Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 02/21/23 in all areas

  1. Kefir odwiedził dzisiaj salon psiej urody we Wrocławiu Zachowywał się wspaniale, panie bardzo go chwaliły. A tutaj fotorelacja i efekty. Mam jeszcze filmik, ale już jutro wstawię.
    3 points
  2. Mały, biszkoptowy, ważący niecałe 11 kg delikatny psiak, uratowany z tragicznych, patologicznych warunków ponad rok temu przez jedno ze Stowarzyszeń. Razem z nim kilka innych psów. Spośród nich jedna dzikawa sunia na dom czekała u Anecik. Bohater tego wątku był w innym hotelu. Niestety Stowarzyszenie przeceniło swoje siły, wzięli pod opiekę za dużo psów. Zaczęło się gorączkowe szukanie innych miejsc dla wielu psiaków. Ta dzika siostra u Anecik znalazła dom na zawsze u niej, Aneta nie potrafiła oddać w nowe miejsce suni, która po długim czasie w końcu jej zaufała i pokochała. Śnieżka została na zawsze z Anetą i Arkiem. Jej brat, znacznie odważniejszy szuka miejsca tak jak inne psiaki. Niestety bez dobrych zdjęć, bez ogłaszania nie ma szans na znalezienie domu. Tam, gdzie do tej pory był nikt nie miał czasu na zadbanie o jego ogłaszanie. Postanowiłyśmy z Ellig wziąć go pod opiekę i zabrać do Anecik. Znalazła się dobra dusza, która kiedyś była na dogo i zdecydowała się wpłacać bezpośrednio do hoteliku 200 zł miesięcznie na jego utrzymanie. Nam pozostanie do zapłacenia 12 zł za dobę, czyli 360 – 372 zł miesięcznie. Bardzo chciałybyśmy oficjalnie podziękować jej tu, ale chce pozostać anonimowa. Dlatego po cichutku i z serca dziękujemy Ci dobry duszku za takie wsparcie. Oczywiście domki zgodziła się przepytywać Alaskan Ona jest w tym naprawdę dobra Psiak ma na imię Laluś, ale chciałybyśmy je zmienić. Może bazarek imienny przyniósłby mu piękne nowe imię? Takie wpadające w ucho w ogłoszeniach i na nową drogę życia dla niego? Na zdjęciach wygląda na większego, ale to naprawdę nieduży psiak na troszkę dłuższych łapkach. Zdajemy sobie sprawę, że wszystkim jest trudno, ale gdyby ktoś miał możliwości i chęci wsparcia psiaka, będziemy bardzo wdzięczne. Jeśli nie finansowo, to wspierajcie psychicznie psiaka i nas. Nie liczymy na zebranie pełnych deklaracji, jakoś musimy uzbierać na jego utrzymanie, ale każda pomoc będzie dla nas ważna. Psiak prawdopodobnie przyjedzie w tę niedzielę do hotelu. Jeszcze to ustalamy. Zapraszamy serdecznie do naszego nowego podopiecznego. Ogłoszenia Miodka: Olx: Katowice (Alaskan): Miodek, pies cud, miód do adopcji!! Katowice Brynów-cz. Wsch.-Osiedle Zgrzebioka • OLX.pl Wrocław (Ewa Marta): https://www.olx.pl/d/oferta/kilkanascie-kilo-szczescia-i-lagodnosci-lalus-pies-idealny-CID103-IDTxBsZ.html?bs=olx_pro_listing na Kraków (Tola): https://www.olx.pl/d/oferta/uroczy-lagodny-migdal-do-adopcji-CID103-IDTIYlS.html?bs=olx_pro_listing Gratka (całość Ellig): Kraków https://gratka.pl/zwierzeta/przesliczny-miotek-czeka-na-dom/oi/29791597 Katowice https://gratka.pl/zwierzeta/piekny-nieduzy-piesek-do-adopcji/oi/29791413 Wrocław https://gratka.pl/zwierzeta/cudownt-pies-miodek-prosi-o-dom/oi/29791387
    2 points
  3. Jestem u malucha. Z tego co wiem, to miziak z niego i przylepa. Jak tylko Anecik porobi fajne zdjęcia ogłaszamy i szukamy domku.
    2 points
  4. Mój adopciak Lucuś jest bardzo podobny do Hiltona. Trafil do nas niedotykalski. Prawdopodobnie byl golony nie dal się szczotkować. Wystarczylo pół roku..Lucuś jest systematycznie szczotkowany.. Zero koltunów czy filcu. Marcelinka z Ukrainy to kot Norweski leśny Zero koltunow czy filcu. Ma piękną puchatą sierść. Jest systematycznie szczotkowana. Najmlodszy Kacper ma mniej kudlata sierść. Tylko ogon puchaty. Każdy z kotów ma inną szczotkę. Poza tym ważna jest karma.
    2 points
  5. Pozdrowienia z domku Kiry. Pani Kasia napisała, że jest ogromny postęp w posłuszeństwie i dyscyplinie.
    2 points
  6. Golenie na klatce byłoby widać. Chyba że gromerka ma tak super sprzęt i wyczucie to nie. Kefir jest skubany palcami bez paluszków gumowych i pod włos (mam nadzieję że nie przez cały czas). Dużo roboty. Ja używam kamienia i tymera (hakowego i poprzecznego). Szybko idzie. Gorzej ze sprzątaniem
    1 point
  7. Dziękuję za wszystkie porady przekażę p. Justynie, postaram się też zakupić potrzebne produkty. Część kołtunów została wycięta w lecznicy, a z tymi, które pozostały, będzie walczyła opiekunka, na ile Hilton pozwoli. Kocurek wciąż przezwycięża strach...
