze 10 dni podawania tabletek. Jedno co wiemy to, że spacer tylko na smyczy spokojny, żadnego biegania i podskakiwania. Niestety nie zapytaliśmy weta o leki osłonowe. Może ktoś podpowie co podawać jako osłonę.
  10. Czy w Warszawie albo okolicach są teraz jakieś kursy rally-o? Mamy już pierwszy stopień i szukamy kursu dla zaawansowanych.
  11. Pasztet dla psów sprawdza się świetnie jako smakołyk i jest łatwy w przygotowaniu, dobrze się przechowuje. Skład: 250g wątróbki 250 g żoładków kurzych marchewka garstka siemienia lnianego dwa jajka mąka (ok pół szklanki) olej Skladniki zblendować, makę dodać do zagęszczenia masy. Piec ok 50 minut w temp. 180-200 stopni.m pokroić kostkę, podzielić w torebki porcje na jeden dwa spacery. Przechowywać w lodówce.
  12. I bardzo szkoda, że się wymigujemy. Właśnie wracam z Norwegii i mogę stwierdzić, że w tym konkretnym mieście, gdzie byłam ilość kup jest odwrotnie proporcjonalna do ilości wyprowadzanych psów (specjalnie patrzyłam). Poza tym widziałam psy wszędzie, w kolejce górskiej, parkach a także w muzeum. Niestety mam wrażenie, że u nas mnoży się zakazy, ale brak jest skuteczności np. w wymierzaniu mandatów za pozostawianie psich kup.
  13. Janka@ napisz jak Ci poszło i jakie masz plany w stosunku do psa. Możesz go zatrzymać?
  14. Jaka macie opinię nt. zakazu wprowadzania psów do niektórych parków np. w Żelazowej Woli, Łazienek Królewskich, Parku Ujazdowskiego w Warszawie?
  15. Bossman, opisujesz historię bardzo podobną do tej jaką przeszliśmy z naszym Leosiem. W dwa miesiące po przygarnięciu zaczął być agresywny. Po kastracji, szkoleniu BH i PT1 uspokoił się, teraz trenujemy rally-o i bierze udział w zawodach. Na placu jest spokojny, nie atakuje innych psów. Na szkoleniach nauczyliśmy się jak odwracać jego uwagę, skupiać go na sobie, jesteśmy też bardziej pewni siebie i nie rozglądam się i nie wypatruję nerwowo innych psów. Trenujemy w Psiej Szkoły Bemowo już drugi rok i ją polecam, bo szkolenia są prowadzone naprawdę profesjonalnie. Natomiast pozostał nierozwiązany problem z nieczęstym, zawsze niespodziewanym atakiem na jakiegoś małego pieska na spacerze (dlatego spacery tylko na lince treningowej). Możemy minąć z pięć yorków na spacerze i nic, idzie grzecznie, nie reaguje na szczekanie innych psów. Nagle bez warczenia, szczekania czy zaczepki ze strony drugiego psa potrafi się rzucić, złapać w zęby i nie chcieć puścić. Dopiero jak podduszę ciągnąc do góry za smycz to puszcza. Krzyk nie pomaga, w ogóle nie reaguje tak jakby nie słyszał. Trenerka mówi, że prawdopodobnie jest to spowodowane, że jak się błąkał, to polował na małe zwierzęta. Napisz jak poszło szkolenie u Ciebie, chętnie też skorzystałabym z rady Twojego behawiorysty - jeżeli go polecasz.
  16. Mojego Leosia po założeniu chipa wet zarejestrował w Ogólnopolskim Rejestrze Zwierząt. Poza www.safe-animal.eu i https://www.tasso.net znalazłam jeszcze https://www.cbdzoe.pl/, http://www.identyfikacja.pl/www/, http://www.vetopedia.pl/, vetid.pl/ , Ogólnopolska baza danych zaginionych psów. - Wykop.pl, http://findmypet.eu/informacje i inne. Wszystkie oczywiście zapewniają, że są największe i najlepsze. W niektórych rejestracja jest bezpłatna i niektóre reklamują się jako współpracujące z gminami czy urzędami. Na stronie mojej Gminy i współpracującego z nią schroniska nie ma ani słowa nt. rejestracji zaginionych i znalezionych zwierząt w jakiejkolwiek bazie. Czy ktokolwiek spotkał się z przypadkiem znalezienia psa za pomocą którejkolwiek z tych baz?
