Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 04/23/25 in all areas

  1. Tak :). Potrafi być szybszy jak chce, kradnie jedzenie. Interesuje się nowymi rzeczami, chce już chodzić po schodach, łapki ma bardziej stabilne.
    3 points
  2. 2 points
  3. Gucio był dzisiaj na kontroli u neurochirurga w Krakowie. Pan doktor zbadał go, powiedział że jest dobrze, i dał mu jeszcze trochę leków. Za miesiąc kontrolne badania krwi i kolejna kontrola.
    2 points
  4. Za wywol. Poproszę nr 8 i 29. Musze sprawdzić te zakupy z poprzedniego bazarku, ale nie miała kiedy.
    1 point
  5. 1 point
  6. ROZLICZONY 82 POSŁAŁAM OLENCE DZIĘKUJĘ WIELCE ZA WSZYSTKO ZA POMOC ♡ ♡ ♡
    1 point
  7. Dziękujemy za kciuki i łapinki. Jesteśmy już po konsultacji z naszą panią doktor. Wyniki nie pogorszyły się od ostatnich badań, co nas cieszy, bo mała mordka ma swoje lata i okazem zdrowia nie jest. Leki zostają bez zmian. W czwartek mamy wizytę u kardiologa, na badania kontrolne.
    1 point
  8. Asiu,ja z największą przyjemnością przenoszę swoją deklarację na maluszka. Jest cudowny, troszkę pozbędzie się swoich strachulców i szybko znajdzie domek
    1 point
  9. Kochani, w zamojskim schronisku jest taki maluch..lękusek Okruszek.. Chcemy z Ewą Martą zabrać go do Murki. Już się zgodziła Pytanie do Was Czy zostaniecie z Okruszkiem na tym wątku? Ja ze swojej strony obiecuję, że znajdę mu domek i rodzinę, która go pokocha.. Oto Okruszek
    1 point
  10. Dzwonił pan Jacek. Już dojechali do Krakowa. Adusia dzielnie zniosła podróż Teraz odpoczywa w swoim pięknym wygodnym legowisku Imię Ada zostaje
    1 point
  11. U mnie w nocy jest spokój. Fajnie działają zwykłe plastikowe butelki - sunia uwielbia pozbawiać ich zakrętek :) Odkąd staram się jej cały czas zapewnić coś do gryzienia to kanapa nie odniosła więcej ran. Kennela nie używamy w ogóle póki co (poza pierwszą nocą). Czystość też już jest ok. Sunia wyraźnie lubi gryźć twarde zabawki. Te z miękkiej gumy i pluszaki ją nie pociągaja. Ew. usuwa z nich jakieś twarde elementy (pluszaków pozbawia oczu i nosków ;)). Już mamy rytuał, że jak daję Bregowi leki (a przyjmuje je 3 razy dziennie) to przy tej okazji Albinka też dostaje swoją małą porcję mokrej karmy, którą wciskam jej w gumową kość - ona wtedy grzecznie siedzi i czeka. A potem z namaszczeniem idzie na kanapę i tę kość sobie memła i wylizuje jedzenie :)
    1 point
  12. Adusia pojechała do swojego domku do Krakowa. Malutka sunieczko, bądź już tylko szczęśliwa Mureczko, z całego serca dziękuję za opiekę nad sunią
    1 point
  13. Albince przydałyby się bardziej wymagające zabawki, jakieś kongi itd., bo fajnie idzie na takie rzeczy. Ja mam tylko takie mało odporne na jej zęby - Albinka robi w nich dziurę i wyjada wszystkie smaczki :) Myślę, że to mogłoby ją trochę zająć, bo ona nie niszczy z lęku separacyjnego tylko z nudów. A że jest łakomczuchem, to ją takie rzeczy bardzo interesują. Zwykłe zabawki ją interesują na bardzo krótko i mimo, że jest ich usiana cała podłoga to kanapa nadal zbiera baty. Ale to też nie tak, że sunia niszczy cały czas i cały czas musi mieć zajęcie, przez wiekszość czasu jest grzeczna i spokojna. Nawet jak wyjechałam z domu na parę godzin i była cisza w domu to nic się nie wydarzyło. Do tej pory najgorsze co zrobiła to zdjęła część oparcia z kanapy i je rozdarła wyjmując część gąbki ze środka. Poza tym parę małych dziurek w kanapie (nadgryzionych zabawek nie liczę, bo po to są :) ). Sunia nie wyje, nie szczeka, nie dobija się do drzwi. Czasem tylko cicho popiskuje jak już przychodzi czas spaceru. Spacery trochę działają, bo sunia zaczęła już chętnie wracać do domu :) Na ten moment myślę, że długie spacery + wymagające zabawki powinny załatwić sprawę niszczenia. Ew. w zanadrzu kennel czy pomieszczenie/pokój gdzie można by ją zostawić bez strachu, że zniszczy coś cennego. Bo znaleźć dom, gdzie cały czas ktoś będzie - będzie trudne.
    1 point
×
×
  • Create New...