Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. O, na ten sam weekend do nas tez wbija rodzinka na rocznicę ślubu :)
  2. Żeby jeszcze ktoś dał dt kilku psiakom, do tego transportu dopełnił...
  3. A Tomka też mogę zawołac?............. :)
  4. Dobrze, Dobra Kobieto Niechcąca Słoiczków :laugh2_2:
  5. Kejciu szuka towarzystwa do podjechania do Znajdek Joli Boczkowskiejdo zrobienia zdjęć do ogłoszę - namawia Grażynkę 49 :)
  6. Tym bardziej, ze nigdy nie ma pewności, ze pies znajdzie dom zaraz, za chwilę, często trzeba nastawić się na dłuuugie tymczasowanie.
  7. Dzis postaram się zrobić zdjęcia na kanapie i z psem na rękach, chociaż Aria tego strasznie nie lubi, wyrywa się w panice :)
  8. Fajnie wygląda na śniegu :)
  9. A tymczasem Nocka - Morka się zadomowiła, jakby tu była od zawsze :) Bardzo się pilnuje, drepcze za mną, uśmiechnięta, pogodna, urocza :) A już jak zmierzam na kanapę przed telewizorem, to szybciutko hop! na miejsce obok, by nikt inny jej nie ubiegł, i niechętnie spogląda na konkurencję, która tez chce wejść. Ale jeszcze wczoraj przy Telekspresie zmieściła się i Nutka, i Aria, siedząc prawie Nocce okrakiem na plecach. Sto pociech z nimi, naprawdę! :) Sytuacja w sypialni: godzina 22.30 - Tomek śpi, ja leżę obok, przy mojej głowie Nutka, przy boku wyciągnięta Aria, w nogach Borys, na kocu przy łóżku po mojej stronie Nocka. Godzina 24.00 - Nutka w nogach, Aria przy głowie, na kołdrze Nocka, Borys między nimi. Godz. 2.00 - Borys poszedł do salonu spać, Aria rozciągnięta tak, ze nie mam jak się ruszyć, Nocka do góry kołami w nogach, Nutka na mojej głowie, bo nie ma miejsca. Godz. 5.45 - "Już pora na śniadanie, prawda, prawda?? Proszę pani, czas wstawać, wstawać, wstawać!!" Nie lubię psów.
  10. Ja wydatków żadnych nie poniosłam, odrobaczenie, odpchlenie i wścieklizna na koszt gminy. I to chyba wszystko, co gmina może pokryć, bo sterylka może być tylko w lecznicy, z która jest umowa, czyli Ostrołęka. Mazowszanko, czy dać Ci na bazarek tez moje słoiczki - przetwory, mam tego dość dużo? i suszoną miętę? Było by i na Pepitkę może, i na Sonię? Ciśnienie mi się przed chwilą podniosło, bo spotkałam babę, tę co wzięła sunię na kilka dni, a jak się dowiedziała, ze ona ma ponad 5 lat, to ją wywaliła na ulicę. Babsko wyszczekane, ciurkiem "pani, ona mi uciekła, ale to dobrze, bo ona stara, a ja teraz mam drugiego psa, przybłędę, młodego" !! Baba nie dość, że pije, to ma syna 40 lat, takiego samego, nieciekawy element. Powiedziałam kilka słów, co myślę o taki braniu psa"na chwilę" i zimno przypominałam o obowiązkowym szczepieniu na wściekliznę w tę sobotę n naszej lecznicy.No ciekawe, czy przywlecze tego "nowego psa".
  11. Na pewno dobrze zdecydujesz, Pokerku :)
  12. Poker, Nocka ma niecałe 4 lata - do nas trafiła 3 lata temu w styczniu jako 8 miesięczna sunia. Biedy nie miała, to widać, jest bardzo ufna i spokojna. Bardzo grzeczna, posłuszna. Ale tłumaczenie babki, ze już nie daje rady, ze pies nie chce wychodzić na dwór, ze "dochodzi tylko do furtki, robi siusiu i zaraz wraca" (jakiej furtki? to centrum Warszawy!), ze zdarzyło się załatwić w domu na fotel - nie wierzę! Myślę, ze pies się znudził. Pani z resztą mówi ciągle, dużo, powtarza w kółko to samo, płacze, lamentuje itp. Ostatni wpis na wątku Nocki jest mój, ze stycznia 2012 roku i są same pochwały suczki, i podziękowania za tak wspaniałą przyjaciółkę. Potem był tylko jeden telefon, jakoś rok temu, ze sunia tyje, jest gruba i nie chce się ruszać. Poleciłam zakup karmy light, pogadałyśmy i znów cisza, aż do teraz :(
  13. Tym bardziej, ze ten zwrot to się kupy nie trzyma, jakoś to mętnie pani tłumaczy - a mówi dużo i ciągle, powtarzając te same zdania co chwila... Z ogłoszeniami to może poproszę tomcugową?... Erko, nie kłopocz się o to, coś wymyślę.Masz "swoje" stado do ogarnięcia. A ja niedawno wspominałam tymczasowczkę, co mi kanapę wyżarła, zjadła wszystkie guziki od piżamy, pogryzła kołdrę - 7 olbrzymich dziur - tylko nie pamiętałam, która to. At u myk, czytam sobie stary watek, a to wszystko nasza Nocka :) :)
