Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 02/06/26 in all areas

  1. Na razie zdjęcia w sztucznym świetle, bo raz, że cały czas jest pochmurno i kiepskie naturalne światło, a dwa, że ostatnio mi doby brakuje... Muszka to bardzo grzeczna, miła, przymilna koteczka
    3 points
  2. Tabletki na robale wcina, ale skutki uboczne są takie, że zasmakował mocniej w mokrej karmie, a sucha zaczęła trochę w ząbki kłuć
    2 points
  3. Dzięki podpowiedzi Onaa udało mi się skopiować wiadomość od Kasi: Hej, wróciłam teraz od Maurycego i mam niedobrą wiadomość ...Wiecie w jakim on fatalnym stanie psychicznym był i nadal mnóstwo przed nami pracy, więc budowanie zaufania i nawiązywanie relacji sprowadzało się do głaskania Maurysia po głowie, grzbiecie i boczkach - krok po kroku coraz częściej, coraz dłużej i po większej powierzchni psa - w tym czasie Maurycy zawsze leżał przyklejony do kanapy, więc nie robiłam nic na siłę, nic coby wywoływało w nim większy strach niż ten, który i tak go paraliżował. I dziś mamy taki dzień, kiedy pozwolił mi na więcej - dał się pogłaskać pod spodem- po brzuchu - i tu jest ta zła wiadomość , ma Maurycy na podbrzuszu guza - takie jajko, ładnie oddzielone od skóry- łatwe do usunięcia i według mnie trzeba by to zrobić w miarę szybko, żeby nie rosło i nie podrażniało się potem przy kontakcie z podłożem. Chciałabym go umówić do weterynarza, tylko szkoda go ciągnąć specjalnie po to żeby go weterynarz zobaczyła i potem drugi raz na zabieg( badania miał robione po przyjeździe, więc nie ma raczej potrzeby powtarzać). Byłabym raczej za tym żeby go od razu umówić na zabieg, bez jeżdżenia dwa razy, żeby zaoszczędzić mu stresu. Dla równowagi z dobrych wiadomości - Maurycy dziś wyszedł poza kojec i w towarzystwie Frei dreptał przed siebie po ogrodzie, w momencie jak zobaczył człowieka uciekł szybkością błyskawicy do domku i ze strachu schował się do kolegi Kazimierza Ogólnie zaczyna być coraz lepiej :)))
    2 points
  4. Wszelkiego dobruśkiego z serducha całego
    1 point
  5. no i rewelacja! Tą sunią zainteresowała się fundacja Szajka Szarego Wilka. Ale i ogłaszałam równocześnie na fb i na olx z wyróżnieniami. Były telefony, ale czekałam na tę fundację, miała Lolkę odebrać (400 km), poszukać domu zgodnie ze specyfiką rasy - czyli łajki. No i tak czekałam, czekałam, ani telefonu, ani sms... Aż wczoraj zadzwonił pan z ogłoszenia, z Warszawy, i dziś przyjechał i zabrał Lolkę na Mokotów do domu tymczasowego. I od razu relacje na tiktoku, na sms, telefoniczne. Jest dobrze
    1 point
  6. Na koncie mam też wpłaty od Onaa, Jota67 i tomcug. Bardzo dziękuję
    1 point
  7. A już miałem napisać, że cisza dziś na bazarku.
    1 point
  8. Super. Podaj mi proszę na pw dane do wysyłki. Postaram się w niedzielę nadać. Jak dziś wyleję zawieszkę, to w niedzielę rano bedzie gotowa. Breloczek bedzie kosztować 20 zł, mydełko babeczka z muszelkami 12 zł. Pozwól, ze pieniadze z fantów na zamówienie, poza bazarkową piżamką, przeznaczę na zakup materiałów. Wtedy mogę robić kolejne bazarki, bo mam z czego
    1 point
  9. mam, tylko nie potrafie znaleźć zdjęcia. okragłe z dwoma końmi w biegu. Mogę np zrobić breloczek. mam jeszcze na breloczki kaboszony z innymi konikami, ale robiłam akurat indiańskie konie, bo rodzina jest w temacie.
    1 point
  10. 1 point
  11. Też myślę że trzeba to usunąć. Może dobrze byłoby żeby Kasia opisała tego guza lekarzowi i co on jeszcze na to a jeśli też będzie uważał że trzeba usunąć, bo podobno jest jakiś lek który wstrzymuje rozrost guzów - to wizyta i zabieg w jednym żeby jak najmniej stresować Maurysia. Zwłaszcza że ostatnio poczynił postępy i trochę śmielej się poczuł i się zachowuje.
    1 point
  12. A mogę jeszcze rzutem na taśmę nr 60 dokupić - nikt nie licytował?
    1 point
  13. Faktycznie sunie wyglądają jak kloniki. Obie eleganckie dziewczyny z modelkowymi figurkami. malagosku. Twoja Nesca została beneficjentką mojego bazarku dzięki sunnynight, która zakupiła fanty za największą kwotę. podaj nr konta, to wpłacę 192 + 3 ode mnie dla zaokrąglenia = 195 zł. https://www.dogomania.com/forum/topic/413773-sprzedaż-zakończona-próbki-kosmetyków-mary-cohr-do-3001-g-22/
    1 point
  14. Rzeczywiście sunie nie do odróżnienia! Obie takie cudne I fajnie, że już tak polubiła kontakt z człowiekiem. Chociaż tak, jak piszesz - musiała przejść okropne rzeczy. Biedne psisko. A co do kotów, to może na domowe koty Nesia zareaguje inaczej, w gabinecie wet pewnie świat wygląda na bardzo groźny i nieprzyjazny i jak się jakiś stwór pojawił, to trzeba było się bronić! Moja Azunia domowe koty szanowała ponad miarę, ale jak zobaczyła na spacerze gdzieś kota, to mało z siebie nie wychodziła.
    1 point
  15. Hej Kamilo Leczona jest ,na razie lepiej.,musimy czekać . Jeżeli będzie Nawrot choroby ak do tej pory robimy specjalistyczne badania.
    1 point
  16. Bardzo serdecznie dziękujemy Agnieszce znajomej elik za wpłatę 40 zł i Alaskan za wpłatę 30 zł stałej na luty
    1 point
  17. Dzisiaj nam się zebrało na wspomnienia o Norci. Tyle jej zachowań się nam przypomniało. Dobrze było powspominać.
    1 point
  18. Wierzę, że kiedyś spotkamy nasze psy.
    1 point
  19. Bardzo ślicznie dziękuję za wpłaty deklaracji 70zł -Asia Lis /12.01.2026/I 50zł -Jolanta Szymańska /12.01.2026/I 150zł -Sara2011/12.01.2026/I 50zł-Dorota Wandrychowska /16.01.2026/I 50zł-kiyoshi/26.01.2026/I 30zł-dorcia2/29.01.2026/II
    1 point
  20. Miałam napisać już wcześniej, że byłam na grobie Basi w rocznicę śmierci. Zapaliłam od nas światełko, powspominałam jak to było kiedy Basia była - na dogo i w ogóle ... Pomyślałam ile psów umarło przez ten czas, bo nikt ich nie zauważył, a Ona choć niektóre z nich pewnie by zauważyła ...
    1 point
  21. Super, że są postępy. Potrzebny jest dr Czas
    1 point
×
×
  • Create New...