Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 09/17/25 in all areas

  1. Fotorelacja z domku Adusi: "Dobry wieczór, przesyłam Pani kilka wakacyjnych zdjęć z życia Ady: pierwsze wyjście w góry, pierwsze psie lody, wizyta w skansenie (kocha wieś), pluszak, którego mi podbiera nieustannie Pozdrowienia, JP"
    4 points
  2. Pamela w domciu w Warszawie Pani Natalia napisała: Pamelcia pomaga mi w pracy na komputerze, ale też bawi sie zabawkami i psoci. Buszuje po wszystkich pokojach, korzysta bez problemu z kuwety. Jest bardzo czyściutka. Chyba się zaaklimatyzowala
    3 points
  3. Pierwsze próby.. dziś było bardzo pochmurno, więc niewiele się udało, ale jest ogromny postęp, że Amelka już nie ucieka na sam widok aparatu czy dźwięk ustawiania ostrości itd.
    2 points
  4. WIKTOROWI DO ASKA7 WYSŁAŁAM 55 zl CEGIEŁKI plus za fant połowę z bazarku o tytule ,,KOJA KROPKA73 ONAA DZIĘKUJĘ SERCA.POLI I WIKTOROWI.10.09,, bazarek był przedłużony do dzisiaj nie wklejam bo zaniknie proszę o potwierdzenie na tym kramiku jak dolecą na konto
    2 points
  5. No to jesteśmy po wizycie u kardiologa. W lecznicy byliśmy o 19, zeszło się około 40 minut. Serducho Gajulki jest w takim samym stanie, jak przy ostatnim badaniu, czyli nie jest źle. Kontynuujemy takie same leki i dawkowanie, a kolejna kontrola za 4 miesiące. Dziękujemy za kciuki i prosimy o jeszcze, bo w piątek bardziej stresująca kontrola, czyli USG. A dla trzymających kciuki dzisiejsza uśmiechnięta po popołudniowym spacerku Gajka
    1 point
  6. Miała wczoraj Neri niemiłe spotkanie ze swoją alergią , dokładnie tak jak Elu napisałaś - biegała po domu i nie wiedziała biedna co ze sobą zrobić, co chwile kładła się w inne miejsce jakby ta zmiana mogła przynieść jej ulgę. Trzepała głową, próbowała się drapać - widać było że ją swędzi wszystko, zaczerwienioną miała skórę na brzuchu, łokciach, zaczerwienione bardzo mocno uszy, brodę - tam gdzie był kawałek widocznej skóry, to było czerwono - znamy to z przeszłości, więc dałam jej sterydy Burtona, bo Burton ma sterydy stale na stanie, no i pomogło - dziś zaczerwienienie zeszło, Neri nie macha głową i spokojnie wyleguje się w swoich stałych miejscach, natomiast wyglądało to wczoraj na tyle nieciekawie, że po konsultacji z wetką, dostała do domu na 10 dni Hedylon - steryd, ten sam który pożyczyłam jej wczoraj od Burtona, no i zobaczymy jak będzie. To że alergia się tak gwałtownie odezwała to raz, ale coś się też zaczyna pokazywać w uszach, zwłaszcza w jednym (Neri zawsze jedno miała gorsze), więc jeśli to nie zwykły brudek (a obawiam się że nie), to zobaczymy jak sytuacja będzie się miała po tabletkach. Na razie obserwujemy, a potem będziemy myśleć co dalej. Miejmy nadzieję, że będzie dobrze i nie będzie konieczne transportować pannę do kliniki i fundować jej kolejną narkozę, żeby w uszach grzebać Dzisiejszy hedylon zwiększy fakture o około 50 zł
    1 point
  7. Ja też podrzucę - a w nocy dokładka kosmetyków (i może uda mi się w końcu zrobić bazarek dla Jaśka)
    1 point
  8. Prosiłabym o wspólne ogłoszenie obu chłopaków na Wrocław. Nasza sunia jedzie z handlerkami 27.09.na wystawę, więc jest możliwość odebrania kotków we Wrocławiu. Są teraz rzeczywiście nierozłączni, może więc akurat dom się trafi.
    1 point
×
×
  • Create New...