Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44580
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Szczenięta to 3 chłopaków i jedna pannica, ta trójkolorowa. Wszystkie mają piękną półdługą sierść, a ta sunia chyba najdłuższą i kręconą. Psiaki zostaną odrobaczone, zaszczepione, mają książeczki zdrowia. Sunia zostanie przed adopcją wysterylizowana. To co, trzeba zacząć robić zapisy na szczeniaki :) :kiss_2:
  2. A to szczenięta, cudaczki: [url=http://postimage.org/][/url] [url=http://postimage.org/][/url] [url=http://postimage.org/][/url] [url=http://postimage.org/][/url] [url=http://postimage.org/][/url]
  3. Bezdomna maleńka sunia oszczeniła się na polu, w krzakach koło stacji PKP. To chyba jej pierwsze dzieci, mamusia jest młodziutka. Została wczoraj, w ramach interwencji, zabrana przez lekarza weterynarii, jest w lecznicy w Ostrołęce. Nareszcie ma ciepło, jest bezpieczna, ma pełną miseczkę. Sunia jest cudowna, kochana, mała - wielkości "wypasionego kota" (6kg), jak powiedziała pani Magda, wetka z tej lecznicy. Szczenięta juz pełzają, oczka moją otwarte, są pewnie tak 2-tygodniowe. Dziś zadzwonię do Niej, zapytam o wszystko. Na razie wstawiam zdjęcia tej rodzinki:
  4. Nasz wet z Ostrołęki przesłał mi na mejla zdjecia suczki i jej 4 szczeniat -oszczeniła sie na polu koło Stacji PKP. Sunai maleńka, dzieciatka 2 tygodnie... Co tu robić?... :(
  5. A moze? Małpa robi sie coraz fajniejsza, całą noc przesypia przyklejona do mojego boku (wcześniej dreptała po chałupie, kokosiła się, na każdy mój ruch już była gotowa wstawać i się bawić)
  6. Miałam zapytanie na mela, jak Nesia do dzieci, 7-latka. Odpisałam, zgodnie z prawdą, ze nie wiem, za to Aria jako szczenior na pewno by się odnalazła w takim towarzystwie.
  7. Pipi już pewnie nie odwiedza dogo, co?.......
  8. W sumie nie ma wyjscia, trzeba czekac...
  9. Czytam tę historię z zapartym tchem i bardzo, bardzo podziwiam Ciebie i twego TŻ - cudni, kochani ludzie jesteście :)
  10. Jest :) ale nasza pani aptekarka Ewa owdowiała, została sama z sunią husky Fredką, ale to jej maż się zajmował psami, nie Ewa.... a pies w domu, to nie u niej....
  11. A miałas jeszcze jakieś pytanie o Randę?
  12. Cieszę sie z tej odpowiedzi Fundacji, a małą jamniorkę przytulam...:)
  13. Masz rację - to jedna wielka niewiadoma. Czasem pies z łańcucha w dwa dni załapie, o co chodzi i ze trzeba zostać samemu. Stopniowo trzeba przyzwyczajać, po kilka minut, zostawiać coś do gryzienia, włączone radio.
  14. Rzeczywiście, suczka w coraz gorszym stanie, cholerka... Florentyna, a Ty jesteś wolontariuszką w tym Błędowie? Co to za schronisko?
  15. Ta pani Jasia to bardzo sympatyczna kobietka, ma syna w wieku mojej Agi, dom z ogródkiem, nie ma innych zwierząt. Poprzedni pies też był w domu i teraz się zgadali o małym psiaku - Tomek pokazał zdjęcia Nesi, pani obiecała przedyskutować w domu z rodziną. Wczoraj do mnie zadzwoniła, ze wszyscy czekają na sunię :) , i żeby jej już nikomu nie oddawać. Pytała, jak z zostawaniem w domu, bo będzie musiała być kilka godzin sama. Więc zawieziemy Nesię albo na weekend (akurat w piątek wypada zdjęcie szwów), albo nawet przed Świętami, jak już będą ferie w szkole.
  16. Kasiulko, rok się kończy i wraz z nim wszystkie kłopoty, zobaczysz :)
  17. I plus, ze nie będzie daleko od nas, w sąsiedniej miejscowosci :)
  18. i zrób zdjecia :) A po kwarantannie tez ta sunia moze zostać w tym miejscu?
  19. No doooobra, powiem, choć to na razie tylko plany: pani z biblioteki chce psa do domu :)Powiedziałam, że Nesia jest ...kłopotliwa, bo śpi w łóżku i na fotelu, i usłyszałam: tak, Tomek mówił, fotel już gotowy czeka"
  20. No własnie, zawężę pole widzenia do chodnika przed sobą i okna, ktore wychodzi na stacje benzynową. Mam biuro, w którym w czwartki mam dyżur, w innej części Makowa, niż konfirm, to pewnie i piesy, o ile któreś zobaczę, będą inne...
  21. Oj tam, stopniuję po prostu napiecie..... :kiss_2:
  22. Śliczna sunia, i jakie miała szczęście, że wróciła z tych Radys - kurcze, nasze okoliczne gminy też podpisały umowy z Radysami, mając dobre schronisko o rzut beretem, w Kruszewie koło Ostrołęki.
×
×
  • Create New...