Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Jestem i ja, ale tylko będę podczytywać, nie mogę nic zadeklarować :( Ogarniam biedy u nas na wsi, kolejny czeka na pomoc.
  2. Tak to kurcze jest z tym tymczasowaniem...Nasz Rudzik tez chyba zostanie, bo jakoś nie ma wzięcia, i tak nas pokochał, że... Dołączam do grona "posiadaczy zasiedziałych tymczasów" :)
  3. Nie pozostaje nic innego, jak poczekać spokojnie na rozwój sytuacji. Jutro o świcie wyjeżdżam na to szkolenie do Zakopanego, wracam rankiem w poniedziałek. Tomek będzie miał mniej roboty z naszymi psami, w końcu 3 sztuki to jakby nic nie było :)
  4. Pani przyjechała, poszłyśmy na spacer, do sadu. Hera bardzo się do niej garnęła, skakała, lizała po twarzy. Spakowałam zabawki, smaczki, książeczkę zdrowia i ... niunia pojechała. Tomek pojechał z panią, na tylnym siedzeniu z psem. Zapozaniae wypadło dobrze, psy się obwąchały i zaczęły bawić. To śliczny ONek, o imieniu Parys:) Tomek wrócił, Hera została. Zobaczymy, w razie czego wraca do nas.
  5. Czekam na panią, która ma poznać Herę. Mieszka 1 km od nas, ma psa owczarka.
  6. DZIĘKUJĘ SERDECZNIE !!! Pewnie, ze to może szansa, większa niż Warszawa?........ DONka obiecała napisać o Herze na Owczarek.pl Trochę mnie nie będzie w domku - jutro raniutko jedziemy do Warszawy na groby. Tomek wraca, ja zostaję do środy. A w piatek o 4.00 rano wyjazd do Zakopanego z kobietami z KGW, na 3 dni, na szkolenie z produktu regionalnego. Wracam w poniedziałek raniutko. Tomek nie będzie miał tyle czasu dla Hery, co ja :(. Pewnie raz czy dwa razy ją wypuści z kojca, da wszystkim psiakom i kotu jeść (zostawiam puszki, worek Fitminu), podjedzie co dzień do kojcowego biedaka. Ale najważniejsze, że się zgodził zostać, a nawet mnie namawiał na te kilka dni z Agą. Mamy plany na te 3 dni i już bardzo się cieszę!
  7. Rudzik? Jest cudowny! Czuje się doskonale. Jakby nigdy nie miał żadnego zabiegu. Taki spokojny i cichutki, ze czasem nie wiem, czy jest w domu, czy pod furtką. Od jutra mnie nie będzie w domu, do środy, zostanę w Warszawie u Agi. A jutro całą rodziną idziemy na Bródno i Powązki (Tomka dziadek). Wracam w środę, pomieszkam do czwartku, a w piątek raniutko o 4.00 wyjazd do Zakopanego z kobietami z KGW :)
  8. Mnie to już i po nocach się śnią bezdomniaki, dziś śnił mi się biały pudel!
  9. Jejku, rzeczywiscie nieciekawa ta skóra. Cholerka, co to za przyczyna? Dexafort by to złagodził, zanim się podejmie właściwe leczenie.
  10. Ale bez zgody właściciela nikt nie może wejść na podwórko, a co dopiero mówić o odłowieniu suczki- mam na myśli schronisko, hycla. Interwencyjnie tez nie można odebrać, bo suczka ani nie zaniedbana, ani w warunkach łamiących ustawę o ochronie zwierząt.
  11. Pozdrawiamy z Herą i uciekam do pracy!
  12. Tomek też miał pacjenta ONka znalezionego w lesie, niestety... nie udało się go uratować :(
  13. Kiedyś na dogomanii były dziewczyny udzielające się w schronisku. Teraz nie widzę nikogo...
  14. Irenasku, nie znam żadnego psiego psychologa :(
  15. Nasz Rudzik wczoraj został pozbawiony klejnotów. Doszedł do siebie po narkozie szybciutko, teraz dobrej formie, jakby nic się nie stało. Oby tak dalej. I żeby, cholerka, juz nie znaczył!
  16. No pewnie, domek będzie sprawdzony :) Wczoraj po południu był telefon z MojaOstrołęka. Młody głos, sympatyczny. Opowiedziałam, jakiego domu szukam, jakiego opiekuna, że spacery, ze trening, ze kontakt z człowiekiem. Chłopak na to, ze takiego właśnie psa szuka, dla wujka. I ze zaraz zadzwoni do niego i da mi znać. Czekałam do wieczora. Nie dał znać :(
  17. Dziękuję za wpłatę 83,69 zł od Mattilu na moje tymczasowe psiaki! Już zamówiłam w Zooplusie 15 kg Fitmina dla Hery i Rudzika :)
  18. Ciekawe, jak długo był bezdomny - na pewno to też ma wpływ na jego skórę...
  19. nie ma rady, szkoleniowca musisz zatrudnić! :)
×
×
  • Create New...