Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 11/02/22 in Posts
-
Łatuś już u mnie. Dawno mi nie było tak smutno na widok psiaka :(. Zdjęcia nie oddają jego stanu, jest tak zabiedzony, chudy w tylnej części jak przecinek, tylna łapa nie chodzi, są zaniki mięśni, oczka zaropiałe, jak sikał to mocz taki dziwny, drapie się, sierść bardzo brzydka, zapach wiadomo. Leży teraz w przedpokoju, zostawiłam go niech sobie odpocznie spokojnie, miał dzisiaj wrażeń. Jak Asia przyjechała - wreszcie miałam poznać tę wspaniałą osobę , byliśmy z moim Guciem na przywitanie, psiaki się zobaczyły, Gucio był zaciekawiony - tyle psiaków w aucie w tym dziewczyna. Łatuś spokojny, powolutku dreptał, nogi go słabo niosły ale był zainteresowany otoczeniem, zapachami, kilka raxzy podsikał, obok klatki zaraz mam trawę, teraz to bardziej liście, klapł sobie na nie, wniosłam go po schodach, przywitała go Tofinka, jak tylko wszedł do mieszkania to wypił całą miskę wody. Zjadł ładnie kilka kawałków z ręki, położył się, odpoczywa, do psiaków zaciekawiony. Zostawiłam go, niech się oswoi, chociaż on wygląda na domowego. Bardzo jest biedny :(, żal mi go, mam nadzieje że uda mu się poprawić komfort życia.11 points
-
Dziś po raz pierwszy poszedł z nami na spacer. Niedaleko, ale poszedł i wrócił. Po raz pierwszy grzebał tylnymi łapkami w trawie kiedy skończył sikać. Chyba zadowolony, od razu wciągnął kolację a teraz odpoczywa. Dzielny chłopak. Prawdę mówiąc- bałam się, że w powrotnej drodze będę musiała nieść go ale nic z tych rzeczy, wrócił na własnych łapkach.4 points
-
4 points
-
3 points
-
Tak wielki, Łatunio jedzie już sobie z Asią i psiaczkami. Było troszkę zamieszania ale udało się, wszyscy jadą po nowe lepsze życie. Łatuś z tych kilku słów co mi Tola przekazała, biedna od rana zmęczona, po powrocie coś napisze, w każdym razie, spokojny miły, tylko to już staruszeczek, ta jedna łapinka biedna, kuleje. Jeszcze kilka godzin i będzie mógł odpocząć sobie. Oby jak najszybciej poczuł się u nas dobrze.3 points
-
Dzisiaj Dzień Zaduszny-wspominamy nie tylko bliskich z Rodziny ale i Przyjaciół Mniejszych ,którzy odeszli za Tęczowy Most-od rana opowiadam Lucjuszowi,że była urocza i przekochana Pani Basia,która całe życie poświęciła ratowaniu piesków i dlatego nie umarła ,bo żyje w naszych sercach i pamięci -na zawsze !2 points
-
Nie miałam zamiaru narazie zakładać wątku żadnemu psiakowi, z bólem serca oglądałam zdjęcia schroniskowe albo wcale już nie patrzyłam :(. Ale go zobaczyłam ..na wątku zamojskim. Starszy, po wypadku komunikacyjnym, podobno wielkości spaniela , wg pracownika sympatyczny, p;rzyjazny, ciągle siedzi w budzie ........ aktualizacja - 30.10.2022 podobno ledwo chodzi, prawie nie wychodzi z budy, nie wiadomo dlaczego to jego ostatnia prosta , jego ostatnia i jedyna szansa - bardzo proszę o Waszą obecność u Łaciatka , wsparcie, pomoc, rady, po prostu bądźcie z nami, proszę 2 października jest transport - wet zgodził się, żeby psiaczek opuścił schronisko Łaciatek ma jechać do tymczasowego DT w Krakowie - potrzebne deklaracje miesięczne i stałe, żeby utrzymać psiaczka , zwłaszcza że w jego wieku i stanie to mogą być znaczne koszty (jedzenie , badania, opieka weterynaryjna, konsultacja u specjalisty ortopedy, podkłady itp ) Marzec 2023 - Łatuś musi zmienić miejsce - szukamy miejsca w dobrym hoteliku/PDT - i deklaracji miesięcznych na opłacenie jego pobytu Kwiecień 2023 - Łatuś jedzie po Świętach do hoteliku u Szafirki - prosimy o dobre ciepłe myśli za szybką aklimatyzację Łatusia i jego dobrą spokojną szczęśliwą starość W schronisku .. Pierwsze dni w DT1 point
