Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 03/23/26 in all areas

  1. Dziękuję w imieniu Wolfika za Wasze słowa i pożegnania. On był taki dobry, mądry, kochany i dzielny do końca. Nie mam jeszcze wciąż siły pisać więcej o Nim. Dziękuję Wam.
    5 points
  2. A to sunia, która jest w schronisku od prawie 10 lat; dwa lata temu były plany zabrania jej ze schroniska, ale nic z tego nie wyszło, pojechał chyba inny pies, w gorszym stanie. W ubiegłym roku umówiłam się z wolontariuszką, że zabierze ją do boksu wolontariackiego, ale nie zdążyła, bo wolontariat się rozpadł. Opowiadałam o tej suni. Wciąż miałam nadzieję, że może się uda, chociaż teraz tak trudno pomagać. A wczoraj przyszła wiadomość od mari23, że weźmie jakiegoś biedaka z zamojskiego schroniska ! To kolejny CUD dogomanii Mari23- DZIĘKUJĘ
    2 points
  3. Najpierw mój ukochany Leoś, a teraz Wolfik, siedzę i lecą mi łzy. Dziękuję z całego serca Tobie Agatko, Kasi oraz wszystkim, dzięki którym Wolfik zaznał szczęścia, miłości i wszystkiego, co każdy pies, czy kot powinien mieć od zawsze i na zawsze. Wolfiku, byłeś moim ulubieńcem na Dogo, żegnaj cudowny pieseczku.
    2 points
  4. Miejsce u mnie czeka na Bartusia i jak tylko się uda, może tu przyjechać. Jest u mnie Bezik, który po Sedalinie dopiero został zabrany z pobocza dość ruchliwej drogi ( pilnował ciała zabitego brata), na początku tez kłapał zębami na każdą próbę dotyku, teraz już mogę go dotykać i głaskać - trzeba było dużo czasu, żeby zaufał i zobaczył, że ręka nie każda bije... biedny Bartuś
    2 points
  5. Weekend upłynął nam spokojnie i leniwie Gajulka dostaje nowe leki i czekamy na kolejne badania. Apetyt dopisuje, mordka rozdarta co napawa nas optymizmem. A dobry humor możecie zobaczyć na zdjęciach.
    2 points
  6. Co to znaczy, że wolontariat się rozpadł? Możesz coś więcej napisać Tolu?
    1 point
  7. 1 point
  8. Zaraz zrobię bazarek. Niech sunieczka zaczyna nowe życie jak najszybciej. Mari jest wspaniała
    1 point
  9. Starość nie radość Psiaki też mam, ale 4-5 to już max moich możliwości. I już nie mam boksów A kicie mają się super, jutro planuję fotki.
    1 point
  10. Chcę pamiętać, że ponad 2 lata był szczęśliwy i zaopiekowany. Mimo to wielki mam żal w sobie, że tak krótko mógł cieszyć się spokojem, przyjaźnią i szczęściem. Biegaj szczęśliwy Wolfiku za TM [*] Bardzo to smutne, bardzo:(
    1 point
  11. 1 point
  12. Bardzo Wam dziękuję za dobre słowa. Denerwuję się jak nie wiem co. Gajulka jest starszym psiakiem i okazem zdrowia nie jest, a teraz 2 tygodnie stresu.
    1 point
  13. Dziękuję za kciuki i dobre słowo. Bardzo się denerwuję.
    1 point
  14. Nr.1 za 10zł poproszę. I królika któregoś dla PM. Nie rozszarpie, będzie się lansował, jak ta Myszka Miki. Zająca w sensie.
    1 point
  15. Są takie problemy ze zdrowiem i momenty w chorobie, w których śmierć jest wybawieniem. Nie wiem czy to moja empatia, czy intuicja, czy może fakt, że widziałam odchodzenie na tą okropną chorobę i słyszałam co w końcówce choroby mieli do powiedzenia Ci, którzy na nią gaśli, ale poczułam ulgę, że już nie cierpisz. Kiedy inni prosili byś walczył, ja prosiłam by pozwolono Ci odejść. Bo Wy Psy zasłużyliście sobie na to, żeby nie cierpieć. Wolfiku, odszedłeś w tym szczególnym dla mnie dniu, tym bardziej na zawsze pozostaniesz w mej pamięci. Biegaj bez bólu po Tęczowych łąkach.
    1 point
  16. Musi być! Na szczęście jest ciepło to Mauryś nie będzie się zastanawiał nad swoim zdrowiem tylko spacerował i odwiedzał Kazia. Tak przynajmniej mi się wydaje :).
    1 point
  17. Weź z niej przykład,uśmiechnij się Będzie dobrze!
    1 point
  18. I mamy kolejne dwa tygodnie stresu Gajulka ma silne zapalenie pęcherza moczowego. Mamy już antybiotyki dobrane do bakterii, która tam siedzi. W związku z infekcją nie można jednoznacznie określić wyników biopsji. Zdaniem naszej pani doktor, po obejrzeniu opisu USG i wyników biopsji raczej nie powinno być nic groźnego, ale będzie można to ocenić po kolejnym badaniu, które mamy zrobić za dwa tygodnie. Może trochę chaotycznie piszę, ale to z nerwów, bo znów będę miał dwa tygodnie stresu Za to Gajka nic sobie z tego nie robi i mordka zawsze uśmiechnięta
    1 point
  19. 1 point
  20. Jeśli wszystko się ułoży, to Amelka zamieszka z kotunia Iltą. Ilta została adoptowania od Sue ze Szczebrzeszyna, ok dwa lata temu. Miała na imię Bójka. Wizytę robiła wtedy niezawodna Isabel. Trzymajcie proszę kciuki!!! Tutaj Ilta vel Bójka i osiatkowany balkon.
    1 point
×
×
  • Create New...