  17. Prawdopodobnie ma zatkane gruczoły okołoodbytowe. Wet czyści je za 20 zł. Możesz wyczyścić sama, ale to "śmierdząca" robota.
  18. Kastracja jak najbardziej potrzebna, bo "wycisza" psa i wcale nie wpływa na długość jego życia. Natomiast z opisanej sytuacji jasno wynika, że pies ma za mało ruchu i brak mu podstawowego szkolenia. Zdecydowaliście się na amstafa - potrzebującego dużo ruchu i prawidłowego szkolenia. To jest pies o charakterze dominanta i jego zachowanie jest związane nie z seksem a chęcią dominacji. Powinniście natychmiast udać się do psiego przedszkola, bo będzie zachowywał się coraz gorzej i to nie będzie wina psa tylko Wasza. Na forum amstaffów znajdziesz bardziej szczegółowe informacje.
  19. Trufle wyszukuje "truflarz"? Pies wyszukuje "psiaki" - bo taka jest natura rzeczy. PS. nad cytowaniem popracuję.
  20. Mój pies ma czip i adresatkę. Właśnie dzięki adresatce znalazł się szybko jak kiedyś zwiał na "wagary'
  21. Mam inne doświadczenia z psem wielkości owczarka. Uchwyt jest zakończony amortyzatorem i nawet gwałtowne zatrzymanie się lub skok na bok psa nie powoduje przewrócenia. Należy jedynie dobrze dopasować długość smyczy przypiętej do amortyzatora. Ja stosuję dodatkową smycz amortyzacyjną (taką która się rozciąga). Jadąc na rowerze wydaję komendy: w prawo, w lewo, stój, bieg. Zaletą uchwytu jest, że uczysz psa jak ma biegać przy rowerze. Wady to: pies mimo, że w szelkach biegnie w wymuszonej pozycji, dużo szybciej się męczy a dobranie prędkości też nie jest łatwe. Dlatego stosowałam uchwyt na początku nauki w taki sposób, że jechałam powiedzmy 1 km, potem przepinałam go na linkę treningową i prowadząc rower pozwalałam mu poszwędać się po poboczu drogi, potem ponownie przepinałam go do uchwytu. Ten sposób jest niewygodny i meczący, ale skuteczny w naszym przypadku. Po tygodniu codziennie takiego spaceru, jeżdżę, trzymając lużno smycz i pies biegnie przy rowerze reagując na komendy. Od czasu do czasu, szczególnie, gdy zaczyna się wyłamywać i ciągnąć smycz wracamy do uchwytu. Zaletą jazdy jest, że pies wraca zmęczony i zadowolony. Niestety nie mogę biegać, a dość powolny spacer ze mną nie pozwala mu na wyładowanie energii. Ze względu na to, że atakuje wszystkie psy, nie mogę go puszczać wolno.
  22. A dlaczego pies musi mieć "wesołe oczy"? Na przykład basety często mają "smutne " oczy i jakoś to nikomu nie przeszkadza. Nigdy nie słyszałam, żeby "wesołe" lub "smutne" oczy miały wpływ na decyzję czy trzymać psa w domu. Jeżeli pies Ci się podoba i zdecydowana jesteś na wzięcie go do domu, to zrób to jak najszybciej - jak go pokochasz, to na pewno oczy zrobią mu się "wesołe" :)
  23. Stosuję linkę 10m na spacerach i sprawdza się dobrze. Trzeba tylko uważać, żeby samej się w nią nie zaplątać.
×
×
  • Create New...