Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44580
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Szacun ogromny dla Mortes, naprawdę!
  2. Maniutek pozdrawia :) Szaleje jak pijany zając, chce się bawić, ale nie ma z kim... Moje obie starowinki 14+ bardzo przeżywają jego obecność, Zulka to nawet nie za bardo chce wychodzić na dwór, jak Maniuś biega. Ale damy radę. Chłopak rośnie, mądrzeje, choć obróżki nada nie lubi.
  3. Są pieniądze od kochanej kiyoshi, dziekuję!
  4. Serdecznie dziękuję, wieczorem sprawdzę mBank :) Kochana Irenaska! :)
  5. Super, ze suczynka wylądowała u kajtek, lepiej trafić nie mogła :) Ciekawe, czy Dusia jest taka mała jak na zdjęciu się wydaje? Agat21, szacun po raz kolejny! :)
  6. Jak maluszki, lepiej już? A ta sunia - urocza! Dobrze, żeby trafiła do miasta, gdzie pod ręką by była rehabilitacja.
  7. Będzie dobrze, najgorsze te pierwsze 3 dni. Będzie dobrze... Aneciku, wycałuj ten psi ryjek ode mnie....
  8. O tym to już wiem, z 30-letniego doświadczenia bycia domem tymczasowym ... ale nie tracę nadziei - a może na fb się znajdziemy? Nawet nie pisałam, ale w niedzielę rano był sympatyczny telefon w sprawie Maniusia. Podałam adres pani i czekałam na nią w południe. Ani pani, ani telefonu, ani pocałuj mnie w dooo....
  9. Taki los domu tymczasowego... Dzielna kochana Marynia :) A Muszka będzie miała super domek :)
  10. Zaciskam kciuki, żeby się udał ten transport. Agat21 to cudna osóbka, bardzo pomaga zwierzakom w potrzebie :)
  11. Bądźmy dobrej myśl :) Bardzo się cieszę, że oprócz nas, Wariatek, są jeszcze inni ludzie, podobni do nas, he, he :)
  12. U nas w sadzie ogromna gałąź sosny z żywopłotu zleciała ma psi kojec - tam gdzie nocuje niuniek-Maniek. Zatarasowała wejście, ale Tomek za pomocą piły poradził sobie :)
  13. nie było telefonu... Jeżdżę do szpitala na rehabilitację popołudniami, ale telefon mam przy sobie - wprawdzie wyciszony, bo nie wolno używać przy tym elektromagnetycznym sprzęcie, ale bym widziała nieodebrane połączenie. Czekamy dalej....
  14. Irenasie, jak najbardziej będę miała na uwadze tę propozycję podwózkową :) Obróżka bardzo przeszkadza maluchowi. Jest drapanie mogą, jest ocieranie się o krzewy, jest tarzanie się w śniegu. Po godzinie zdjęłam ją, ale dziś znów założę na jakiś czas.
  15. Zatem czekamy :) Dobrego dnia, Kochani, uciekam do pracy :)
  16. Rewelacyjne to zdjęcie Juki i kotów! Nie każdy pies widzi to co w TV, ale jeden nasz tymczasowicz uwielbiał oglądanie. Jak w dżungli pojawił się tygrys, to pies nieruchomiał i sztywniał cały, a jak tylko drzewa, to patrzył spokojnie. Moje stare suczynki nie spojrzą nawet w stronę telewizora. Ciekawe, czy ta zima już zagości na dobre? Za oknem pada śnieg, mnie się leje z nosa, drugi tydzień jeżdżą popołudniami do Przasnysza do szpitala na rehabilitację. Wracam o 18.00 i już nic się nie chce robić :(
  17. JESTEM! Ale rewelka, rzeczywiście super brzmi! Mały niuniek jest aktywny, wszędobylski, inteligentny - sam fakt "wynoszenia" potrzeb na trawkę już o czymś świadczy (mam w pamięci Szarą Wilczycę Herę, z którą, dorosłym w końcu psem, dłuuuugo pracowaliśmy nad tym). Bardzo chętnie porozmawiam z panią :) Kiyoshi, ozłocę Cię, Dziewczyno!
×
×
  • Create New...