  14. Nocka jest stanowczo za gruba, taki wałeczek na chudzieńkich łapinkach. Jest cudna, tak cieplutka, miła, ufna, ogonek mało się nie urwie z radości na nasz widok :) Tomka uwielbia, a on ją bierze na kolana i ćwierkają sobie :) Arię wtedy szlag trafia, ale żyją w zgodzie, bawią się, biegają (!) po śniegu - wczoraj aż się zasapały obie! I Nocek jest taka malutka, wysokością równa z ratlerkiem Nutką :)
  15. "Pochwalę się" faktem powrotu z adopcji mojej tymczasowiczki, Nocki, po 3 latach!.... I to nie to, ze Wam, Mestudio i TŻ pozzadrościłam :(
  16. Do mnie wróciła moja tymczasowiczka po 3 latach! :( Mam tym samym 6 psów: http://www.dogomania.com/forum/topic/109189-ma-swoj%C4%85-ukochan%C4%85-pa%C5%84ci%C4%99-czarna-plamka-na-%C5%9Bniegu-male%C5%84ka-nocka-z-kieleckiego/page-40
  17. A ja mam kolejną tymczasowiczkę, choć tak się broniłam!.....Jakbyście, Kochane, słyszały o domu dla małej, 4-letniej suni, idealnej! to proszę polecić Nockę: http://www.dogomania.com/forum/topic/109189-ma-swoj%C4%85-ukochan%C4%85-pa%C5%84ci%C4%99-czarna-plamka-na-%C5%9Bniegu-male%C5%84ka-nocka-z-kieleckiego/page-40
  18. A sunia jest taka urocza, tak ujmująca, ze kogoś schwyci za serce :)
  19. Dziękuję, Grażynko, za podanie linku :) Suczka się okazuje rewelacyjną psinka, mądrą, grzeczną i posłuszną, i znów się rodzi pytanie: co taka pieska robiła na wsi, skąd się wzięła?... We wtorek miała zwrot z adopcji ... po 3 latach! Nie było wyjścia, musiałam przyjąć sunię do siebie, kobieta ją przywiozła (choć w rozmowie telefonicznej miała nadzieję, ze to ja polecę do Warszawy po sunię!). Ni z gruchy, ni z pietruchy, tyle lat dobrze, a tu nagle "ani dnia dłuzej"... http://www.dogomania.com/forum/topic/109189-ma-swoj%C4%85-ukochan%C4%85-pa%C5%84ci%C4%99-czarna-plamka-na-%C5%9Bniegu-male%C5%84ka-nocka-z-kieleckiego/page-40
  20. Erko, Wegielkowo - zobaczcie, jaką siurpryzę mi nowy rok zgotował: http://www.dogomania.com/forum/topic/109189-ma-swoj%C4%85-ukochan%C4%85-pa%C5%84ci%C4%99-czarna-plamka-na-%C5%9Bniegu-male%C5%84ka-nocka-z-kieleckiego/page-40 - ostatni post. To mój taki pierwszy przypadek, nie licząc 3 lata temu suni Tiki, która wróciła po miesiącu.
  21. no bo te 12 kg to ona pewnie ma, ale wstyd sie przyznać - nie mam wagi.....Może 10, lepiej by brzmiało :) A na domiar wszystkiego, mam nową tymczasowiczkę: http://www.dogomania.com/forum/topic/109189-ma-swoj%C4%85-ukochan%C4%85-pa%C5%84ci%C4%99-czarna-plamka-na-%C5%9Bniegu-male%C5%84ka-nocka-z-kieleckiego/page-40 - ostatni post. Życie takie pisze scenariusze, cholercia. A tak się broniłam przed wzięciem Suni z rynku.......
  22. Wznawiamy wąteczek, bo....... We wtorek, w Święto Trzech Króli w południe telefon. Pani od Nocki płacze w słuchawkę. nie daje sobie rady z sunią, bo jest po dwóch operacjach, czeka ją szpital, rodzina pomaga, ale nie chce na dłuższą metę. Psa pani chce oddać, i to zaraz. Rany, myślę sobie, trzy lata i zwrot z adopcji?? Sunia nie chce wychodzić na dwór, nie chce spacerować, zdarza jej się załatwić w domu. Pani nie ma siły sprzątać, ale psa bardzo kocha, "ptasiego mleka jej brakuje", ale... A pytała pani znajomych, rodzinę, może ktoś się psem zaopiekuje? Pytała, ale jej nikt nie chce! Ręce mi opadły do samej ziemi. Decyzja: "to niech ją pani przywiezie". Kilka godzin później mam Nockę w domu. Po 3 latach, bez 3 miesięcy. Z samochodu wyskoczyła czarna grubiutka kluseczka, w dopasowanych szeleczkach, radosna, zadbana, urocza! A tak się broniłam przed kolejną tymczasowiczką, dopóki jest Aria, nie wzięłam Suni z rynku, a tu taki klops :( Pani i jej brat odjechali, nawet nie weszli do domu, a Nocka taka zagubiona, zdezorientowana, popiskująca, aż się serce krajało. Do wieczora nie mogła sobie miejsca znaleźć, ale do kuchni bez pudła trafiła :) Uwielbia jeść, to widać. Pani zostawiła garść chrupek light (nie pamiętała nazwy, ale "to taka weterynaryjna karma, dobra!" ). W nocy też łaziła, chciała wejść do łóżka, ale jej Aria nie pozwoliła, piszczała.Wczoraj juz ok, ładnie załatwia sie na dworze, ładnie zostaje w domu, jest cichutka i bardzo radosna.
×
×
  • Create New...