-
A dzisiaj dostałam taką wiadomość: Właśnie wróciłyśmy z długiego spaceru, pierwszy raz puściłam Inkę na zamkniętym psim wybiegu, wybawiła się super jest bardzo szybka i zwrotna, psy mialy kłopot żeby ją do gonić, nawet chart ładnie zwraca uwagę na przewodnika, reaguje na zawolanie. Początkowo chodziła za właścicielami psów, chcąc wyłudzić smaczki, ale po 30 min ignorowania, o które ich prosiłam, dala za wygraną i zaczęła bawić się z psami. Wróciły do domu zdyszane, ale szczęśliwe . Chciałam nagrać filmik, ale za szybko biegałai nie dadążalam i zmierzch się już robił. Pozdrawiamy1 point
-
Ja mam wieści z domu Ineczki Inka ma się dobrze, już się przyzwyczaiła do nas i nowego miejsca, świetnie dogadała się z drugim psem. Jest urocza, cały czas się przytula, a tego jej nie żałuję i z miłością patrzy na człowieka. Problem jest tylko z podkradaniem jedzenia, nie mogę się nawet odwrócić, bo ściąga jedzenie ze stołu, kuchnia cały czas zamknięta, bo też kradnie jedzenie, nawet pierogi i chleb. Mam nadzieję, że jej to przejdzie z czasem. Ogólnie wszystko jest dobrze, dobrze się zaaklimatyzowała.Bardzo lubię jak Inka wtula się we mnie jak leżę na łóżku, to urocze obie sunie są wtedy przytulone, cieszę się, że nie są o siebie zazdrosne i zgodnie obie tak leżą, trudno mi wtedy zrobić zdjęcie, choć chciałabym. Pracuję z Inką nad samokontrolą, to podstawa przy oduczeniu podkradania, idzie jej coraz lepiej, jest nastawiona na współpracę, a widok smakołyków dodatkowo ją dopinguje . Niedługo zacznę ją szkolić, już zwraca uwagę na mnie jak na przewodnika, to dobrze wróży, jest delikatna dlatego muszę pracować powoli i łagodnie . To mądra i urocza sunia, skradła dzisiaj serca mojej rodziny, która ją poznała. Cieszę, że Inka jest ze mną, daje mi dużo radości, moja Tosia też zadowolona, bo świetnie się dogadują, na spacerach wspólnie węszą i jest im raźniej jak zostają same1 point
-
Marta Alicja zadzwoniła, ze rodzina z Gliwic szuka pieska niedużych rozmiarów do towarzystwa dla swojej suni. Wysłałam jej zdjecia Poli. Jesli się spodoba, to panstwo chcieliby najpierw przyjechać poznac psy ze soba, zeby zobaczyć czy ich suczka zaakceptuje nową kolezankę. podobno jedne psy lubi, inne nie bardzo i boi sie dużych psów. Może akurat to bedzie to. Pola wyszalałaby się z druga sunią jak u nas.1 point
-
Mam na koncie, dziękuję.1 point
-
1 point
-
1 point
-
Pędzi i odnoszę wrażenie, że coraz szybciej1 point
-
1 point
-
1 point
-
Ten czas tak szybko pędzi, że nietrudno o taką pomyłkę1 point
-
Już nadrabiam zległości. Gabrysiu, dziękuję Ci bardzo za miłe słowa. Na pewno dołożę wszelkich starań żeby pieskowi było u mnie dobrze, wszelkie wsparcie i dobre myśli bardzo są nam potrzebne. Agatko przyleciało do Łatusia 50zł - dziękuję Zaraz nadrabiam zaległości, dopiero wróciłam i chciałam wiedzieć jak psiaki czy wyjechały ze schroniska, i dopiero siadłam do kompa. Po tych lekach przeciwbólowych do cz kowiek jest taki słaby jakby nie wiem co. Będzie u mnie, jeśli ktoś jest z Krakowa czy okolic i będzie miał ochote odwiedzić Łatusia to zapraszamy ja się troszkę ogarniemy :).1 point
-
Bez szalonych ludzi o wiele mniej psów dostałoby pomoc. Całe szczęście , że istnieją.1 point