    1 point
  8. No mnie się też bardzo podoba! Nie był ogłaszany wystarczająco, no i nie mial zdjęć poza 5, czy 6 z początku. Nadziejko, dziękujemy z całego serca!!!! Agatko, na Ciebie ZAWSZE można liczyć w kwestii imienia (i nie tylko ) Pięknie dziękujemy! Ja sie pewnie podłączę do jakiegoś imienia
    1 point
  9. Moc buziaków i uścisków Wam przesyłam . Basiu KRS bez zmian?
    1 point
  10. Śliczny psiaczek, aż dziwne, że tak długo czeka na dom. Chyba nie był ogłaszany.
    1 point
  11. Tolu, warto kotu podawać suplementy na sierść. Juz po 2-3 tyg powinna nastapić poprawa, a sierść bedzie silniejsza i nie filcująca się. u kota inaczej niż u psa, jesli wyczesuje sie koltuny, to większość sierści wychodzi ze skóry. Najlepiej jest, tak jak napisała rozi, rozciać filc wzdłóż i rozczesywać lub jak napisała Moli@ odciać cześć, resztę łatwie się wyczesze. Do rozczesania polecam puder absorbujący, którym posypuje się filc, wgniata palcami i czesze szczotką lub mozna spróbowac ze zwykłą maka ziemniaczaną. Do tego pudlówka bez kuleczek na końcach - polecam https://realbeautyshop.pl/pielegnacja/szczotki/doggy-man/doggy-man-srednio-miekka-szczotka-pudlowka-mala/ Grzebień stosuje się na koniec, zeby wyczesać martwe włoski, które zostały przyczepione. Dla mnie najlepszy to: https://germapol.pl/pl/grzebien-spratts-nr-80-extra-szeroki-rozstaw-zebow.html.
    1 point
  12. Dzień dobry Beżusiu, patrząc na ozorek można sądzić , że zjadłeś pyszne śniadanko.
    1 point
  13. Rodzina Norci czeka na psiaczka. Nie zraża ich jego stan. Wierzą, że będą w stanie mu pomóc tak, jak pomogli Norci. Liczą, że i ona pomoże mu przełamać lęki i będzie jego przewodniczką. Nazywają go już swoim psiakiem.
    1 point
  14. A przygód z kotami ciąg dalszy,ponad tydz temu wrócił kotek Ferduś dzikus który przez chyba 6 lat nie dawał się dotknąć.On przychodził jak mu coś dolegało najczęściej przeziębienie,dostawał leki i sobie szedł.Teraz wrócił same kości i skóra,sobota późne popołudnie,u nas w weekend nie ma żadnego weterynarza,zaczęłam szukać pomocy i udało się w niedzielę rano zawieźć go do Warszawy gdzie przejęła go pani Renatka która prowadzi dom tymczasowy.Ferduś ma podejrzenia fipa.Trzymajcie kciuki żeby wyzdrowiał.
    1 point
  15. Nasz amator pączków otrzymał w ostatnim czasie takie wplaty: 26.01 Kiyoshi 20,- 01.02 Keyuta 50,-. II 02.02. Elficzkowa 20,- II 03.02. Tianku 10,- II 06.02. Aldrumka 20,- 06.02 Mari 10,- 06.02 Nesiowata 20,- 08.02. Mruczka 50,- II 15.02. Konfirm31 20,- II Dziękujemy stokrotnie!!!
    1 point
  16. Distałam dzisitaja wiadomość od Pani Franeczka "Pani Kasiu, czekalam całe dwa tygodnie i od kiedy Franek nie wskakuje na fotel nie mial żadnego ataku wiec to chyba naprawdę była taka silna reakcja bólowa. Rozochocil się do spacerów i robimy już dosyć długie dystanse. Lubimy się ale na głeęboką więź jeszcze stanowczo za wcześnie. Pozdrawiam "
    1 point
  17. Rozmawiałam z domkiem Iskry. Sunia zachowuje się poprawnie, dobrze je, zachowuje czystość. Merda ogonkiem, pochodzi po głaski. Ma zabawki, ale na razie nie chce się bawić. Wieczorem córa siedziała przy jej legowisku i rozmawiała z nią. Może dzięki temu Iskierka całą noc spokojnie przespała na dole. Nie ma zakazu wchodzenia na piętro, ale na razie nie próbuje. Na spacerze trochę się boi tramwaju i ciężarówek. Musi dojść do parku ruchliwą ulicą. I mam miłą niespodziankę. Rodzinka Iskry postanowiła pokryć całe koszty związane z nią. Bardzo dziękuję jej za to. Po Iskrze zostanie więc 1082 zł + 280 za mulinę od Isiaczka. Pieniądze te przeznaczę na inne biedy o czym będę tutaj informować. Isiaczku, jeszcze raz wielkie dzięki. Mulinkę wyślę w tych dniach tylko przypomnij mi adres.
    1 point
  18. Jest, jeeeeest nasz Loluś. Jak zwykle ślicznota i będzie nim nawet jak będzie miał 100 lat!
    1 point
  19. Co do ząbków, to muszę popędzić Kasię, bo ciągle coś innego pilniejszego z jakimś chorym psiakiem jej wypadało. Mam nadzieję, że teraz już bez problemów będzie mogła paszczą Grafcia się zająć. On na szczęście całkiem dobrze sobie radzi z jedzeniem, chyba niektóre urazy mu się wygoiły. Nie chcę nawet myśleć kto mu przywalił tak, że cała strona pyszczka plus oko uszkodzone Dzisiaj dodatkowo było trochę sportu i aportu
    1 point
×
×
  • Create New...